Wojna Solidarności z PO o uelastycznienie czasu pracy. Czy...

    Wojna Solidarności z PO o uelastycznienie czasu pracy. Czy Senat zatwierdzi projekt?

    Jabu Szczepański

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kontrowersyjna nowelizacja Kodeksu pracy to jeden z punktów obrad trwającego posiedzenia Senatu. A ustawa o uelastycznieniu czasu pracy od dłuższego czasu budzi emocje w całym kraju. Tylko do tej pory zmiany prawne, sumiennie forsowane przez rząd, doprowadziły do manifestacyjnego zerwania obrad Komisji Trójstronnej i głośnego protestu związkowców.
    Wojna Solidarności z PO o uelastycznienie czasu pracy. Czy Senat zatwierdzi projekt?

    ©BARTEK SYTA/ POLKSAPRESSE

    Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że podczas ostatniego kongresu Prawa i Sprawiedliwości w Sosnowcu Piotr Duda, przewodniczący Solidarności, nazwał premiera kłamcą, to śmiało można powiedzieć, że związkowcy idą na wojnę z rządem. O eskalacji niezadowolenia i sile związkowców mają świadczyć zapowiedzi ogólnopolskich protestów, które już we wrześniu mają opanować cały kraj.

    Jak doszło do konfliktu? Wszystko zaczęło się od tego, że w czerwcu Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu pracy, która ma pozwolić na uelastycznienie czasu pracy, czyli o wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy z czterech nawet do 12 miesięcy. Ustawa ma umożliwić przedsiębiorcom odpowiednią reakcję na zmianę koniunktury gospodarczej i przyczynić się do zachowania miejsc pracy. Tyle że zmianom od razu sprzeciwili się związkowcy. Uznali, że pracownik został sprowadzony do roli niewolnika. Rozjuszeni protestujący głośno zamanifestowali swoje niezadowolenie.

    Chodzi o obrady Komisji Trójstronnej. A raczej ich brak. Rozmowy zostały demonstracyjnie zerwane, bo - jak twierdzą związkowcy - rząd nie dotrzymał swoich obietnic. - Minister pracy nie zwołał spotkania z premierem przed głosowaniem, tak jak umówiliśmy się w kwietniu - przekonuje Marek Lewandowski, rzecznik Solidarności. - To głosowanie w Sejmie przelało czarę goryczy. Co więcej, postulat wycofania zmian został odrzucony, więc nie ma o czym rozmawiać - twierdzi.

    Jak bronią się ustawodawca i zwolennicy ustawy? - Protestujący używają argumentów bezzasadnie. Tak jakby nie czytali ustawy. Organizacja pracy, której się sprzeciwiają, jest niemożliwa bez ich własnej zgody - przekonuje Wojciech Warski z Business Center Club, wiceprzewodniczący Komisji Trójstronnej. Ale - jak twierdzą związkowcy - takie rozwiązanie to tylko pozory. - Po pierwsze, przedstawicielstwo załogi nie ma żadnej ochrony prawnej przed zwolnieniem. Natomiast tryb wyboru przedstawiciela jest taki, że pracodawca może wręcz o nim decydować - uważa Lewandowski. - Skoro taki przedstawiciel nie ma ochrony, to będzie po prostu zwolniony - tłumaczy.

    Odmiennego zdania są pracodawcy, którzy chwalą nowe rozwiązania wprowadzane przez rząd. Zdaniem niektórych zachowanie związkowców nie było zależne od kształtu nowelizacji Kodeksu pracy. - Związkowcom bardzo wyraźnie zależało na tym, żeby zerwać rozmowy, zanim padnie jakiekolwiek słowo, zanim szef rządu będzie coś w stanie powiedzieć. Bezzasadnie straszą, wbrew interesom swoich członków. To czysta demagogia - mówi w rozmowie z "Polską" Warski.

    Tak czy owak związkowcy - przynajmniej na razie - nie chcą w ogóle rozmawiać z rządem. Mają wrócić do dyskusji, kiedy zmiany w Kodeksie pracy zostaną uchylone, a minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz straci stanowisko. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, bo dotychczas premier Tusk trzyma stronę podwładnego, a sam zainteresowany nie ma zamiaru podawać się do dymisji. Twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia.
    Senackie komisje wnioskują o przyjęcie ustawy bez poprawek.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JAWNE POroZWOLNIEnie NIE

    777 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 9

    na NIEWOLNICTWO.

    Polecamy

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny