18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Willa Gustawa Schreera przy Narutowicza zostanie odnowiona [ZDJĘCIA]

Wiesław PierzchałaZaktualizowano 
Willa Gustawa Schreera w pełnej krasie. Mówią o niej, że jest bajkowa i magiczna Krzysztof Szymczak
Piękna, stylowa willa Gustawa Schreera przy ul. Narutowicza 48 w Łodzi stała pusta i niszczała. Od miasta kupił ją - za 2,5 mln zł - Jacek Ciepłucha, prezes zarządu Grupy Brokerskiej Quantum i postanowił gruntownie odnowić wewnątrz i na zewnątrz. A warto, bowiem rezydencja jest dziełem Gustawa Landau-Gutentegera, jednego z czołowych architektów w dziejach Łodzi.

- Teraz odbędą się prace projektowe i zabezpieczające, zaś właściwy remont ruszy wiosną 2014 roku i mam nadzieję, że w tym samym roku zostanie zakończony. W odnowionej rezydencji będzie siedziba Grupy Brokerskiej Quantum - wyjaśnia jej prezes.

Z ustaleń znakomitej badaczki Elżbiety Kajzer wynika, że w 1888 roku Gustaw Schreer za 6 tys. rubli kupił działkę przy ówczesnej ul. Dzielnej i wkrótce wystąpił do władz budowlanych w Piotrkowie Trybunalskim o zgodę na budowę 2-piętrowej przędzalni, magazynu wełny, kantoru, stajni i kotłowni z kominem. Fabryka powstała w 1889 roku, zaś pięć lat później stanęła tam stylowa willa, co podkreśla zachowany napis w sieni na posadzce: "Salve" czyli "Witaj" i data: 1894.

Była to piętrowa rezydencja z boniowanym parterem, poddaszem i płaskim dachem ze świetlikiem pośrodku. Wzrok przyciągają bogate dekoracje wokół okien na pierwszym piętrze. Mamy tam zarówno pilastry i półkolumny z głowicami korynckimi, jak i główki kobiece, kartusze, tralkowe balustrady oraz ornamenty z rozetami i palmami.

Do tego dochodzi balkon, który w czasach świetności podtrzymywany był przez wsporniki w formie spływów wolutowych, których ozdobą były - po bokach - dwie głowy lwów. Niestety, po tych dekoracjach zostały jedynie... gołe belki żelazne oraz szczątki liści akantu. Także elewacja jest w kiepskim stanie, bowiem farba się łuszczy i odpada płatami.

Niestety, w środku willi jest niewiele lepiej, bowiem z dawnych mebli, dekoracji i wyposażenia zostały tylko resztki. A szkoda, gdyż pierwotnie były tam luksusowo urządzone wnętrza z dekoracjami nawiązującymi do renesansu i rokoka, z których przetrwały jedynie sztukaterie na sufitach.

Oprócz nich wciąż można podziwiać dwa kominki na piętrze. Jeden, nad którym wisi lustro kryształowe, ozdobiony jest po bokach dwoma kolumnami z głowicami jońskimi, a drugi, nad którym ocalał obraz ze sceną miłosną pośród pejzażu, okolony jest dwiema kariatydami.

Wielkie wrażenie robi też dawna biblioteka, w której ocalały dwie - wbudowane w ścianę - szafy przeszklone i półki między nimi. Uwagę budzi bogata snycerka z pilastrami tudzież popiersiami kobiet i mężczyzn przechodzącymi w liście akantu. Nie sposób przeoczyć sufitu beczkowego, pod którym z dwóch stron niczym klamry spinają go ornamenty roślinne, puste tarcze herbowe i hełmy rycerskie z przyłbicą - dokładnie taką samą, jaka co rusz zamykała się na głowie biednego Józefa Orwida w niezapomnianej komedii przedwojennej Leona Trystana "Piętro wyżej". Do tego dochodzą pod sufitem dwa łacińskie napisy: "Sancta velicitas" i "In vino veritas".

Po śmierci Gustawa Schreera w pamiętnym 1920 roku pałacyk przypadł spadkobiercom. Byli to: wdowa Berta i syn Juliusz. I tak było do II wojny światowej, po której został on przejęty przez państwowe Zakłady Remontu Maszyn Przemysłu Włókienniczego, co oznaczało spore zmiany we wnętrzach. Jeden z salonów przeznaczono na świetlicę zakładową, zaś na poddaszu pojawiły się mieszkania pracownicze.

Potem przez wiele lat willa była siedzibą Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, zaś po przełomie w 1989 roku wprowadził się do niej związany z Uniwersytetem Łódzkim ośrodek uczący języka francuskiego - Alliance Francaise, którego nazwa wciąż widnieje przy domofonie.

Wideo

polecane: FLESZ: Bez wiz do USA? Potrzebna pomoc Polaków.

Materiał oryginalny: Willa Gustawa Schreera przy Narutowicza zostanie odnowiona [ZDJĘCIA] - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
altUML

W artykule jest napisane ze "kupil" a nie, ze "wygral przetarg",
Po co robic zamieszanie z przetargiem?

Miasto musi "sprzedac" 8 takich palacow aby wyremontowac jeden na pokaz (Herbsta za 20mln).

zgłoś
L
Lodzermensch

Jak w tytule.

zgłoś
A
AFL

Cieszę się i życzę powodzenia w realizacji przedsięwzięcia.
Gdyby tak jeszcze udało się uratować willę Grohmana i Nową Tkalnię przy Kilińskiego...

zgłoś
A
AFL

Cieszę się i życzę powodzenia w realizacji przedsięwzięcia.
Gdyby tak jeszcze udało się uratować willę Grohmana i Nową Tkalnię przy Kilińskiego...

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3