Wojciech Fortuna: Kamil Stoch to inteligencja polskiego narciarstwa

Michał  Skiba
Michał Skiba
Zaktualizowano 
Pawel Relikowski / Polska Press
Przed Turniejem Czterech Skoczni wyczuwam prawdziwą eksplozję formy Kamila Stocha - mówi Wojciech Fortuna, były skoczek, mistrz olimpijski z Sapporo 1972.

Michał Skiba: Zawody w Engelbergu mogą napawać optymizmem przed najważniejszą częścią sezonu.

Wojciech Fortuna: Dokładnie tak. Oglądam wszystkie konkursy i kwalifikacje, bo ciągle jestem za-kochany w skokach narciarskich. Mogę śmiało powiedzieć, że nie kończy się moja wiara w naszych skoczków, bo oni cały czas udowadniają, że są najlepsi na świecie.

Kamil Stoch i Piotr Żyła dadzą radę odeprzeć ataki młodych?

Ryoyu Kobayashi jest świetny, jest bardzo dobry, ale nie ma takiego doświadczenia jak Kamil. Gdy Polakowi coś nie wychodzi, to potrafi się bardzo szybko pozbierać na następny konkurs. Piotr Żyła pozbył się problemów, które najbardziej przeszkadzały mu podczas igrzysk w Pjongczangu. Do Korei poleciał z „za dużą głową”. Tylko przez sprawy prywatne nie stał na podium obok Kamila, nie znalazł się w drużynie i bardzo tego żałowałem. Wiem jednak, że Piotrek to wszystko nadrobi. Jeśli Kobayashi nie pogubi się na Turnieju Czterech Skoczni, gdzie cały tydzień trwa prawdziwa jazda, to będzie wielki. Japończycy to świetni skoczkowie, świetni sportowcy. Czterdzieści sześć lat minęło od mojego Sapporo, a ja wciąż o nim słyszę, wciąż kocham Japonię i Sapporo i muszę przyznać, że Kobayashiemu kibicuję tak samo mocno, jak Stochowi.

Ale na Noriakiego Kasaiego patrzy się coraz trudniej.

Noriaki Kasai ma już swoje lata i należy mu odpuścić, nie krytykować za słabsze występy. Niech sobie skacze jak najdłużej, skoro pewnie też ciągle ma w sobie miłość do skoków. Na pewno są przy nim sponsorzy, dalsze skakanie jest pewnie opłacalne, ale czasem trzeba odpuścić, by się nie rozmienić na drobne. Szkoda nazwiska.

Mimo że Kamilowi Stochowi daleko do Kasaiego, to zaczyna być jednym z najstarszych z najlepszych.

Zdobyć dwa mistrzostwa olimpijskie, a cztery lata później potwierdzić to kolejnym złotem, to genialna sztuka. Oglądam uważnie opinie ekspertów i uważam to samo, co Sven Hannawald: trzeba być zawsze czujnym na ataki Kamila Stocha, bo to najlepszy skoczek świata. Kamil potrafi mieć w sobie taką lekkość, która pozwala mu odlatywać wszystkim rywalom. To jest sezon Piotra Żyły - już pięć razy stał na podium. Nie psuje skoków, świetnie dojeżdża do progu. Czekamy jeszcze na lepsze skoki Dawida Kubackiego i być może kiedyś zobaczymy trzech Polaków na podium.

Kamil wydaje się być pewniakiem, który dopiero buduje formę na Turniej Czterech Skoczni i mistrzostwa świata w Seefeld.

Nie zawsze może trafić na dobre warunki, ale on potrafi skakać na tylnych wiatrach, czego nie potrafi Kobayashi. W Turnieju Czterech Skoczni warunki będą różne, profile skoczni też się różnią, jeśli Kobayashi sobie z tym poradzi, to wtedy trzeba będzie zdejmować czapki z głów. Uważam, że zaatakować mogą też Norwegowie, którzy mają dużo alternatyw w swojej drużynie. Czuję eksplozję Stocha. Dla mnie to inteligencja polskiego narciarstwa. Może czasem unika dziennikarzy, ale rozumiem go. Odda lepszy lub słabszy skok, a dziennikarze od razu chcą znać całą historię. To trudne. Ważne, że Kamil ma motywację i staje na podium Pucharu Świata.

Pogubił się w tej całej stawce Maciej Kot.

Trochę się pogubił, ale ma tyle doświadczenia, że sobie poradzi. Jest jeszcze młody, nie muszę mu podpowiadać, choć widzę jego błędy, bo ma najlepszego trenera na świecie - Stefana Horngachera. Kiedyś powiedziałem mu, by sobie obejrzał film z próby przedolimpijskiej w Pjongczangu, jak dojeżdża do progu. Powinien to dziesięć razy obejrzeć. Przed Turniejem Czterech Skoczni będzie trochę czasu, by potrenować. Skocznie w Wiśle i Zakopanem są gotowe do ćwiczeń. Dobrze byłoby z piętnaście skoków zrobić.

Autor jest również na Twitterze

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Wojciech Fortuna: Kamil Stoch to inteligencja polskiego narciarstwa - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3