Wypadek motocyklisty na Kurczakach. Ranny trafił do szpitala...

    Wypadek motocyklisty na Kurczakach. Ranny trafił do szpitala [ZDJĘCIA]

    kos, (Ad.)

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wypadek motocyklisty na Kurczakach. Ranny trafił do szpitala
    1/9
    przejdź do galerii

    Wypadek motocyklisty na Kurczakach. Ranny trafił do szpitala ©Jarosław Kosmatka

    Motocyklista ranny w wypadku na Kurczakach trafił do szpitala Kopernika. Mężczyzna został ranny po zderzeniu z samochodem osobowym.
    Z pierwszych informacji po wypadku wynikało, że motocyklista w karetce jadącej do szpitala był nieprzytomny. Prawdopodobnie został ciężko ranny. Motocyklista ma 34 lata.

    Do wypadku na ulicy Kurczaki doszło przed 20:00. Najprawdopodobniej wyjeżdżająca samochodem osobowym z podporządkowanej ulicy Serdecznej 27-letnia kobieta nie zatrzymała się przed znakiem STOP i doprowadziła do zderzenia z motorem. Prawdopodobnie kobieta zajechała drogę motocykliście, Ten próbował uniknąć zderzenia, jednak zahaczył o samochód i przewrócił się na chodnik.

    Mężczyzna testował motocykl, który chciał kupić. Zdążył przejechać niespełna 40 metrów. Po kontroli dokumentów okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do jazdy motocyklem.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a najakiej

    mycha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

    A na jakiej ulicy wy pseudo świadkowie???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    najmadrzejsi

    mycha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    A na jakiej ulicy madrusie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdury

    5 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    to nie na tej ulicy był ten wypadek co piszą

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zdjencie

    plokoon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    jestem na zdjenciu 6

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do tych pseudo swiadkow co maja problemy ze wzrokiem

    mycha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

    Ludzie opamiętajcie się,głupoty piszecie,kobieta nie zatrzymała się na znaku stop i wymusiła pierszenstwo,kierowca motoru próbując ja wyminac wjechał na chodnik,żadnego przechodnia nie było!!!!nikt...rozwiń całość

    Ludzie opamiętajcie się,głupoty piszecie,kobieta nie zatrzymała się na znaku stop i wymusiła pierszenstwo,kierowca motoru próbując ja wyminac wjechał na chodnik,żadnego przechodnia nie było!!!!nikt kierowcy nie reanimowal,był przytomny,a ślady hamowania są i to na dluugim odcinku!!!tak się rodzą ploty,kierowca dochodzi do zdrówka w szpitaluzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wypadek_motocyklisty

    B600 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

    U ludzi jest już chyba taka dziwna mentalność, że jak nie wiedzą czegoś dokładnie to najlepiej mówić farmazony mijające się z prawdą. Zawsze mnie to wk...wia. W 100% zgadzam się z komentarzem...rozwiń całość

    U ludzi jest już chyba taka dziwna mentalność, że jak nie wiedzą czegoś dokładnie to najlepiej mówić farmazony mijające się z prawdą. Zawsze mnie to wk...wia. W 100% zgadzam się z komentarzem wpisanym przez "m". Ślady hamowania motocykla widać jak byk! Widziałem dokładnie jak motocyklista próbował jeszcze ratować sytuację ostro hamując, a mogło się to skończyć znacznie gorzej. Jeżdżę motocyklem od kilku lat i zapewniam, że hamowanie w sytuacjach krytycznych wymaga doświadczenia i nerwów ze stali. Względem zdjęcia nr 8, tak stoi tam dwóch motocyklistów, a jeden z nich jest właścicielem uszkodzonego jednośladu. I to nie on brał udział w kolizji jak niektórzy "świadkowie" BŁĘDNIE twierdzą.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadek

    swiadek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 12

    zdarzenie mialo troszke inny przebieg.Samochod wyjezdazl z uliczki wymijajac motocykl o ktory zawadzil.ten sie :przekoziolkowal i zachaczyl o przechodniego ktorego zabralo pogotowie.Motocykliscie...rozwiń całość

    zdarzenie mialo troszke inny przebieg.Samochod wyjezdazl z uliczki wymijajac motocykl o ktory zawadzil.ten sie :przekoziolkowal i zachaczyl o przechodniego ktorego zabralo pogotowie.Motocykliscie sie nic nie stalo -chodzil i rozmawial z policja-zreszta widac to na Wszym ostatnim zdjeciu-to pieszy trafil do szpitala ktorego reanimowali ludzie zanim przyjechalo pogotowiezwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    errata

    RamireZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 6

    i właśnie dzięki takim kretyńskim wpisom ludzie są zdezorientowani. po pierwsze wymijają się dwa pojazdy jadące w przeciwnych kierunkach a z tego co wiem zarówno po skręcie w lewo kierowca...rozwiń całość

    i właśnie dzięki takim kretyńskim wpisom ludzie są zdezorientowani. po pierwsze wymijają się dwa pojazdy jadące w przeciwnych kierunkach a z tego co wiem zarówno po skręcie w lewo kierowca samochodu jak i kierowca motocykla jadący od rzgowskiej jechali w tym samym kierunku, jak wyjasnisz slady hamowania motocykla w obrebie skrzyzowania ulicy kurczaki i serdecznej, a co do motoyklisty to nie niestety mylisz sie nie chodzil i nie rozmawial z policja na miejscu zostal zabrany do szpitala, o ile wiem zaden pieszy nie ucierpial w tym zdarzeniu. jak nie wiesz co sie stalo to nie wypowiadaj sie publicznie bo wprowadzasz zamęt... ludzie czytają takie wypociny i wyrabiają sobie błędne opinie. Aha jeśli podajesz się jako świadek to rozumiem że podałeś swoje dane policji ??zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cd

    xxxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 13

    bylam widzialam i wiem.Sa tez inni ktorzy tamtety akurat szli.sladow hamowania wlasnie nie ma bo kierowca motoru nie zdazyl zahamowac gdyz nie sadzil pewnie ze samochod wyjezdajac z uliczki bedzie...rozwiń całość

    bylam widzialam i wiem.Sa tez inni ktorzy tamtety akurat szli.sladow hamowania wlasnie nie ma bo kierowca motoru nie zdazyl zahamowac gdyz nie sadzil pewnie ze samochod wyjezdajac z uliczki bedzie sie pchal przed niego mimo ze jadacy kurczakami mial pierwszenstwo.p.RamizeR skoro wiesz ze zabrali motocykliste jak twierdzisz to jak wytlumaczysz zdjecie 8 gdzie kierowca tego pechowego motoru rozmawia z policjantem-przyjzyj sie.dziennikarz ten ktory przyjechal to juz byl sporo czasu po wydarzeniuBylam i widzialam cale wydarzenie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komentarz do rzekomego świadka

    m. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

    Jeszcze jedno wyjdź na ulicę i zobacz czy nie ma śladów hamowania??? Najlepiej przez dobre okulary - bo bez nich to ślepotę widać na odległość i można ją wywnioskować na podstawie tego co tu...rozwiń całość

    Jeszcze jedno wyjdź na ulicę i zobacz czy nie ma śladów hamowania??? Najlepiej przez dobre okulary - bo bez nich to ślepotę widać na odległość i można ją wywnioskować na podstawie tego co tu wypisujesz
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komentarz do rzekomego świadka

    m. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 9

    Chyba słabo widziałaś...trzeba było sobie kupić okulary przez które mogłabyś wiele zobaczyć i później przekazać odpowiednie informację innym osobą czytającym to co piszesz. Przyszłaś się pogapić i...rozwiń całość

    Chyba słabo widziałaś...trzeba było sobie kupić okulary przez które mogłabyś wiele zobaczyć i później przekazać odpowiednie informację innym osobą czytającym to co piszesz. Przyszłaś się pogapić i g.... widziałaś a potem wciskasz ludziom kit jak to w powiedzeniu "czego głuchy nie usłyszy to sam dopowie". W Twoim przypadku to można napisać, że czego ślepy to dowidzi to dopowie, ubarwi żeby inni słuchali. Jak nie masz o czym pisać - to może zrezygnuj tez z pisania o wypadkach bo zmyślasz. A na zdjęciu 8 jak chcesz wiedzieć to jest właściciel motocykla a nie kierujący- który jest poszkodowanym. A o ile się nie mylę to pomiędzy właścicielem pojazdu a osobą kierującą jest różnica? Prawda??? Chyba wyjaśniająca masz odpowiedź co do interesującego Cię zdjęcia 8??? I dupa z Ciebie a nie świadek bo tylko ploty pewnie tworzysz! Współczuję wszystkim, którzy powołują Cię na świadka???????? Kłamczuchozwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    d. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 22

    akurat wracałam do domu kiedy usłyszałam huk, odwróciłam się i zauważyłam jak motocykl upada na ziemie. dalej stało dwóch panów na motocyklach, najprawdopodobniej znajomi tego, który miał wypadek,...rozwiń całość

    akurat wracałam do domu kiedy usłyszałam huk, odwróciłam się i zauważyłam jak motocykl upada na ziemie. dalej stało dwóch panów na motocyklach, najprawdopodobniej znajomi tego, który miał wypadek, podbiegli do niego, zaczęli go trzymać i krzyczeć po imieniu do poszkodowanego, żeby się nie ruszał, być może był w szoku, i to właśnie oni są na zdjęciu, innych rannych nie widziałam. dalej nie stałam, ja większość gapiów, tylko poszłam do domu, mam nadzieje, że z motocyklistą jest wszystko w porządku, życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo