Willa Grohmana może zostać przejęta przez miasto. Szansa dla...

    Willa Grohmana może zostać przejęta przez miasto. Szansa dla zabytku przy Tymienieckiego [ZDJĘCIA]

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Willa Grohmana może zostać przejęta przez miasto. Szansa dla zabytku przy Tymienieckiego [ZDJĘCIA]
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Krzysztof Szymczak

    Słynną willę zapewne przejmie Urząd Miasta Łodzi i zachowa w niej Muzeum Książki Artystycznej.
    Są szanse, że wreszcie - po 20 latach zaniedbań - wyjaśni się sytuacja zabytkowej willi Henryka Grohmana przy ul. Tymienieckiego 24 i znajdującego się w niej unikatowego Muzeum Książki Artystycznej, które z wielką pompą 1 października 1993 r. otwierał Zbigniew Brzeziński.

    Plan jest taki: miasto przejmuje rezydencję, remontuje ją i wyraża zgodę, aby nadal działało w niej Muzeum Książki Artystycznej, natomiast wojewoda oddłuża działkę z willą i ogrodem. W sprawie tej trwają rozmowy i wkrótce mają nastąpić decydujące rozstrzygnięcia.

    Gra toczy się o słynną willę znanego fabrykanta i kolekcjonera Henryka Grohmana, w której bywali Witkacy, Henryk Sienkiewicz i Ignacy Paderewski. Rezydencja z czerwonej cegły powstała w 1892 r. w stylu włoskiego renesansu - z tarasem, wieżą i oranżerią. To właśnie w jej murach mieściła się doborowa, licząca tysiąc sztuk, kolekcja grafik Grohmana, która trafiła do Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. W czasach PRL włości Henryka Grohmana znalazły się na terenie Unionteksu. Dziś stylowa fabryka Grohmana stoi pusta i niszczeje, zaś willa z ogrodem jest w gestii likwidatora firmy Wester, który niedawno na przetargu chciał sprzedać - należącą do skarbu państwa i zadłużoną na 30 mln zł - nieruchomość za 3 mln zł, ale nikt się nie zgłosił.

    - W tej sytuacji nie zamierzam już sprzedawać willi, lecz przekazać ją wojewodzie lub prezydent Łodzi, która wyraziła zainteresowanie jej przejęciem - mówi likwidator Jacek Kowalkiewicz.

    Przedstawiciele władz miasta potwierdzają. Jak nas poinformował Grzegorz Gawlik z biura prasowego prezydent Łodzi, miasto jest gotowe przejąć zabytkową rezydencję, aby z czasem ją wyremontować i zachować w niej Muzeum Książki Artystycznej. W tej sprawie doszłoby do negocjacji magistratu z szefową muzeum Jadwigą Tryzno, na jakich zasadach miałaby użytkować rezydencję.

    A co z zadłużeniem nieruchomości?

    - To kwestia do ustalenia. W sprawie willi prowadzimy rozmowy z wojewodą i jeśli wszystko dobrze pójdzie, to do końca września sprawa powinna być załatwiona - zaznacza Grzegorz Gawlik.

    Także Krzysztof Sztrajber, rzecznik Urzędu Wojewódzkiego, potwierdza, że wojewoda chce zapewnić pomyślną przyszłość zabytkowej rezydencji.

    W tej sytuacji Jadwiga Tryzno, obawiająca się sprzedaży willi i likwidacji muzeum, w którym jest cenna kolekcja książek artystycznych oraz unikatowy zbiór matryc, czcionek i maszyn drukarskich, chyba może odetchnąć.

    - Muzeum może istnieć albo w tym miejscu, albo wcale - uważa Jadwiga Tryzno. - A to dlatego, że książki można przenieść, ale nie stojące w piwnicy stare, zabytkowe maszyny i urządzenia, których już nikt nie byłby w stanie zdemontować i znów zmontować.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Po wyborach 10.2015

    Max (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    I stało się !!! Zmiana ugrupowania rządzącego miastem ma bezpośredni wpływ na decyzję. Miasto chce sprzedać willę i zlikwidować muzeum !!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cenny zabytek

    Spacerowiczka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    A kto utrzyma budynek .Przechodzę obok prawie codziennie zawsze wszystkie furtki są zamknięte ,teren i budynek zaniedbany ,z dachu wyrastają drzewa .Rozumiem ,że trudno inwestować w coś co nie jest...rozwiń całość

    A kto utrzyma budynek .Przechodzę obok prawie codziennie zawsze wszystkie furtki są zamknięte ,teren i budynek zaniedbany ,z dachu wyrastają drzewa .Rozumiem ,że trudno inwestować w coś co nie jest nasze ,ale przynajmniej należałoby zadbać aby nie następowała dalsza dewastacja.Zanim miasto zainwestuje w odnowienie budynku ,może warto zastanowić sie jak wykorzystać pozostałe pomieszczenia i teren .zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    świetnie

    mól (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

    To bardzo dobra wiadomość dla łódzkiej kultury!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zabytek

    Łódź (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

    Następny zabytek ( mam taką nadzieję ) uratowany! :D

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo