Wpłatomat znów zabrał pieniądze

Alicja Zboińska
W trakcie wpłacania pieniędzy do jednego z łódzkich wpłatomatów maszyna nagle się zepsuła. Pani Dorota na zwrot własnych pieniędzy będzie musiał czekać tydzień.

- Nie rozumiem dlaczego aż siedem dni mam czekać na zwrot moich pieniędzy, które utknęły w uszkodzonym wpłatomacie - irytuje się pani Dorota, właścicielka jednego z kiosków w Łodzi. - Muszę zapłacić rachunki, nie mogę tyle dni czekać na rozpatrzenie reklamacji. Przecież wystarczy otworzyć urządzenie i przeliczyć pieniądze. Dlaczego to trwa tak długo, a ja mam cierpieć z nie swojej winy?

Pani Dorota posiada konto w MultiBanku, na które regularnie wpłaca utarg ze sprzedaży w kiosku. Pieniądze wykorzystuje m.in. na zapłatę rachunków. Ponieważ wczoraj nie mogła sama pójść do banku, o wpłacenie pieniędzy poprosiła swojego syna.

- Dałam mu 3.100 zł, syn poszedł z pieniędzmi w czwartek rano do oddziału MultiBanku przy ul. Piotrkowskiej 250 - mówi pani Dorota. - Maszyna przyjęła pieniądze i w tym momencie się zepsuła. Na ekranie pojawił się komunikat: awaria modułu kasowego, transakcja do wyjaśnienia. Zadzwoniłam na infolinię banku, od konsultantki usłyszałam, że w ciągu siedmiu dni pieniądze znajdą się na moim koncie. Uznałam, że to za długo, a wówczas pani powiedziała mi, że zgodnie z prawem mają na to 30 dni i powinnam się cieszyć, że pieniądze odzyskam już po tygodniu.

Łodzianka jest dodatkowo zirytowana tym, że w tym roku już czwarty raz doszło do uszkodzenia wpłatomatu akurat w momencie, gdy ona lub jej syn wpłacali pieniądze. Stało się to w różnych oddziałach MultiBanku na terenie Łodzi. Za każdym razem musiała kilka dni czekać, aż pieniądze znajdą się na jej koncie. Kobieta podkreśla, że nie ma pretensji o to, że maszyna się zepsuła, uważa tylko, że reklamacje powinny być rozpatrywane tego samego dnia.

Przedstawiciele MultiBanku tłumaczą, że jest to niemożliwe.

- Nie obsługujemy wpłatomatów, które znajdują się w naszych oddziałach, zajmują się tym pracownicy firm zewnętrznych - mówi Mateusz Żelechowski, rzecznik instytucji. - Pieniądze trafiają następnie do sortowni, gdzie są liczone. Zajmuje to kilka dni, staramy się, aby nie trwało to dłużej niż tydzień. Zwykle reklamacja jest rozpatrywana szybciej, ale kilka dni musi upłynąć, aż pieniądze będą dostępne.

Klientce MultiBanku trudno to zrozumieć. Standardowo od momentu wpłaty pieniądze są dostępne na koncie w ciągu godziny, choć przeważnie można z nich korzystać już po kilkunastu minutach. Pani Dorota ma nadzieję, że tym razem rozpatrzenie reklamacji pracownikom banku zajmie mniej niż siedem dni.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Ostrzegam przed wpłacaniem pieniędzy do tzw.wpłatomatów. Pieniądze należy wpłacać wyłącznie do okienka za pokwitowaniem.

A
Anna

U mnie nie było żadnej awarii porostu zamalo przeliczyl anulowalam transakcję. Zwrócił mi gotówkę ale już mniejszą o 1000zl. złożyłam odrazu reklamacje szybciutko bo na następny dzień miałam odp ze nie uznają bo we wplatomacie nie było żadnej nadwyżki pieniędzy tylko jestem ciekawa jak to przeliczyli skoro pieniądze były pobierane z maszyny na następny dzień po ich odpowiedzi. Cały czas składam reklamacje a oni pozostają przy swoim

A
Adi

Co w przypadku gdy pieniądze są potrzebne na już czy za przetrzymanie nie należy się jakieś odszkodowanie? Sam jestem w takiej sytuacji wczoraj wpłaciłem 10 000 do wpłatomatu i też jak pisali poprzednicy po wszystkim kartę oddało i wyświetlił się napis o awarii i prośba o kontakt z bankiem jako że było to w placówce złożyłem reklamację na miejscu. Potrzebuję dzisiaj pieniądze do 13:00 bo przepadnie mi zaliczka 1000 zł na samochód co mam zrobić w takiej sytuacji?

K
Karola

Dzisiaj zdarzyło mi się to samo tylko, że w wplatomacie banku ING. Tylko, że w mojej sytuacji zostały wpłacone pieniądze potem wystąpiła awaria, wpłatomat wydał mi kartę lecz już nie cofnął pieniędzy po czym jak gdyby nic zaczął normalnie funkcjonować. Reklamacja zgłoszona. Czuje, że te obiecane 7 dni będą strasznie nerwowe. Na przyszłość przy większej sumie już nie skorzystam z tego urządzenia tylko jak za dawnych lat udam się do kasy.

f
ff69

W przypadku awarii wplatomatu sieci euronet klient nie ma nawet jak udowodnic, ze probowal wplacic pieniadze. Dla zalogi euronetu - pozdrowienia z Krakowa, wplatomat ul. Krzywdy 1 (nomen omen - co za zbieg okolicznosci...), dnia 22 czerwca 2013 r. - czy przeliczajacy wplatomat ukradl pieniadze czy jakies inne wytlumaczenie? Reklamacja zlozona do sieci rozpatrzona negatywnie - podobno przeliczono pieniadze i nie bylo nadwyzki. Czyli klientka ma halucynacje, ze chciala wplacic pieniadze... Czysta zenada. Z daleka trzymajcie sie od sieci euronet.

J
Jacek

Niestety te 7 dni to fikcja. Ja już czekam 3 tygodnie na to żeby Multibank rozpatrzył moja reklamacje po Awarii Moduły Kasowego i nic. Wykonałem już kilka telefonów do multilini i zakażdym razem słyszę to samo ''Prześlemy ponaglenie do działu reklamacji'' Żenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

J
Jan Osik

W tej chwili na rynku jest sporo banków.Wiem,że ludzie przywykli do tradycyjnego PKO,ale to nie najlepszy bank.Nie chcę być rzecznikiem innych banków,ale naprawdę warto zmienić akurat ten bank.To naprawdę łatwe.A wpłatomaty są przydatne.Mnie się nie zacinają,choć wpłacam wielokrotnie w ciągu miesiąca.Tylko należy postępować zgodnie z instrukcją.

z
zztop

każdy bank tak ma

r
r

Wplaca sie w oddziale pko a nie w maszynie i nie ma oplat za nic

a
abc

ma prawo się zaciąć. Jeśli są pilne płatności to nie należy ufać maszynie tylko wpłacić w kasie, a jak wybieramy wpłatomat to trzeba się liczyć z zacięciem. Tak moja rada.

Dodaj ogłoszenie