Wille Koenigów w parku Sielanka w Łodzi ulegają dewastacji. Spór w sądzie o prawo do własności dwóch zabytków

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Zabytkowe, należące do miasta  dwie wille rodziny Koenigów od dawna zdobią popularny park Sielanka w rejonie Ronda Lotników Lwowskich w Łodzi
Zabytkowe, należące do miasta dwie wille rodziny Koenigów od dawna zdobią popularny park Sielanka w rejonie Ronda Lotników Lwowskich w Łodzi Krzysztof Szymczak
Zabytkowe, należące do miasta dwie wille rodziny Koenigów od dawna zdobią popularny park Sielanka w rejonie Ronda Lotników Lwowskich w Łodzi. Niestety, są w opłakanym stanie i wymagają gruntownych remontów. A na to się nie zanosi, bowiem rezydencje zamierzają odzyskać spadkobiercy dawnych właścicieli. Sprawa trafiła do sądu.

Przedmiotem sporu są dawne wille Ferdynanda Koeniga przy ul. Pabianickiej 49 oraz jego syna Ryszarda przy ul. Pabianickiej 55. Na podstawie decyzji wojewody łódzkiego obie należą do gminy Łódź i pozostają we władaniu Zarządu Lokali Miejskich. Spór między miastem a spadkobiercami o prawo własności do tych obiektów toczy się w Sądzie Rejonowym Łódź – Widzew.

Kto ma prawo do willi: miasto czy spadkobiercy?

- Chodzi o postępowanie w sprawie skargi spadkobierców byłych właścicieli o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Powiatowego dla Miasta Łodzi z 23 marca 1962 roku o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Skarga w tej sprawie była złożona 8 września 2011 roku, ale postępowanie było przez sąd zawieszone postanowieniem z 28 kwietnia 2017 roku. W marcu 2020 roku sąd podjął zawieszone postępowanie i wezwał wszystkie osoby zainteresowane, aby wykazały swoje prawo do nieruchomości. Postępowanie jest w toku wobec czego dopiero po jego zakończeniu możliwe będzie podjęcie jakichkolwiek ewentualnych decyzji i działań w stosunku do nieruchomości – wyjaśnia inspektor Jolanta Baranowska z Biura Rzecznika Prasowego UM w Łodzi.

W willi Ferdynanda Koeniga mieszkają lokatorzy, zaś druga przez wiele lat była siedzibą harcerzy, a teraz stoi pusta i w oczach marnieje Pierwotnie obie rezydencje były otoczone ogrodami, po których pozostał popularny park Sielanka ze starymi drzewami i dwoma stawami pośrodku.

Spór trwa, a wille Koenigów w coraz gorszym stanie

Nestorem rodu Koenigów był przedsiębiorca Ferdynand mający fabrykę na Nowym Rokiciu. W latach 70. XIX wieku kupił od Franciszka Lorentza i rozbudował w duchu renesansu dom, który stał się jego siedzibą. Świadczy o tym monogram na szczycie fasady: „FK”. Inwestor zmarł podczas I wojny światowej.

W dwudziestoleciu międzywojennym mieszkała tam wdowa Anna Koenig oraz trzej synowie: Bruno, Wojciech i Leonard. W rękach rodziny rezydencja pozostawała do lat 60. XX wieku, po czym przejęło ją państwo. Wprawdzie były plany, aby ją wyburzyć w związku z poszerzeniem ul. Pabianickiej, ale na szczęście nie zostały zrealizowane. Dziś ten zabytek jest w opłakanym stanie. Doszło nawet do tego, że półokrągły ryzalit od strony parku trzeba było podeprzeć drewnianymi balami.

W podobnym stanie jest pobliska willa należąca do Ryszarda Koeniga. Także on zostawił po sobie pamiątkę w postaci inicjałów „RK” na ściance szczytowej fasady. Rezydencję zbudowano około 1910 roku, czyli w czasie, gdy kończyła się secesja, a zaczynał modernizm, co można dostrzec na elewacjach. Przed wojną mieszkał tam Ryszard Koenig z rodziną, zaś po wojnie willa została przejęta przez państwo i przekazana harcerzom. Swoją siedzibę przez wiele lat miał tam hufiec ZHP Łódź – Górna.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 czerwca, 14:04, Gość:

Nauczcie się: komunizm i PRL to była grabież cudzego i dewastacja.

Komunizm się kończy gdy już wszystko co ukradzione jest zdewastowane.

szkoda ze ciebie nie ukradli i nie zdewastowali kretynie

G
Gość
27 czerwca, 10:30, Gość:

Tak rządził komunizm. Willa od czasów przedwojennych była nieremontowana.

Najpierw wojna i okupacja, a potem komuniści.

Komuniści używali zagrabionego mienia, ale o nie nie dbali.

Jacy komunisci a od kiedy cos takiego bylo w Polsce a system poprostu odbieral zlodziejom i kapitalistom co dorabiali sie na ludzkiej biedzie i wyzysku kumasz deb.ilu

G
Gość

Nauczcie się: komunizm i PRL to była grabież cudzego i dewastacja.

Komunizm się kończy gdy już wszystko co ukradzione jest zdewastowane.

G
Gość
27 czerwca, 10:40, goj:

AJ WAJ AJ WAJ

Ten sam tępy antysemita i tyle plucia kałem.

Koenigowie byli Polakami o niemieckich korzeniach, ale obywatelami Polski i należy im się ochrona prawna tak jak każdemu obywatelowi.

G
Gość
27 czerwca, 8:48, Gość:

zburzyc ta rudere a zydostwo przepedzic

27 czerwca, 13:06, Gość:

Popieram

Kretyn

G
Gość
27 czerwca, 8:48, Gość:

zburzyc ta rudere a zydostwo przepedzic

27 czerwca, 10:28, Gość:

Kretyn

Naprawdę kretyn lub yenteligent w pierwszym pokoleniu

G
Gość

Tak rządził komunizm. Willa od czasów przedwojennych była nieremontowana.

Najpierw wojna i okupacja, a potem komuniści.

Komuniści używali zagrabionego mienia, ale o nie nie dbali.

G
Gość
27 czerwca, 8:48, Gość:

zburzyc ta rudere a zydostwo przepedzic

Kretyn

Dodaj ogłoszenie