Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Więzień zakładu karnego w Łodzi przegrał proces z Ministerstwem Sprawiedliwości o 30 tysięcy złotych. Ma zapłacić koszty sądowe

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Więzień wytoczył proces Ministerstwu Sprawidliwości
Więzień wytoczył proces Ministerstwu Sprawidliwości Dziennik Lodzki
Więzień dochodził łącznie 30 tysięcy złotych tytułem odszkodowania za straty moralne. Miał ich doznać w trakcie "niehumanitarnego, poniżającego i niewspółmiernie uciążliwego" traktowania go podczas wyjazdów do wolnościowych placówek medycznych. A polegało na tym, że więźniowi zakładano kajdanki na ręce i nogi na czas transportu.

Więzień zakładu karnego w Łodzi przegrał proces z Ministerstwem

Mężczyzna, który skierował pozew o zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych do Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa, do więzienia trafił za oszustwa i kradzieże. Przez pół roku przebywał na oddziale szpitalnym łódzkiej placówki skąd był przewożony na badania do placówek wolnościowych.

Na czas transportu zgodnie z regulaminem zakładano mu kajdanki na ręce i nogi. To jednak więźniowi się nie podobało. W pozwie skarżył się, że było mu w nich niewygodnie, a otoczenie postrzegało go jako bandytę. I dlatego uznał, że za coś takiego należy mu się rekompensata finansowa. Innego zdania był sąd.

- Okoliczności, że powód nie akceptuje określonych ograniczeń wynikających z bycia osobą osadzoną i tego, że osoby osadzone posiadają czy stosuje się do nich ograniczenia i środki jakie nie dotyczą osób, które przebywają na wolności nie stanowi podstawy do uwzględnienia jego roszczenia - uznał sąd wydając wyrok oddalający powództwo.

W trakcie procesu sąd zauważył, że w trakcie przebywania na oddziale szpitalnym w łódzkiej placówce powód złożył 23 skargi na pobyt w zakładzie karnym. Tylko jedna dotyczyła stosowania kajdanek.

- Działania zakładu karnego były realizowane zgodnie z prawem i w jego granicach - zaznaczył sąd wydając wyrok. - Nie były zakładane bezpodstawnie. Tym samym nie można mówić aby powód miał być poniżany czy w ten sposób naruszono jego godność. Jak zauważył sąd więzień nie wykazał aby narażono go na uszczerbek na zdrowiu, a podczas jego hospitalizacji w szpitalu więziennym nie stwierdzono u niego obrzęków kończyn, które mogły by być przeciwskazaniem do stosowania kajdanek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Więzień zakładu karnego w Łodzi przegrał proces z Ministerstwem Sprawiedliwości o 30 tysięcy złotych. Ma zapłacić koszty sądowe - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki