Willa Anstadta w Łodzi się sypie. Czy ktoś ją uratuje?...

    Willa Anstadta w Łodzi się sypie. Czy ktoś ją uratuje? [ZDJĘCIA]

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Stylowa, ale strasznie zaniedbana willa, stoi w parku im. Andrzeja Struga na Bałutach
    1/7

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Rezydencja niszczeje od wielu lat - narzeka nasz Czytelnik Tomasz S. (nazwisko znane redakcji). - Szkoda, bo ta ciekawa stylowo willa razem z aleją główną i całym parkiem stanowi malowniczą całość. To skandal, że nikogo to nie obchodzi.
    Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, willa przedstawia obraz nędzy i rozpaczy. Tynki na elewacjach odpadają płatami. Do tego dochodzą wandale, którzy pokryli ściany szpetnymi bazgrołami, a także... gołębie, które tam gniazdują i rezydują na gzymsach siejąc spustoszenie. Rezydencja, która należy do gminy Łódź, od 1990 roku jest siedzibą Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty Łódź-Bałuty.

    - Willa jest w fatalnym stanie i wymaga remontu kapitalnego - przyznaje przewodniczący "solidarnościowej" komisji Ryszard Zdrzalik. - Co rusz jest nachodzona przez złodziei, złomiarzy, wandali, a nawet narkomanów, bowiem pod murem znajdujemy strzykawki. Intruzi już kilka razy chcieli się włamać do budynku. Ponadto mieli chrapkę na parapety okienne. Gdyby nie my, pies z kulawą nogą nie zainteresowałby się tym cennym zabytkiem.

    Nasz rozmówca podkreśla, że dach z papy (pierwotnie była dachówka, ale w dobie PRL zniknęła) był w tak kiepskim stanie, że willa była stale zalewana. Stąd wilgoć, grzyb i zacieki w środku oraz odpadające tynki na zewnątrz. Obecnie sytuacja się poprawiła, gdyż udało się naprawić połowę dachu - tam gdzie najbardziej zalewało. Stanem obiektu zaniepokojone są też służby konserwatorskie, które niedawno udały się tam na inspekcję. Jakie wyciągnęły wnioski?

    - Obiekt wymaga gruntownego remontu - podkreśla Anna Wróbel-Janiszewska z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi. - Przede wszystkim należy dokończyć naprawę dachu oraz dokonać izolacji fundamentów. Ponadto niezbędne jest odnowienie elewacji oraz renowacja stolarki okiennej i drzwiowej.

    Niestety, te pilne potrzeby okazują się wołaniem na puszczy, bowiem władze miasta nie kwapią się do remontu kapitalnego. - Stan techniczny budynku pozwala na jego użytkowanie. Mając to na uwadze oraz jego zabytkowy charakter (znacznie podwyższający koszty), w najbliższym okresie nie jest planowane przeprowadzenie remontu. Administrator nieruchomości w ramach posiadanych środków na bieżąco przeprowadza niezbędne naprawy i konserwacje - informuje Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.

    A to niestety oznacza, że jeszcze będziemy musieli poczekać, zanim willa odzyska dawny blask. A szkoda, gdyż ma walory zarówno architektoniczne, jak i historyczne, gdyż należała do rodziny słynnych łódzkich browarników.

    Twórcą potęgi rodu był Karol Anstadt. Ten pochodzący z Saksonii prawdziwy "baron piwny" zaczynał od perkalu, a skończył na browarze, który tuż po powstaniu styczniowym wybudował między obecnymi ul. Północną i Pomorską. W branży tej pokonał znakomite zakłady browarskie Milscha i braci Gehligów.

    Po śmierci Karola Anstadta w 1874 roku jego dzieło kontynuowali trzej synowie: Ludwik, Fryderyk i Zenon, którzy browar powiększyli o chłodnię, kotłownię, suszarnię i magazyny beczek. Ponadto w 1881 roku założyli nad rzeką Łódką słynny park zwany Helenowskim. Spotykała się tam lokalna śmietanka podziwiając zwierzyniec, wodospady i sztuczną grotę. Do tego dochodziła wieża widokowa oraz kort tenisowy i tor kolarski. Dla gości grała orkiestra, a piwo lało się strumieniami.

    Najbardziej dynamiczny i przedsiębiorczy spośród braci okazał się Ludwik, który w 1900 roku przy ul. Sędziowskiej wybudował swój browar produkujący piwo jasne, monachijskie i pilzneńskie. Stało się o nim głośno wiosną 2008 roku, gdy z jednej strony ruszył wpis kompleksu do rejestru zabytków, a z drugiej zaczęła się rozbiórka budynków. Konserwatorzy wstrzymali prace i wpisali do rejestru to co zostało.

    CZYTAJ TEŻ: Luksusowe apartamenty w browarze Anstadta

    Dzięki temu wciąż możemy podziwiać dawną słodownię i mury oporowe, które miały być wkomponowane przez prywatnego developera w nowe osiedle mieszkaniowe. Kryzys sprawił, że do dziś nie powstały.

    Obok browaru, w parku po drugiej strony ulicy, w tym samym czasie Ludwik Anstadt postawił piętrową willę neorenesansową. Wzrok przyciąga ryzalit zwieńczony trójkątnym tympanonem, gzymsy i wsporniki w formie liści akantu oraz cokół boniowany. Z dawnego bogatego wyposażenia nic nie przetrwało. Zachowały się jedynie sztukaterie na sufitach dawnych salonów.

    Przed wojną mieszkał tu syn Ludwika - Karol W. Anstadt, który kierował browarem. Interesy nie szły najlepiej, bowiem w 1930 roku willę za długi przejęło miasto. Podczas okupacji Niemcy prowadzili w niej doświadczenia pseudomedyczne, zaś w czasach PRL była tam Szkoła Specjalna nr 13, biblioteka i przedszkole. Był też tajemniczy lokator zajmujący dwa pokoje z kuchnią na piętrze. Ponadto swoje lokum miały tu ZNP i Związek Inwalidów Wojennych.

    Dzisiaj - oprócz oświatowej "Solidarności" - jest tu tylko świetlica środowiskowa mająca pomieszczenie z osobnym wejściem.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zrezygnowalismy z tego

    vito anstadt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Uprzejmie informuje ,iż Urzad Miasta Lodzi NIE wyrazil zadnego zainteresowania nasza oferta doprowadzenai wszystkiego co zaostalo po Anstadt'ach do swietnosci,w związku z czym w roku 2014...rozwiń całość

    Uprzejmie informuje ,iż Urzad Miasta Lodzi NIE wyrazil zadnego zainteresowania nasza oferta doprowadzenai wszystkiego co zaostalo po Anstadt'ach do swietnosci,w związku z czym w roku 2014 zrezygnowaliśmy z ubiegania się o zwrot majtku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Solidarność remontuje?

    łodzianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Willą trzeba zainteresować Pana Dudę, może związek wesprze zabytek

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    willa to sie sypie od lat

    okonek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

    park to zawsze byl zaniedbany, a tylko czekac az browar sie do reszty rozleci bo na jakiekolwiek inwestycje mieszkaniowe trudno liczyc.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Noż, kurczę!

    trull (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

    Co za idiota tak podpisał umowę z Solidarnością nauczycieli, że miasto ma remontować ich siedzibę? I dlaczego w takiej sytuacji nie dbają o bieżące remonty - to już ich obowiązek! Tak istnieje coś...rozwiń całość

    Co za idiota tak podpisał umowę z Solidarnością nauczycieli, że miasto ma remontować ich siedzibę? I dlaczego w takiej sytuacji nie dbają o bieżące remonty - to już ich obowiązek! Tak istnieje coś takiego jak BIEŻĄCE REMONTY! A może tak WUOZ wystawiłby nakaz zamiast załamywać rączki?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    miejskie przedszkole było jeszcze za Kropaszenki

    POdpis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    i temu superextraekonomiście jakoś do łba nie przyszło, żeby ten zabytek remontować.........a tak "dbał" razem z Tomasieśkim o nieruchomości!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiem kto wyremontuje

    skandal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    wyłożą pieniądze i wyremontują panowie: Tomasz S. i Ryszard Zdrzalik. skandalu, o którym wspomina pan Tomasz S. nie będzie!! do dzieła panowie, skończyć gadanie, zakasać rękawy i do roboty!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy Hanka zrobi sobie zdjecie na tle tego budynku?

    terra (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    Ile pieniedzy wydano na remonty w promieni 1 km od UML i na Piotrkowskiej a ile na Balutach?

    Dlaczego pieniadze wyciskane z podatnikow na Balutach koncza w Srodmiesciu i UML?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    takie fakty

    podatnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 12

    sprzedać!!!
    po co łodzi kolejne kamienice? nawet jak zostanie wyremontowana, to nie jest potrzebna!
    łódź i tak jest największym kamienicznikiem w kraju! na nieszczęście, bo większość kamienic...rozwiń całość

    sprzedać!!!
    po co łodzi kolejne kamienice? nawet jak zostanie wyremontowana, to nie jest potrzebna!
    łódź i tak jest największym kamienicznikiem w kraju! na nieszczęście, bo większość kamienic jest w opłakanym stanie , a na dodatek mnóstwo lokatorów nie płaci, bo miasto ich nie wyrzuci, bo musiałoby dać lokal zastępczy, którego nie ma...
    a na dodatek te kamienice i lokatorzy znów utrzymywani są na koszt uczciwych i ciężko pracujących łodzian.
    nie dziwne że ludzie uciekają z tego miasta i zostają tylko emeryci i cwaniacy żyjący na koszt miasta i podatnikówzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo