Wojna na Ukrainie. 20 tys. ochotników z ponad 50 państw walczy z rosyjską agresją

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Na Ukrainie walczy około 20 tys. obcokrajowców
Na Ukrainie walczy około 20 tys. obcokrajowców Cover Images/East News
Udostępnij:
Ponad 20 tys. cudzoziemców walczy po stronie Ukrainy w wojnie z rosyjskim najeźdźcą. Ochotnicy przybyli bronić zaatakowanego kraju z ponad 50 państw - informuje BBC.

Przybywający z różnych stron świata ochotnicy podpisali oficjalne kontrakty z ukraińskimi siłami zbrojnymi i walczą w ramach Międzynarodowego Legionu, ale dowództwo nad nimi sprawują Ukraińcy. Mimo iż Legion poniósł straty, wciąż zgłaszają się nowi ochotnicy. W walkach miało zginąć między innymi dwóch Brytyjczyków - podaje BBC.

Brytyjska stacja informuje, że walczący na Ukrainie obcokrajowcy kierują się różnymi motywami.

– To nie tylko walka o Ukrainę, to też walka o Tajwan; przybyłem tu na rzecz niepodległości i pokoju – mówi jeden z mężczyzn, trzymając w rękach tajwańską flagę. – Walczymy o demokrację tego świata przeciwko dyktatorowi – przekonuje inny z bohaterów reportażu.

Źródła: BBC, tvp.info

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Wojna na Ukrainie. 20 tys. ochotników z ponad 50 państw walczy z rosyjską agresją - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie