Willa Richtera przy Wólczańskiej 199 w Łodzi została sprzedana adwokatom

Marcin BereszczyńskiZaktualizowano 
Grzegorz Gałasiński
Radni wyrazili zgodę na sprzedaż bezprzetargową willi Richtera przy ul. Wólczańskiej 199 dla Izby Adwokackiej w Łodzi i Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi.

Dotychczasowa siedziba łódzkich adwokatów przy ul. 6 Sierpnia przy Piotrkowskiej okazała się zbyt mała.

Okręgowa Rada Adwokacka zrzesza 1024 adwokatów i 280 aplikantów.

Obiekt, w którym pracowała administracja Międzynarodowych Targów Łódzkich został sprzedany adwokatom za 2,228 mln zł.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MK

"to wszyscy głosowali za": ilu? ;-)

O
Ogrodnik

Trawa Pampasowa to najokazalsza i najbardziej dekoracyjna z wszystkich traw. Osiąga nawet do 2 - 2,5 m wysokości!

???

3mln w licytacji - 2,228mln bez przetargu = 772 tys straty dla miasta/zysku dla adwokatów. Inaczej chyba nie chce wyjść

Z
Zawiedziony

Zakończę tylko na tym że czytając moich wpisów nie widać oskarżeń ale wątpliwości. Napisałem kilkakroć że nabywca jest dobre. Jednak małoskowość i próba obrony którą tu wykazano, potwierdza stare powiedzenie tłumaczy się w... Przecież sami mówicie Swoim klientom pierwszą radę "odmówić składania zeznań" polemika jest tu nie istotna, życzę szczerze sukcesów. Nie mniej proszę się w czytać z powrotem myślę że będzie można dostrzec sporo wątpliwości.

M
MiMiF

Willa jest zabytkowa, adwokaci udowodnili już, że zabytku nie wyburzą, jak prywatni inwestorzy, dla których zysk jest najważniejszy.

M
MiMiF

Darmową? Płacą za to REALNE pieniądze. Sposób całkowicie legalny, zgodny z prawem i wszelkimi procedurami. Skończ waść, wstydu oszczędź. Dość tych insynuacji, bo to niesmaczne!

M
MiMiF

Może i jesteśmy grupą prawników. Ale jesteśmy mieszkańcami tego miasta, tu się wychowaliśmy, tutaj pracujemy, tutaj płacimy podatki, tutaj wychowujemy nasze dzieci. I nie, to nie będzie nasza własność, a naszego samorządu, który nie działa dla zysku, co Panu najwidoczniej jest zbyt trudne do wyobrażenia. My w tym mieście żyjemy, najprawdopodobniej nasze dzieci będą tu żyły, więc nie zależy nam na tym, aby biznesowo to miasto wycisnąć jak cytrynę, a potem poszukać czegoś innego. To jest właśnie ten wyższy cel - coś innego, niż zysk. A jakby Pan przeczytał - to wszyscy głosowali za (znaczy się: opozycja też), był jeden głos wstrzymujący. Ta inwestycja to bardzo duże pójście miasta do przodu, to wyjście naprzeciwko Łodzian, a nie klękanie przed zagranicznym, bankowym kapitałem. I dobrze. Informacje o zamiarze sprzedania nieruchomości adwokatom pojawiały się już od jakiegoś czasu - nie doczytał Pan? Czyj to problem? Miasta Łódź? Adwokatów? Były informacje, i przed zgromadzeniem adwokackim, i po samym zgromadzeniu - co miało miejsce jakiś czas temu. Rada Adwokacka działała na podstawie przepisów prawa, Miasto Łódź również. Więc zanim Pan napisze dalsze oskarżenia, proponuję się z przepisami prawa zapoznać, na przykład poprzez skorzystanie z pomocy profesjonalisty, a nie translatora google.

T
Taka lala

Jaką darmową? Jaką dotację? Nic za darmo nie dostali.

B
BiP

Jam winien zniechęceniu inwestora. Jednak lekcji historii i to gospodarczej tego miasta , jako inwestor, Pan nnie odrobił. 1 milion ludzi mieszkało i pracowało w tym mieście kiedy przemysł lekki stanowił o jego charakterze. Branża przeniosła sie do Chin więc padł przemysł, głownie państwowy, a odradzający sie prywatny tak wielkiej ilości ludzi nie potrzebował. O mentalności Łodzian niech świadczy CT PTAK, RZGÓW i okolice, tam ma Pan Lodzermenszów, którzy biorą sprawy w swoje ręce i budują Łódź jak kiedyś ich poprzednicy łódzcy fabrykanci i rzemieślnicy, mali i duzi. Potencjał naszego miasta my doskonale znamy, dziś nie brak tu pieniędzy, które można kupić, problem jest w cenie tego pieniądza. Ponieważ zasygnalizował Pan reprezentowanie branży zajmującej sie sprzedazą pieniądza, wskazałem, w ramach mecenatu inwestor mógłby najpierw wejść z czymś dla tego miasta, i nie mówie tu o dawaniu ryby tylko wędki, a później jeśli tak mu sie pododba i podejmuje decyzje biznesowe kierując sie pozytywnymi emocjami, podarować coś miastu i jego mieszkańcom w formie mecenatu, czyli opieki nad kawałkiem historii tego miasta. Abyśmy sie dobrze rozumieli, owszem adwokaci wejda w posiadanie zabytku, nie w drodze przetargu, ale odpłatnie. Co do oglądania, wymaga Pan aby urzędnik, a konkretnie Pani z administracji nieruchomościami, miała bezpośrednie łącze z obradująca Radą Miejską i w zależności od jej decyzji pozwalała na oglądanie lub go zabraniała. Jeśli już planowaliście Państwo taka inwestycję, to musieliście liczyć się z możliwościa odwołania przetargu. Organem który o tym decyzduje jest Rada Miasta, więc śledzenie porządku obrad należało do Waszych zadań jako przedstawiciela inwestora, tak aby nie być zaskoczonym ewentualna zmianą trybu sprzedazy nieruchomości. To nie jest mentalność załatwiania spraw w łodzi, to są przepisy prawa obowiązujące w całej Polsce, a dające samorządom możliwość, podkreślam możliwość decydowania o rybie sprzedawania swojego majątku. To troche inna sytuacja, niż przy zakupach w sklepie. Moje podejście gospodarcze jest bliskie Pana wizji, a Pana wnioski odnośnie mojej osoby i przerażenia jakiego Pan doznał, są wynikiem bądź niezrozumienia tekstu, bądź nieudanej próby poznania mojego punktu widzenia. Bogaty inwestor przychodzi po to żeby byc jeszcze bogatszy, to oczywiste a dla mnie jest oczywiste, że jak jest bardzo bogaty to w dobrym tonie jest objęcie mecenatu nad tym, który takich środków nie ma. To jest kwestia hojności, bo mozna byc bogatym i skąpym, ale można byc bogatym i szczodrym i do tego nawiązywała moja wypowiedź. W Łodzi nie będzie dlatego lepiej że przyjedzie wielki kapitał, w Łodzi będzi elepiej jak Łodzianie sami dorobią się kapitału, tak jak to było u zarania tego innowacyjnego miasta. Ręce adwokatów są o tyle zaprzyjaźnione, że są oni przyjaciółmi tego miasta i żyją z nim w symbiozie. CO do celów, cel społeczny nie jest celem wyższym od biznesowego, jest celem innym, gdzie zysk nie jest kwestią najważniejszą. Zachęcać inwestoró jest prawem i obowiązkiem urzedników tego miasta, więc prosze im nie zarzucać, że to czynili. Też było by mi łatwiej prowadzić biznes gdybym z góry wiedział jakie decyzje podejmie w przyszłości gremium w postaci rady, np Rady Polityki Pieniężnej co do stóp procentowych, a jednak musze jakoś życ z tym elementem zaskoczenia. I na koniec muszę Pana doszczętnie zmartwić, nikt z rady miasta nie głosował przeciw, tylko jedna osoba się wstrzymała, więc wsród przedstawicieli łodzian, decyzja ta nie była tak kontrowersyjna, jak zdaje sie Pan to przedstawiać. Jeśli w Pana kraju opozycja, czy też władza zajmuje sie komentarzami w internecie, to ja nie wiem czy z takim kapitałem jest mi po drodze. Niemniej pozdrawiam serdecznie i zachęcam do dalszych poszukiwań siedziby byśmy mogli docenić i wykorzystać siłe, oferowanego przez Pańskiego inwestora, kapitału i wspólnie na tym zarobić. Miło, że poświęca Pan tyle czasu na pozanie stanowiska jednego łodzianina ;)

Z
Zawiedziony

Szanowny Panie, Właśnie takim sposobem Pan uczynił się aktywnie do zniechęcania Inwestorów w Łodzi. Odradzali mnie Łódź. Ja nie muszę tu inwestować. Widać dużej zaściankowości, nie ma co się dziwić że w tym mieście teraz jest w granicach 700 000 ludzi a wcześniej milion lub więcej. Wynika nie z możliwości rozwoju tego miasta, to miasto jest świetnie lokalizowane, ma bardzo duże potencjał. Psuję to wszystko mentalność która nie zdążyła zauważyć że świat owszem potrzebuje ratowania zabytków, dobrych inwestycji ale również potrzebuję kapitału. Ma Pan jedną rację, często muszę korzystać z tłumacza (translatora), gdyż reprezentuje kapitał zagraniczny. Jednak kierowałem odpowiedzi nie do Pana, ale ogólnie do reprezentującej grupy prawników, które uznały że lepiej wejść w posiadanie wyremontowanego przez miasta nabytku które był wystawiony na przetarg, niż przepłacić. Co do oglądania Pani Ka... o godzinie 14-30 potwierdziła że można oglądać, nikt nie przyjechał do Łodzi po to żeby oglądać jakąś nieruchomość. Szanowny Panie proszę zrozumieć nic nie mam przeciwko adwokatom, tylko uważam że Miasto Łódź taką mentalnością załatwiania spraw nie dojdzie do przodu. A Pana punkt widzenia mnie osobiście przeraża, może Pan ma za dużo środków ale to jest typowa mentalność, która wydawała mi się że zanikła, która oczekuje się że bogaty inwestor przyjdzie i wyda na ratowanie tego co pozwoliliście zepsuć. Jesteście sami losem tego miasta, popierając takich działań straszycie konsekwentnie ludzi z Łodzi i jakąkolwiek nadziei że w Łodzi może być lepiej. Bo jak coś będzie fajnego to i tak będzie trafiało do zaprzyjaźnionych rąk lub wyższego celu społecznego. Podzielam że trzeba mieć wyższe cele, ale wtedy nie trzeba zachęcić inwestorów do oglądania, zwłaszcza jak rada miejska już podjęła, albo miała podjąć. To jest po prostu nie poważne. Ciekawy czy Opozycja głosowała za czy przeciw. Ale może warto poznać Ich zdanie, wyślę do Nich informacje o tych komentarzach.

B
BiP

W zasadzie się nawet zgadzam, tylko co to wnosi, działka może być warta i 10 razy więcej, tyle że ne deweloperkę nikt jej nie zamieni, adwokaci też nie sprzedadzą jej dla zysku. Dalej będzie stała tam willa Richtera i dalej będzie trzeba ją utrzymywac i remontować, dbać i zabezpieczać, a wartość działki będzie rosła i rosła. I co to zmieni? A jak nagle po wybudowaniu przedłużenia Kościuszki, będzie spadać i spadać, ktoś dołoży wtedy adwokatom? Kupili nieruchomość w cenie działki, tyle że inaczej się nie dało i inaczej użytkować się też jej nie da, więc owa cena samej działki jest w tym zakresie całkowicie pomijalna i wartość ma nieruchomość zabudowana zabytkową willą. Przynajmniej sama willa znalazła się w bezpiecznych rękach i nie grozi jej wyburzenia jak zajezdni tramwajowej.

B
BiP

Nie wiem z jakiego translatora Pan korzysta, ale słowo mecenat nie oznacza mecenasa.
Po drugie adwokacki byli stroną kupującą i do dnia podjęcia uchwały przez Radę Miasta, każdy mógł oglądać i przymierzać się do przetargu, toteż każdemu miasto pokazywało nieruchomość która wystawiło na sprzedaz. Decyzja została podjęta przez organ kompetentny w prawem przewidzianym trybie, bo to właściciel podejmuje suwerenną decyzję w jaki sposób pozbędzie się swojego majątku. Tryb przetargowy nie jest jedynym trybem sprzedawania nieruchomości przez miasto, właśnie dlatego aby mogły nabyć określony składnik majątku, podmioty pełniące określoną oczekiwaną przez miasto funkcję, a nie mogące stanąć do konfrontacji cenowej z silniejszym podmiotem. Tak jak ktoś tu napisał, nie wszytkie nieruchomości są przeznaczone dla inwestorów zagranicznych, czy sektorowych, część z nich miasto przeznacza dla realizacji ważnych z jego punktu widzenia funkcji i ma do tego prawo. Myślę że jeśli inwestorowi spodobało się nasze miasto to chętnie zainwestuje duże pieniądze w uratowanie innego łódzkiego zabytku, stając się tym samym, zacnym Mecenasem sztuki w naszym mieście. Odnosząc się do norm etycznych, to nie widzę tu naruszenia przez adwokatów jakichkolwiek norm w tym zakresie, chyba że za nieetyczne uznamy samo wystąpienie o sprzedaż bez przetargu. Pozdrawiam i zachęcam do inwestowania dużych pieniędzy w rozwój tego miasta, może najpier jakieś tanie kredyty na wsparcie rozwoju łódzkich przedsiębiorców, a potem wejście z siedzibą? Nie myślcie jak fajnym Mecenasem można zostać w Łodzi ;)

Z
Zawiedziony

Zgadzam się, Adwokaci mają złą reputację. Zasługiwali na to, Komornicy też mają złą "zabierają na dobranoc telewizor dzieciom". Nie o to chodzi tutaj. Miasto mogło realnie osiągnąć większe środki i podjęła działania w tym zakresie. My mieliśmy budżet do 3 mln na zakup, adwokaci gdyby występowali na przetargu może też by tyle dali. Teraz dostali darmową dotację, Gratuluję zakup bo bardzo fajne, jednak sposób w którym to doszło jest mocno wątpliwe.

Z
Zawiedzony

Nie mam żadnych wątpliwości że ORA spełnia kryteria do postępowania bez przetargowego. użytkownicy mają rację trafi w godne ręcę, nie mam w tym żadnych wątpliwości, i szczerze cieszę się że trafiło taki zabytek w tym miejscu w dobrych rękach. Zwłaszcza że środek jest typowo pod taką działalność nie ulega to wątpliwości. Wątpliwy zatem, jest sposób który postępował UMŁ. Tu dopatruję się możliwość niedopełnienie obowiązków. Proszę zwrócić szczególną uwagę że UMŁ podjął działania polegające na przeprowadzenie oferty przetargowej, więc tym samym istniało realne szansy żeby cena uzyskana ze sprzedaży mogła być wyższa niż wymieniona w operacie. Jednakże miasto jednocześnie podjął czynności w celu sprzedaży bezprzetargowej. To w tym samym czasie. Gdyby miasto nie wstawiło na przetargu to ok, sprzedaje swój albo społeczne. Poza tym proszę wytłumaczyć Panie Mecenasie, czy umawianie spotkanie na oglądanie nieruchomości, mając świadomość że nastąpiło uchwała rady miejskiej nie jest to rodzajem swego umyślonego wprowadzenia w błąd. Moim zdaniem ciężko udowodnić że tak nie jest, albo że Pani K. z UMŁ jako jedyna zorientowana w trakcie postępowania ma skłonności do nieświadomości. Panie Mecenasie, cieszę się że ORA nabyła tą nieruchomość, uważam powtarzam jeszcze raz w dobre ręcę, nie pasuję mi sposób który miasto w którym Pan dokonuje swoją pracę traktuje potencjalnych inwestorów po macoszemu. Myślę że Panu też zależy żeby było więcej inwestorów, i żeby skończyło się zasady ręka ręka myje. Jeśli Wasz zawód podziela taką opinię i uważa że działanie w tym zakresie jest prawidłowe, daje dużo do myślenia czy tak naprawdę takie środowisko jak wasze właśnie nie jest właśnie powodem nieprawidłowości w tym mieście. Radzę jeszcze się zastanowić, uważam że Wasz zawód i Etyka powinna być wyższa niż pospolite załatwianie sprawy, zwłaszcza jeśli chodzi o reprezentacyjną siedzibą, wszystko powinno być etyczny. I tu Panie Mecenasie, nie wiem czy Wasz kodeks Etyki pozwala tak sobie manipulować, oficjalne ogłoszone przetargi w trakcie. Czymś Innym byłoby Gdyby UMŁ by nie sprzedał i podjąłby taką decyzję, wcześniej uważam że ORA wyjęła fajną nieruchomość w bardzo dobrej cenie. Bank dla Pana informacji zdecydowanie wyżej oceniła wartość tej nieruchomości. Pozdrawiam serdecznie.

D
DG

Piękna nieruchomość trafi w godne ręce.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3