Wybił szybę na przystanku w Łodzi, bo był zdenerwowany

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Karolina Misztal
Policjanci zatrzymali 44-letniego wandala, który wybił szybę na przystanku MPK. W rozmowie z policjantami przyznał się do winy. Tłumaczył się, że dlatego wbił szybę, gdyż był... zdenerwowany.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 16 na przystanku u zbiegu ul. Limanowskiego i ul. Sierakowskiego w Łodzi na Bałutach. Świadkowie zaalarmowali policjantów, a ci wytropili sprawcę. Ustalili, że wsiadł do tramwaju i jechał w stronę placu Kościelnego. Stróże prawa zatrzymali go w pierwszym wagonie. Okazało się też, że 44-latek został nagrany na miejskim monitoringu. O jego losie zadecyduje sąd.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

A gdzie wbił tę szybę na przystanku jak podano w tytule artykułu. Wbić to można gwoździa w deskę lub ćwieka w głowę. Szybę zaś można jedynie wybić. Ale to jest poziom pismaków z DŁ.

Dodaj ogłoszenie