reklama

Wybory parlamentarne 2019: Sąd Najwyższy uznał protest wyborczy Piotra Zygarskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zaktualizowano 
Sąd Najwyższy uznał za zasadny protest kandydata Koalicji Obywatelskiej, dotyczący sposobu liczenia głosów w jednej z komisji wyborczych.
Sąd Najwyższy uznał za zasadny protest kandydata Koalicji Obywatelskiej, dotyczący sposobu liczenia głosów w jednej z komisji wyborczych. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Sąd Najwyższy uznał za zasadny protest kandydata Koalicji Obywatelskiej, dotyczący sposobu liczenia głosów w jednej z komisji wyborczych. Chodzi o komisję na Lubelszczyźnie, która nie zaliczyła tam 19 głosów na kandydata KO.

Komisja w Kawęczynie, w gminie Szczebrzeszyn nie zaliczyła tam 19 głosów, oddanych na kandydata KO do Sejmu Piotra Zygarskiego. Głosować na niego mieli krewni i znajomi, z którymi zbierał grzyby w okolicznych lasach – informuje RMF FM.

Stacja precyzuje, że chodzi o zorganizowaną grupę krewnych i znajomych, którzy w towarzystwie autora protestu wyborczego i jednocześnie kandydata w wyborach do Sejmu Piotra Zygarskiego spędzali czas na zbieraniu grzybów w okolicach miejscowości Kawęczyn.

Grzybiarze mieli „zapobiegliwie” zaopatrzyć się w zaświadczenia, pozwalające na oddanie głosu poza miejscem zamieszkania i po wyjściu z lasu poszli zagłosować w komisji w Kawęczynie - lokal wyborczy mieścił się w tamtejszym Wiejskim Klubie Kultury.

Członkowie rodziny oraz znajomi Zygarskiego twierdzą, że głosowali właśnie na niego. Ale według protokołu wyborów w tej komisji nie oddano tam na niego ani jednego głosu. Stąd właśnie protest.

Kandydat do Sejmu z listy KO zarzucił komisji dopuszczenie się nieprawidłowości w liczeniu głosów.

W środę Sąd Najwyższy zdecydował o uznaniu zarzutów podniesionych w proteście Piotra Zygarskiego za zasadne. Stwierdził ponadto, że stwierdzone naruszenia zasad liczenia głosów nie mają wpływu na ostateczny wynik wyborów.

Nowi posłowie 2019 LISTA Nazwiska wszystkich posłów. Kto dos...

RMF FM przypomina, że była to pierwsza z 33 dotychczas rozpatrzonych spraw protestów, które Sąd Najwyższy uznał za zasadne i drugą (obok protestów, dotyczących rejestracji kandydata w wyborach do Senatu w okręgu nr 59) sprawą rozpatrywaną merytorycznie. Wszystkie pozostałe Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu. Do rozpatrzenia przez SN zostało jeszcze 241 protestów wyborczych.

Wszystkie protesty PiS dot. wyborów do Senatu odrzucone

W środę rzecznik Sądu Najwyższego, sędzia Michał Laskowski poinformował, że nie będzie ponownego liczenia głosów w okręgu senackim numer 100 (okręg koszlaiński).Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu protest wyborczy pełnomocnika Prawa i Sprawiedliwości, tym samym wszystkie sześć protestów PiS zostało odrzucone.

W rozmowie z dziennikarzami sędzia podkreślił, że SN „przedstawił tę samą argumentację, którą przedstawił już wcześniej, w odniesieniu do analogicznych protestów tego komitetu wyborczego i stwierdził że nie został należycie uzasadniony ten zarzut, który znalazł się w proteście, że nie wskazano żadnych okoliczności, które chociaż w jakiejś mierze potwierdzałyby nieprawidłowości przy obliczeniu liczby głosów, w tym liczby głosów nieważnych”. - Ta decyzja oznacza, że żadnych dalszych czynności nie będzie, że ten protest nie będzie merytorycznie rozpoznawany, co oznacza, że nie będą dokonywane oględziny kart wyborczych czy nie dojdzie do liczenia głosów – stwierdził Laskowski.

To właśnie w okręgu koszalińskim Stanisław Gawłowski, startujący z własnego komitetu, pokonał kandydata PiS Krzysztofa Nieckarza zaledwie 320 głosami. Partia Jarosława Kaczyńskiego domagała się ponownego przeliczenia głosów w tym okręgu. Zdaniem PiS zakwalifikowano błędnie - jako nieważne - głosy, które powinny zostać uznane za ważne.

Jak wyjaśniał pełnomocnik wyborczy partii, mogło to mieć wpływ na wynik wyborów, gdyż liczba głosów uznanych za nieważne jest większa od różnicy głosów między zwycięzcą, a kandydatem PiS.

W sumie pełnomocnik komitetu wyborczego PiS złożył do Sądu Najwyższego protesty dotyczące w sześciu okręgów: nr 100 (Koszalin), nr 75 (Tychy i Mysłowice), nr 12 (Grudziądz), nr 92 (Gniezno), nr 95 (m.in. powiaty krotoszyński i ostrowski), nr 96 (Kalisz).

W ubiegłym tygodniu Państwowa Komisja Wyborcza negatywnie zaopiniowała protest wyborczy PiS dotyczący senackiego okręgu nr 75.

Zdaniem Komisji zarzuty podnoszone w proteście nie dają podstaw do ponownego przeliczenia głosów w tym okręgu i zawnioskowała do Sądu Najwyższego o pozostawienie protestu bez dalszego biegu. Podobnie było z pozostałymi okręgami.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Expose premiera - orto najważniejsze obietnice Morawieckiego

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019: Sąd Najwyższy uznał protest wyborczy Piotra Zygarskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3