Włodzimierz Tomaszewski komentuje budżet obywatelski dla Łodzi

Jolanta Baranowska
Włodzimierz Tomaszewski
Włodzimierz Tomaszewski Grzegorz Gałasiński
Włodzimierz Tomaszewski, przewodniczący ŁPO, były wiceprezydent Łodzi twierdzi, że przed wprowadzeniem budżetu obywatelskiego pieniądze z budżetu miasta również były przeznaczone do bezpośredniej dyspozycji mieszkańców, np. przez rady osiedli czy organizacje pozarządowe.

- Od 2010 r. w budżecie Łodzi coraz mniejsze kwoty przeznacza się na inicjatywy obywatelskie. W 2009 r. do jednostek pomocniczych miasta trafiło 12 mln zł. W 2010 r. już tylko 4 mln zł, w 2011 r. 9 mln zł a w 2012 i 2013 r. - po 8 mln zł - mówi Włodzimierz Tomaszewski. - Ale dyrektorzy miejskich jednostek, m.in. szkół odkryli w budżecie obywatelskim sposób na uzupełnienie braków swoich budżetów i przy pomocy zaprzyjaźnionych obywateli zgłosili projekty. Projekty posypały się również z jednostek pomocniczych miasta oraz organizacji pozarządowych.

Paweł Bliźniuk, radny PO, wiceprzewodniczący doraźnej komisji ds. Nowego Centrum Łodzi twierdzi, że zarzuty Włodzimierza Tomaszewskiego są absurdalne.

- Analizowaliśmy ponad 900 zgłoszonych przez łodzian projektów - mówi Paweł Bliźniuk. - Nie zauważyłem żadnej znaczącej ilości projektów związanych z inwestycjami w szkole czy ewentualnie takimi, które mogły być inspirowane przez organizacje pozarządowe.

Łodzianie będą wybierać inwestycje do budżetu obywatelskiego między 21 a 29 września. W budżecie Łodzi na 2014 r. znajdzie się 20 mln zł na budżet obywatelski.

Pieniądze do dyspozycji rad osiedli będą w osobnej puli w budżecie Łodzi.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
ŁODZIANIN
Szanowni Państwo jak ma konkurować o głosy poparcia zwykły Kowalski jeśli szkoła wymusza głosy
poparcia od rodziców ?Na samym starcie są nie równe szanse.Dlaczego w projektach lokalnych są Szkoły,Przedszkola i ZOZ-y.Ten budżet ma być dla OBYWATELA czy dla INSTYTUCJI?Mój projekt to
G0002 Przebudowa ulic Okręgowej i Średniej (asfalt,chodnik)Fatalny stan ulic po wykonaniu kanalizacji sanitarnej i deszczowej a chodnika miejscami brak.Bardzo proszę o głosy.WNIOSEK G0002
K
K111
To zobacz dziwne przypadki np. szkoła prosi o poparcie, żeby sfinansować naprawę podłóg (żadanie Sanepidu!), na które Wydział Edukacji nie chce dać pieniędzy.
g
gość
nie wiem jak pan Bliżniuk pracował w komisji ale czytam od kilku dni listy projektów z dzielnic drukowane w Gazecie wyborczej i jakies 20 % z nich dotyczy szkół. Widać jak mało kasy na ich potrzeby przeznacza miasto
w
widzew
gdzie ten ryj do koryta pchosz ? byłeś , minyłeś , niewracej
f
firlej
Jeśli ludzie będą chcieli głosować na szkoły to zagłosują, jeśli na drogi to zagłosują, nikt ich nie zmusi, by głosowali pod dyktando. A projekty zgłoszone i wybrane przez ludzi to zupełnie inna klasa poparcia niż uznaniowo wybrane, nieskonsultowane projekty rad osiedli. Nie sknoć tego, co w tym mieście ważnego się dzieje - do wyborów jeszcze daleko!
3m
choć nie jest z mojej bajki
Dodaj ogłoszenie