Do drugiej tury wyborów wójta Zgierza dostali się Wioleta Głowacka i Marcin Karpiński, oboje startujący z własnych komitetów wyborczych. W niedzielę 31 maja wyborcy postawili na Wioletę Głowacką, która zdobyła 2099 głosów. Głowacka wygrała ze sporą przewagą, bo na jej kontrkandydata, Marcina Karpińskiego głosy oddało 1405 wyborców. Wynik jest sporą niespodzianką, bo to Karpiński był ustawiany w roli faworyta. Wygrał grał pierwszą turę różnicą 268 głosów nad Głowacką, a startowało pięcioro kandydatów.
Oboje przed drugą turą prowadzili kampanię bezpośrednią, co było możliwe dzięki poluzowaniu obostrzeń wprowadzonych w stanie epidemii. Karpiński, mimo iż należy do SLD, w kampanii partyjnych barw nie używał. Mimo aktywnej kampanii, ani Głowacka, ani Karpiński nowych wyborców raczej nie zmobilizowali. Do drugiej tury podeszła minimalnie mniejsza liczba wyborców niż do pierwszej - łącznie 3504 wyborców na ponad 11 tys. uprawnionych. Między obojga kandydatów rozeszły się zatem głosy przegranych z pierwszej tury, z bardzo wyraźnym wskazaniem na Głowacką. Niska frekwencja związana jest prawdopodobnie z obawami wyborców o potencjalne zarażenie koronawirusem, ponieważ w regularnych wyborach z 2018 r. udział wzięło ponad 6,5 tys. wyborców, czyli ponad 50 proc. uprawnionych.
Głowacka podczas kampanii obiecała m.in. lepsze wykorzystanie zjazdów z autostrady A2 i nowych inwestorów dla gminy, a tym właśnie zajmowała się jako naczelnik wydziału informacji, promocji i pozyskiwania środków pozabudżetowych w Urzędzie Gminy Stryków. Obiecała także walkę o przywrócenie tramwaju nr 46 Łódź – Ozorków – Łódź. To łatwe nie będzie, bo tę najdłuższą linię tramwajową w Polsce zamknięto w lutym 2018 r. ze względu na fatalny stan infrastruktury. Jej najdłuższy fragment przebiega właśnie przez teren gminy Zgierz, co oznacza, że to właśnie ta gmina powinna wyłożyć najwięcej w oszacowanym na grubo ponad 100 mln zł remoncie. Bez dofinansowania z zewnątrz remont możliwy nie będzie.
Przedterminowe wybory wójta gminy Zgierz były konieczne ze względu na śmierć Barbary Kaczmarek, wybranej na wójta w 2018 r. Kaczmarek zmarła po ciężkim pobiciu w nocy z 20 na 21 lutego. Zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu postawiono Krzysztofowi K., 34-letniemu synu zmarłej wójt. Krzysztof K. opuścił areszt i pozostaje pod nadzorem policji. Śledztwo wciąż trwa.
Gazeta Lubuska. Ewakuacja w Zielonej Górze. W garażu były bomby
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?