Wypadek motocyklisty na Łagiewnickiej w Łodzi. Ciężko ranny mężczyzna jechał motocyklem bez kombinezonu [ZDJĘCIA, FILM]

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
Wypadek motocyklisty na Łagiewnickiej w Łodzi
Wypadek motocyklisty na Łagiewnickiej w Łodzi kos
Ciężko ranny motocyklista został odwieziony do szpitala im. WAM w Łodzi po tym, jak zderzył się z volkswagenem passatem. Do wypadku doszło w poniedziałek, 11 czerwca, około godziny 21 na ul. Łagiewnickiej w Łodzi.

Wypadek motocyklisty na Łagiewnickiej

24-letni mężczyzna jechał motocyklem marki Honda ulicą Łagiewnicką w stronę centrum miasta. Po minięciu skrzyżowania z ul. Dolną, zamierzał jechać dalej na wprost przez skrzyżowanie z ul. Tokarską.

W tym samym czasie z Tokarskiej volkswagenem passatem próbował skręcić w lewo 62-letni mężczyzna. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca volkswagena nie ustąpił motocykliście i zajechał mu drogę. Motocykl uderzył w lewe przednie drzwi samochodu. Bezpośrednio po zdarzeniu 62-latek cofnął samochodem kilka metrów.

Ciężko ranny motocyklista bez kombinezonu

Motocyklista w stanie ciężkim z połamanymi kończynami został odwieziony do szpitala im. WAM w Łodzi. Prawdopodobnie obrażenia motocyklisty byłyby mniejsze, gdyby był ubrany w odpowiedni strój. Tymczasem jechał w koszulce i spodenkach, na szczęście miał na głowie kask.

Na podstawie śladów hamowania, które mają kilkadziesiąt metrów, można wnioskować, że motocyklista zauważył kierowcę volkswagena. Położył motocykl i próbował uniknąć zderzenia.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A.
O tak, żona ma doskonały radar w oczach.... na pewno. Pewnie tak samo jaka Pana penis ma z 20 cm w jej oczach.... to on tak jechał 100km/h. A może zastanowić się czy 62 letni Pan ma jeszcze predyspozycje fizyczne i psychiczne do prowadzenia auta?
O
Obrońca
Zawsze znajdzie się społeczniak :) kiedyś miałem podobny wypadek tylko akurat samochodem i też każdy mówił i pisał że kierowca samochodu młody to wyrywny i co...Pisali ludzie komentarze że 200 km/h a prędkość była 60 km/h a co ma ryk silnika jak na biegu neutralnym może dodawać gazu i też będą ludzie słyszeli... Społeczniaków zawsze jest długa lista.
G
Galileus
.
G
Galileus
Żona ma fotoradar w oczach. Nie wiem czy wynik pomiaru jest miarodajny.
Bardzo często szczególnie "zony" itp sądzą ze motocykl jedzie bardzo, bardzo szybko przez głośny wydech.
G
Galileus
Ja odnoszę wrażenie ze impotenci to tacy internauci jak ty. Sam też wyjdź z domu i oszczedz swoich przemyśleń.
G
Galileus
A jak nie umie pisać to niech nie pisze.
G
Gość
Jak bez prawka to powinien odrazu być winien. Skąd mamy wiedzieć czy umie chamować ??;)
Mam nadzieje że wyjdzie z tego. Zdrowie najważniejsze.
G
Gość
Jak bez prawka to powinien odrazu być winien. Skąd mamy wiedzieć czy umie chamować ??;)
Mam nadzieje że wyjdzie z tego. Zdrowie najważniejsze.
m
moto
świadkowie mówili że narobił w gacie na miękko
waliło kałem w promieniu stu metrów
b
buhahaha
położyć to się można ze śmiechu jak się czyta takie brednie
s
statystyk
pałują gaz na prostej do odcinki by choć tak poczuć się mężczyznami

biedni chłopcy
g
gość
Żona widziała przebieg wypadku - kierowca motocykla jechał z bardzo dużą prędkością - na pewno przeszło 100 km/h. Nie miał szans wyhamować.
...
Szkoda że lekarz cię nie upuścił na podłgęodzeniu...
^
i od razu zrobiło się ciszej w Łodzi
i
i nirch tak zdechnie,
Dodaj ogłoszenie