Wypadek motocyklisty na autostradzie A2 w Strykowie. Rannego motocyklistę zabrał śmigłowiec LPR

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
W niedzielę (8 lipca) na autostradzie A2 doszło do groźnego wypadku z udziałem motocyklisty.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu wyjaśniają okoliczności wypadku motocyklisty do którego doszło na autostradzie A2 między węzłami Łódź Północ a Łowicz.

Do wypadku doszło w niedzielę (8 lipca) po godz. 17 na 366 kilometrze autostrady A2 niedaleko MOPu Niesułków na jezdni w stronę Warszawy. Motocyklista zderzył się tam z samochodem osobowym.

Z ustaleń policjantów wynika, że do zderzenia motocyklisty z lexusem doszło, gdy kierowca samochodu osobowego zmieniał pas jezdni.

Do rannego 39-letniego motocyklisty wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wypadek na A2 -Stryków (366 km w kierunku na Warszawę)
17:37 - powstanie utrudnienia - zablokowane dwa pasy
17:44 - na miejscu śmigłowiec LPR; do czasu zabrania poszkodowanego jezdnia całkowicie zablokowana.
18:32 - jeden pas autostrady w stronę Warszawy odblokowany

Zobacz też: Śmiertelny wypadek motocyklisty na alei Bartoszewskiego w Łodzi

Śmiertelny wypadek motocyklisty na trasie Górna. Uderzył w s...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert
po czesci sie zgadzam, choc są debile ze jedziesz 60kmh a i tak potrafią ci wyjechać i sie tłumaczyć bo słońce bo to bo tamto
i
ixi
Dzisiaj dużo dzwonów z motocyklami było. Oprócz wymienionego - były jeszcze około g.19 na drodze Turek - Sieradz i Błaszki - Sieradz. A to wszystko bierze się z nadmiernej prędkości i braku przewidywania. Jadąc przez skrzyżowania 2-3 razy szybciej niż można i licząc na to, że jakieś auto nam nie skręci w lewo albo nie wyjedzie nagle z bocznej, no cóż... Wiele razy się uda, ale w końcu przyjdzie niestety dzień na czarny worek. Oczywiście zawsze winna będzie puszka, tylko co z tego.
Dodaj ogłoszenie