Wykup mieszkanie komunalne w Łodzi z dużą bonifikatą. Władze Łodzi chcą pozbyć się lokali komunalnych

Marcin Bereszczynski
Marcin Bereszczynski
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Od 17 stycznia najemcy łódzkich lokali komunalnych mogą je wykupić z dużą bonifikatą. W Skierniewicach nie ma bonifikat przy wykupie mieszkań. Uchwała dająca zniżki straciła ważność...

Władze Łodzi chcą pozbyć się mieszkań komunalnych i proponują najemcom wykup lokali ze znaczną bonifikatą. Korzystniejsze warunki wykupu mieszkań zaczną obowiązywać 17 stycznia. Lokale w kamienicach, które zostały zbudowane przed 1946 r., można wykupić od miasta za 10 proc. wartości. Mieszkania z lat 1946 - 1989 będą sprzedawane ich najemcom za 20 proc. wartości. Lokale w blokach postawionych po 1989 r. będą wystawione do wykupu za 40 proc. To maksymalne stawki, które obowiązują przy jednorazowej wpłacie. Jeśli wykup będzie rozłożony na raty, wtedy bonifikata maleje o 10 punktów procentowych.

Mieszkaniowy zasób komunalny Łodzi to 38 tys. zamieszkanych lokali i 7 tys. pustych, które są wyłączone z użytkowania lub opróżnione w celu przeprowadzenia rewitalizacji. Magistrat od lat podkreśla, że Łódź jest największym kamienicznikiem wśród polskich samorządów. Blisko 15 proc. budynków w Łodzi należy do miasta. Dla porównania Warszawa ma 11,3 proc., Kraków 6,7 proc., a Poznań - 6,4.

Urlop 2018: nowe przepisy, dni wolne 2018 [ZOBACZ, JAKIE ZMIANY WPROWADZĄ W PRZEPISACH

Dlatego w grudniu Rada Miejska uchwaliła nowe zasady wykupu mieszkań przez najemców. Gdyby nie ta decyzja, to lokale w najstarszych budynkach byłyby do wykupienia za 30 proc. wartości, a nie za 10 proc., jak będzie to możliwe od 17 stycznia. Jeszcze korzystniejsza zmiana dotyczy mieszkań w budynkach zbudowanych do 1989 r. Zamiast 40 proc. bonifikaty, wprowadzono 80 proc. Zaś upust w najnowszym zasobie (zbudowanym po 1989 r.) zwiększył się z 30 do 40 proc.

- Mam nadzieję, że łodzianie skorzystają z szansy i wykupią mieszkania, aby stać się ich właścicielami. Będą mogli we wspólnocie mieszkaniowej decydować, co i kiedy remontować, a także mieć wpływ na wysokość czynszu - zachęca wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski.

Krzysztof Piątkowski: - Mam nadzieję, że łodzianie skorzystają z szansy i wykupią mieszkania
Krzysztof Piątkowski: - Mam nadzieję, że łodzianie skorzystają z szansy i wykupią mieszkania Andrzej Banas

Nowe zasady wykupu niosą też problemy. Osoby, które złożyły wnioski na starych zasadach, obawiają się, że nie będą mogły skorzystać z bardziej korzystnych bonifikat. Magistrat przekonuje, że mogą one wycofać wniosek i złożyć nowy, który uwzględni lepsze warunki. Problem mają też najemcy w budynkach, w których miasto ma ponad 50 proc. udziałów. W takich budynkach magistrat nie sprzeda mieszkań. - Gdyby tylko kilku najemców było zainteresowanych wykupem, to nie powstałaby silna wspólnota mieszkaniowa. Nie byliby w stanie decydować o remontach i nakładach na nieruchomość. Dlatego podtrzymujemy decyzję, że musi być wykupiona ponad połowa udziałów - mówi Mariusz Pujan, zastępca dyrektora Wydziału Zbywania i Nabywania Nieruchomości Urzędu Miasta Łodzi.

W innych miastach woj. łódzkiego także trwa proces prywatyzacji zasobów komunalnych.

W Piotrkowie bonifikaty przy sprzedaży lokali komunalnych wynoszą 70 proc. w przypadku wpłaty jednorazowej i 60 proc. w przypadku rozłożenia kupna lokalu na raty kwartalne. Może być udzielona dodatkowa 5-procentowa bonifikata dla najemców, którzy wpłacili kaucję mieszkaniową przed 12 listopada 1994 r. i przy wykupieniu lokalu zrezygnują z żądania zwrotu zwaloryzowanej kaucji mieszkaniowej.

W Tomaszowie wysokość bonifikaty zależy od wieku budynku i jego położenia. Jeśli kamienica została zbudowana przed 1950 r. i stoi poza centrum miasta, bonifikata może wynieść nawet 95 proc., pod warunkiem że lokator jest najemcą co najmniej od 20 lat. Przy sprzedaży lokali nowszych i położonych w centrum miasta, bonifikata może wynieść 80 proc. Takie zasady obowiązują od 2016 r.

Mieszkania z bonifikatą 95 proc. mogą kupić mieszkańcy Zduńskiej Woli. Ta możliwość obowiązuje do końca 2018 r.

Jednak 5 proc. wartości mieszkania zapłacą tylko najemcy, których lokale są w budynkach wzniesionych przed 1950 r., ponadto wszyscy lokatorzy zdecydują się na wykup i zapłacą jednorazowo. Dotyczy to lokali w budynkach w całości należących do miasta.

90 proc. bonifikaty może otrzymać najemca, który zapłaci jednorazowo za mieszkanie w starym budownictwie, gdzie są wspólnoty. Zniżkę 60 proc. otrzyma najemca w budynku wzniesionym po 1950 r. Bonifikata 40 proc. będzie dotyczyła tych, których mieszkanie wykupione zostanie na raty.

Dla odmiany władze Skierniewic nie prowadzą sprzedaży mieszkań komunalnych z bonifikatą i nie wiadomo, czy zostanie podjęta uchwała rady miasta w tej sprawie. Ostatnie mieszkania z bonifikatą 75 proc. sprzedano w 2016 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lk
a zajmij się nie ruchomościami, ale daleko od Łodzi?
j
jakisabsurd
38000 komunalnych,czy to oznacza że reszta jakieś 700 000 wynajmuje za 500-1000zł ?.Czy morze to oni wlasnie w centrach handlowych przesiadują ?
G
Gość
zakupiony kilogram ziemniaków za 80 groszy zmieni się w wykwintne danie za 100 zł i po opłatach podatkach wypierze się z 80 zł. a kilogram super kartofli może trafi charytatywnie do biedaków co im solidarni zagarnęli transformacją cały majątek który trafił się właśnie tym cwaniakom.
t
to dopiero jest prezent?
Przecież mieszkanie jak za darmo?
m
mietek!
i nowej siedziby Pinokia!!!
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie