Wielki odwrót od kredytów hipotecznych. Czy przez brak finansowania załamie się rynek deweloperski w Polsce? [12.05.2022]

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
W kwietniu 2022 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 28,42 tys. potencjalnych kredytobiorców, w porównaniu do 51,58 tys. rok wcześniej – jest to spadek o 44,9%. W porównaniu do marca 2022 r. osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy było mniej o 46,8%.
W kwietniu 2022 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 28,42 tys. potencjalnych kredytobiorców, w porównaniu do 51,58 tys. rok wcześniej – jest to spadek o 44,9%. W porównaniu do marca 2022 r. osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy było mniej o 46,8%. Joanna Urbaniec / Polska Press
Udostępnij:
Najnowszy odczyt BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wskazuje, że w kwietniu nastąpiło załamanie w tej formie finansowania zakupu mieszkań, nienotowane nawet w okresie szoku pierwszych miesięcy pandemii COVID. To zła wiadomość dla rynku nowych mieszkań, a w konsekwencji deweloperzy będą jeszcze ostrożniej decydować o rozpoczynaniu budowy nowych. Choć coraz więcej transakcji zawieranych jest za gotówkę, to jednak kluczowym źródłem finansowania zakupów mieszkań na obu rynkach - mieszkań od dewelopera i na rynku wtórnym - są wciąż kredyty mieszkaniowe.

Wartość BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM) informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Wartość Indeksu oznacza, że w kwietniu 2022 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 38,8% w porównaniu do kwietnia 2021 r.

Popyt na kredyty hipoteczne: w kwietniu spadek niemal o połowę

W kwietniu 2022 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 28,42 tys. potencjalnych kredytobiorców, w porównaniu do 51,58 tys. rok wcześniej – jest to spadek o 44,9%. W porównaniu do marca 2022 r. osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy było mniej o 46,8%.

Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w kwietniu br. wyniosła 353,95 tys. zł i była wyższa o 5,7% w relacji do wartości z kwietnia 2021 r. i niższa o 3,2% niż w marcu 2022 r.

- Jak zapowiadałem w moim poprzednim komentarzu, przewidywania wobec kwietniowego odczytu BIK Indeksu Popytu na kredyty mieszkaniowe sprawdziły się. A wyjaśnienie marcowej anomalii - wzrostu wartości Indeksu o 4,3%, jako efektu nowych zaostrzonych wymagań KNF, było właściwe – mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

- Obecny odczyt Indeksu jest zapowiedzią dużego schłodzenia na rynku kredytów mieszkaniowych w kolejnych kwartałach. Kwietniowa wartość Indeksu jest najniższa od kwietnia 2009 r. czyli od 13 lat, kiedy stopa referencyjna wynosiła 3,75%. Na kwietniową wartość Indeksu negatywnie wpłynęły dwa czynniki, które go kształtują - mniejsza niż przed rokiem liczba wnioskodawców oraz wyhamowanie wzrostu wartości wnioskowanego kredytu mieszkaniowego. Trzeba pamiętać, że liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy regularnie spadała od kwietnia 2021 r. – dodaje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Dlaczego mniej kredytów i mniejsza ich wartość?

Dodatkowy negatywny wpływ na wartość kwietniowego odczytu Indeksu w ujęciu r/r miał niższy wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu, która w kwietniu 2022 r. była wyższa od kwoty z kwietnia 2021 r. o 19 188 zł.

Należy przypomnieć, że średnia kwota składanego wniosku o kredyt mieszkaniowy w ujęciu m/m rosła prawie nieprzerwanie od czerwca 2020 r., z wyjątkiem stycznia 2021 r. i stycznia 2022 r. W marcu br. średnia kwota wnioskowanego kredytu była najwyższa w historii. Chyba zatem mamy zmianę trendu, ponieważ średnia wartość wnioskowanego kredytu w kwietniu 2022 r. w porównaniu do marca 2022 r. spadła o 3,2%.

- Jest to skumulowany i zmultiplikowany efekt podwyżki stóp procentowych oraz zwiększenia wymogów regulacyjnych w zakresie badania zdolności kredytowej. Jak widać takie połączenie to dla popytu na kredyt mieszkaniowy „mieszanka piorunująca”. Przed takim negatywnym scenariuszem, tj. spadkiem osób wnioskujących, któremu towarzyszy spadek średniej wartości wnioskowanego kredytu, ostrzegałem już w zeszłym roku - tłumaczy analityk.

- Warto również zauważyć, że kwietniowy odczyt jest gorszy od najniższego odczytu z pierwszych miesięcy pandemii (kwiecień 2020 r.), kiedy wyniósł on minus 28,1%. Wygląda więc na to, że obecny miks negatywnych czynników ma większy wpływ na rynek kredytów mieszkaniowych niż niepewność z pierwszych miesięcy pandemii - dodaje prof. Waldemar Rogowski.

- Na wartość popytu na kredyty mieszkaniowe w perspektywie kolejnych miesięcy wpływać będzie przede wszystkim polityka monetarna. Dalsze jej zaostrzanie i wzrost stóp procentowych jeszcze bardziej zmniejszy zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców, a tym samym bardzo osłabi popyt na kredyt mieszkaniowy – dodaje prof. Rogowski.

Mniej kredytów hipotecznych, mniej transakcji?

Oddzielna kwestia, to skutki spadku akcji kredytowej. Trudno o prognozę po jednym miesiącu, nawet jeśli spadek popytu jest tak gwałtowny. Jednak deweloperzy spodziewali się takiej sytuacji z kredytami hipotecznymi i od początku tego roku dużo ostrożniej niż wcześniej rozpoczynają nowe inwestycje. Mniejsza podaż nowych mieszkań - zwłaszcza przy rosnących kosztach - sprawia, że ceny mieszkań nie hamują i raczej nie spadną - co najwyżej zwolni dynamika ich wzrostu.

Nowy telefon? Złap okazję!

miejsce #1

Apple

Apple iPhone 12 128GB Czarny Black

4 711,40 zł3 745,00 zł-21%
Materiały promocyjne partnera

Podobnie na rynku wtórnym - choć bieżące koszty budowy nie mają bezpośredniego wpływu na cenę metra kwadratowego, to jednak swoistym benchmarkiem dla transakcji są ceny na rynku pierwotnym - gdy one rosną, rosną także ceny mieszkań używanych, choć oczywiście wartość transakcji ze względu na fakt, iż nie są to lokale nowe, ale używane, jest proporcjonalnie niższa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Materiał oryginalny: Wielki odwrót od kredytów hipotecznych. Czy przez brak finansowania załamie się rynek deweloperski w Polsce? [12.05.2022] - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie