Wieżowiec Kaczyńskiego: Srebrna Tower czy K-Tower? O tym budynku rozmawiali Gerald Birgfellner i prezes PiS. Gdzie ma powstać? Co wiadomo?

PIWZaktualizowano 
materiały inwestora
U zbiegu ulic Srebrnej i Towarowej w Warszawie ma powstać nowy wieżowiec. Za budowę odpowiedzialni są ludzie powiązani z PiS. O budynku znów zrobiło się głośno po publikacji tzw. taśm Kaczyńskiego. Co wiadomo o budynku nazywanym Srebrna Tower lub K-Tower?

Srebrna Tower czy K-Tower? Wieżowiec na Woli, który wzbudził ogromne zainteresowanie

Róg ulicy Srebrnej i Towarowej, to część Mirowa, najbardziej biznesowy fragment Woli, nazywany "nowym City" albo "drugim Mordorem". W ciągu ostatniej dekady trwa tu nieustanna budowa. Każdy fragment ziemi jest na wagę złota. Stoi tu już Warsaw Spire (220 m) i Warsaw Trade Center (208) - w których pracuje po kilka tysięcy osób. Rosną nowe giganty, by wymienić tylko kilka: Varso (310 m), Warsaw Unit (202 m) czy Skyliner (195 m). Za trzy lata będzie tu pracować ponad 100 tysięcy osób, a docelowo aż... dwa razy tyle.

Ponad dwa lata temu ogromną działkę, przy Towarowej 22, jedna z firm kupiła za pół miliarda złotych. Specjaliści wyliczyli, że na 6,5 ha (nie będzie tam wysokiej zabudowy) znajdzie się aż 100 tys. mkw. powierzchni najmu. Tyle samo, ile proponuje spółka Srebrna, na rogu ul. Srebrnej i Towarowej. K-Tower to zatem, z biznesowego punktu widzenia, żyła złota. Jeśli budynek powstanie (choć na mniejszej działce - 5,4 tys. mkw.), będzie zatem warty więcej niż 500 milionów złotych.

Kolejny wieżowiec czy niezwykły wieżowiec?

Materiał "Gazety Wyborczej" z 29 stycznia opowiada o ustaleniach między Jarosławem Kaczyńskim a deweloperem Geraldem Birgfellnerem, który miał prowadzić projekt budowy 190-metrowego wieżowca (nazywanego K-Tower lub Srebrna Tower) na Woli. Kaczyński, w ujawnionych rozmowach, występuje jako przedstawiciel spółki Srebrna, gdzie zasiada w radzie nadzorczej. Spółka jest właścicielem działki przy ul. Srebrnej 16, na której miała rozpocząć się budowa.

TOP 10 rekordowych polskich budynków. Zobacz najciekawsze ob...

Miała, bowiem jak wynika z publikacji, Kaczyński i Birgfellner nie dogadali się, a Austriak złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie. Inwestycję wstrzymuje brak pozwolenia na budowę. Popularną "wuzetkę" (WZ), czyli decyzję o warunkach zabudowy, która jest konieczna do wbicia pierwszej łopaty, wydaje miasto. Warszawa, jak na razie, nie pozwoliła jednak na rozpoczęcie budowy.

"Srebrna Sp. z o.o. wnioskowała o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie wysokiego budynku biurowego z częścią handlową i gastronomiczną oraz mieszkalną na działce przy ul. Srebrnej 16. Wniosek dotyczył zabudowy o wysokości 138 m. W listopadzie 2018 r. została wydana decyzja odmowna" - tłumaczy nam stołeczny ratusz.

Co ciekawe, Srebrna mówiła o wieży wysokiej na 190 metrów. We wniosku złożono dokumenty na 138 metrów, a urząd zaproponował... 35 metrów. "Z analizy urbanistycznej wykonanej na potrzeby postępowania administracyjnego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wynika możliwość realizacji obiektu o wysokości 31,5 m (ze zwyżką do 35 m). Na takie parametry nie wyraził zgody wnioskodawca, co skutkowało wydaniem decyzji odmownej. Decyzja ta została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego"- czytamy odpowiedzi przesłanej nam przez stołeczny ratusz.

Zastanawiające jest to, że dwie przecznice dalej powstają wieżowce wysokie na ponad 200 metrów. Naprzeciw Srebrnej, kolejarze chcą zbudować nową Warszawę Główną, a na wstępnych wizualizacjach widać wieżowce. Nieopodal, przy placu Zawiszy Ghelamco chce postawić 130-metrowy (wstępnie) Sobieski Tower. Być może przy analizie wzięto pod uwagę okoliczne bloki mieszkalne, które mają nieco ponad 30 metrów wysokości.

K-Tower, co wiemy?

Pierwsze informacje odnośnie planów spółki Srebrna pojawiły się w 2016 roku. Wtedy mówiło się o 190-metrowym wieżowcu, projektu Grupy AT. Miał mieć prostą, strzelistą szklaną bryłę, z wycięciem przy jednym z rogów. Początkowo planowano 77 tys. mkw. powierzchni (dla ok. 5-6 tys. pracowników) oraz restaurację na ostatnim, 47. piętrze.

Z raportu złożonego w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (luty 2017) wynika, że budynek miał mieć:

  • trzy-poziomowe podium
  • 47. pięter naziemnych
  • cztery piętra podziemne (parking)
  • dwa piętra techniczne, na wysokości 63. i 127. metrów.

Taśmy Kaczyńskiego: MEMY oczami internautów. Polityczna bomb...

Później, już w 2018 roku, projekt zmieniono. Wysokość - ze względu na czekającą decyzję o warunkach zabudowy - pozostała bez zmian, jednak w K-Tower dodano dwa piętra. Zmieniło się także przeznaczenie budynku. Zamiast biur - hotel i apartamenty na sprzedaż. Na ostatnim piętrze pozostałby sky bar, a poza tym w drapaczu chmur miałaby się znaleźć siedziba Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. W sumie, w budynku przypominającym dwie złączone wieże, miałoby zmieścić się aż 100 tys. mkw. (7-8 tys. pracowników).

Cała inwestycja wyceniana jest na ok. 300 milionów euro. Kredyt - spółce Srebrna - miałby udzielić bank Pekao. Autorem nowego projektu wieżowca - według "Gazety Wyborczej" - jest zagraniczna pracownia architektoniczna. Nie ujawniono jednak jej nazwy. Na zdjęciu (umieszczamy je również na górze artykułu), widać, że jest to połączenie grafiki z programu Google Earth z koncepcją wieżowca. Być może jest to zatem nieautoryzowana koncepcja, która nie jest już brana pod uwagę.

Tak wyglądał poprzedni projekt wieżowca, autorstwa Grupy AT

Wideo

Materiał oryginalny: Wieżowiec Kaczyńskiego: Srebrna Tower czy K-Tower? O tym budynku rozmawiali Gerald Birgfellner i prezes PiS. Gdzie ma powstać? Co wiadomo? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 102

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszard

Idioci ci co pozwolą Kaczyńskiemu wybudować takie wieżowce. Ale trudno jeden idiota pierze mózgi tak jak by nie mieli własnego rozumu. To się nie dziwie że inne państwa Polski nie szanują. Lubią jak ktoś ma dobrego bata bo sami są bezmózgowcami.

m
mirabelki tano sprzedaję

Masz pewnie pecika, więc chcesz się dowartościować fają prezesa. Spróbuj jeść szczaw i mirabelki może , się zwiększy. Jest jeszcze inny 100% sposób na powiększenie. Kup sobie dużą i silnie powiększającą lupę , a wtedy dojrzysz swojego pecika.

m
mirabelki tano sprzedaję

Masz pewnie pecika, więc chcesz się dowartościować fają prezesa. Spróbuj jeść szczaw i mirabelki może , się zwiększy. Jest jeszcze inny 100% sposób na powiększenie. Kup sobie dużą i silnie powiększającą lupę , a wtedy dojrzysz swojego pecika.

J
Jarun

Niestety pisiory starają się prześcignąć PO/PSL w aferach, korupcji, chciwości i oszustwie.

w
wnuk

Afera w NBP też daje do myślenia. Wsparcie prezesa Glapińskiego dla syna szefa CBA w uzyskaniu dobrego stanowiska w Banku Światowym,popieranie dawnego szefa KNF i co także ciekawe,ustalenie swoim "dwórkom" poborów w wysokości 65 tysięcy miesięcznie.Nawet Gowina to mocno zirytowało,który jeszcze nie tak dawno skarżył się publicznie,iż nie starcza mu rządowa pensja na życie od 1-go do 1-go.Były nawet propozycje od forumowiczów na zrzutkę dla biednego wicepremiera. Prezydent Duda także wyraził zazdrość wobec tak wysokich pensji ale zmieniać etatu nie chciał.może ze względu na wymogi szefa NBP,jakie musiałby spełniać.

Ma Trump swój wieżowiec w Nowym Jorku zwany Trump Tower,pewnie pozazdrościł mu Jarosław i chciał 2 wieże w Warszawie "Bliźniacy Tower".

G
Gość
W dniu 02.02.2019 o 10:01, Brzeszczot napisał:

Oj są bardzo pracowici. To nie kpiny, ale najczystsza prawda. Te przytoczone powyżej przykłady dobitnie pokazują, że lepiej nie zadzierać z byłymi funkcjonariuszami komunistycznej bezpieki - cywilnej bądź wojskowej. Bo w przeciwnym razie, w najlepszym przypadku można trafić do pierdla, a w najgorszym - spodziewać się odwiedzin seryjnego "samobójcy". To nie społeczeństwo, ale ci ludzie oraz ich wychowankowie nie chcą dłużej znosić "fanaberii" tej władzy.

Nieźle kombinujesz ale z faktami jesteś na bakier. To nie upadłe służby spowodowały aferę KNF,także nie one nakłaniały różnych polityków do dokonywania przekrętów. Wątpię,by te służby przyznawały horrendalnie wysokie premie członkom rządu i pracownikom państwowych spółek.

Może wiesz lepiej /z dawnych powiązań/,ale to nie służby chciały budować bliźniacze wieże w Warszawie dla upamiętnienia znanych postaci z PiS.

Ta władza kończy żywot i uczyni to z mocnym akcentem,jak widać.

B
Brzeszczot
W dniu 01.02.2019 o 17:53, Gość napisał:

Bardzo pracowici są ci agenci. Wysłali szefa KNF aby żądał łapówki od właściciela Getin Banku, namówili Bartłomieja M. do naruszania prawa, spowodowali wypłatę premii dla ministrów nie niższych od 70 tysięcy na głowę,namówili austriackiego biznesmena do pertraktacji z prezesem Kaczyńskim o kosztach budowy wież w Warszawie i wiele innych, które zapewne ujrzą światło dzienne w najbliższym czasie. Jaskiniowiec nie uwierzy, jak to widać z wpisu ale mądry człowiek się zastanowi, jak długo jeszcze będzie społeczeństwo znosiło fanaberie tej władzy.

Oj są bardzo pracowici. To nie kpiny, ale najczystsza prawda. Te przytoczone powyżej przykłady dobitnie pokazują, że lepiej nie zadzierać z byłymi funkcjonariuszami komunistycznej bezpieki - cywilnej bądź wojskowej. Bo w przeciwnym razie, w najlepszym przypadku można trafić do pierdla, a w najgorszym - spodziewać się odwiedzin seryjnego "samobójcy". To nie społeczeństwo, ale ci ludzie oraz ich wychowankowie nie chcą dłużej znosić "fanaberii" tej władzy.

G
Gość
W dniu 01.02.2019 o 16:11, Brzeszczotto napisał:

To nie życie pokazało, ale dawni agenci SB i WSI pokazali przy pomocy swoich mediów (założonych za ukradzione pieniądze FOZZ) tego "aferzystę udającego polityka". To są spece od wszelkich "gier" i "kombinacji operacyjnych", jeszcze całkiem nieźle funkcjonującej komunistycznej bezpieki PRL. Tylko idiota, albo jaskiniowiec rzucający kamieniami w dinozaury, obżarty szczawiem i mirabelkami, pukający panienki, aż się łóżka rozwalają, uwierzy w te, cytowane wyżej bzdety.

Bardzo pracowici są ci agenci. Wysłali szefa KNF aby żądał łapówki od właściciela Getin Banku,namówili Bartłomieja M. do naruszania prawa, spowodowali wypłatę premii dla ministrów nie niższych od 70 tysięcy na głowę,namówili austriackiego biznesmena do pertraktacji z prezesem Kaczyńskim o kosztach budowy wież w Warszawie i wiele innych,które zapewne ujrzą światło dzienne w najbliższym czasie.

Jaskiniowiec nie uwierzy,jak to widać z wpisu ale mądry człowiek się zastanowi,jak długo jeszcze będzie społeczeństwo znosiło fanaberie tej władzy.

K
Katolik z fary
W dniu 01.02.2019 o 16:11, Brzeszczotto napisał:

To nie życie pokazało, ale dawni agenci SB i WSI pokazali przy pomocy swoich mediów (założonych za ukradzione pieniądze FOZZ) tego "aferzystę udającego polityka". To są spece od wszelkich "gier" i "kombinacji operacyjnych", jeszcze całkiem nieźle funkcjonującej komunistycznej bezpieki PRL. Tylko idiota, albo jaskiniowiec rzucający kamieniami w dinozaury, obżarty szczawiem i mirabelkami, pukający panienki, aż się łóżka rozwalają, uwierzy w te, cytowane wyżej bzdety.

Na szczęście Jaki nie wygrał lecz normalny prezydent i marzenia o koczowieżowcach poszły się jebać.
B
Biały Pan

Co to znaczy mentalna wieś?Znowu nie uważałeś w szkole?

B
Brzeszczotto
W dniu 01.02.2019 o 15:15, Gość napisał:

Dwie bliźniacze wieże, które miały upamiętnić 2 braci bliźniaków miały stanąć w sercu stolicy za kredyt bankowy, którego zwykły śmiertelnik nigdy by nie otrzymał. W tym celu skarb państwa kupił od Włochów, czyli od właścicieli prywatny bank "Pekao". Pertraktacje handlowe prowadził prezes rządzącej partii. Jak go okrzyknięto w partyjnej propagandzie, człowiek krystalicznie uczciwy, skromny,nie posiadający konta w banku ani komputera, chodzący w starych butach i leciwym ubraniu. Natomiast życie pokazało, że to cwany i mściwy facet, robiący za developera, a także ten, który z elektoratu uczynił wała. Wszystkie spółki, umownie nazwane Srebrna 16 są obsadzone krewnymi prezesa. On sam udaje polityka, który "poszedł do polityki nie dla pieniędzy", lecz rzeczywiście jest negocjatorem handlowym i ukrytym biznesmenem. Biedny człowiek, ale bogaty. Afery wybuchają codziennie a rok wyborczy dopiero się zaczął. Wiele się dowiemy o tych, którzy w kościołach stają najbliżej ołtarza.

To nie życie pokazało, ale dawni agenci SB i WSI pokazali przy pomocy swoich mediów (założonych za ukradzione pieniądze FOZZ) tego "aferzystę udającego polityka". To są spece od wszelkich "gier" i "kombinacji operacyjnych", jeszcze całkiem nieźle funkcjonującej komunistycznej bezpieki PRL. Tylko idiota, albo jaskiniowiec rzucający kamieniami w dinozaury, obżarty szczawiem i mirabelkami, pukający panienki, aż się łóżka rozwalają, uwierzy w te, cytowane wyżej bzdety.

G
Gość

Dwie bliźniacze wieże,które miły upamiętnić 2 braci bliźniaków miały stanąć w sercu stolicy za kredyt bankowy,którego zwykły śmiertelnik nigdy by nie otrzymał. W tym celu skarb państwa kupił od Włochów,czyli od właścicieli prywatny bank "Pekao".

Pertraktacje handlowe prowadził prezes rządzącej partii. Jak go okrzyknięto w partyjnej propagandzie,człowiek krystalicznie uczciwy,skromny,nie posiadający konta w banku ani komputera,chodzący w starych butach i leciwym ubraniu. natomiast życie pokazało,że to cwany i mściwy facet,robiący za developera,a także ten,który z elektoratu uczynił wała.Wszystkie spółki,umownie nazwane Srebrna 16 są obsadzone krewnymi prezesa. On sam udaje polityka,który "poszedł do polityki nie dla pieniędzy",lecz rzeczywiście jest negocjatorem handlowym i ukrytym biznesmenem. Biedny człowiek,ale bogaty.

Afery wybuchają codziennie a rok wyborczy dopiero się zaczął.Wiele się dowiemy o tych,którzy w kościołach stają najbliżej ołtarza.

M
Misiewicz

małą faje.
Kompleks karakana daje znać o sobie.

b
bla

1. Jeżeli działa tak czysto to dlaczego nie było zamówienia na prace Geralda, która była by podstawą wystawienia faktury.
2.Czy etyczny przedsiębiorca każe czekać na kasę, do momentu wygrania sprawy? Zlecenie wykonane należy się zapłata, ale mogę mieszkać na innej planecie.
3. Dlaczego Gerald ma ponosić koszty odzyskania swoich pieniędzy (10 % przy pozwie + koszty papugi)
4. Kaczyński twierdzi, że zamian władzy w mieście rozwiąże problem WZ. ( Czyżby naciski na urzędników ratusza, analogiczne do korupcyjnych spraw HGW, ale jak Kaczka to zrobi to ok.)
5. Jakim cudem PKO chce dać kredyt firmie bez historii, na warunkach niedostępnych dla firm z wieloletnimi historiami kredytowymi.
6. Dlaczego została zamrożona ustawa wprowadzająca zakaz zasiadania polityków w radach nadzorczych przedsiębiorstw.

G
Gość

...motłochu z mentalnej wsi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3