Wypadek motocyklisty na Radwańskiej. Land rover zderzył się z motocyklem. Informacje 18.12.2019

ani
Udostępnij:
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło we wtorek, 17 grudnia, na ul. Radwańskiej, w pobliżu al. Politechniki.

Do ruchu włączał się kierowca land rovera i zderzył się z motocyklem. Na miejsce przyjechała policja, pogotowie i straż pożarna. Motocyklista trafił na badania do karetki, a następnie został odwiedziony do szpitala. Do wypadku doszło około godziny 17.00, a więc w godzinach szczytu komunikacyjnego.

W miejscu wypadku tworzyły się korki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 grudnia, 11:30, Kierowca 4 kółek:

Motocyklisci to paly na drodze

19 grudnia, 06:15, Gość:

To kierowcy 4 kółek to paly na drodze i tylko wymuszają pierwszstwo jadącemu prawidłowo motocykliście

nie ma czegoś takiego jak prawidłowo jadący motocyklista

G
Gość
18 grudnia, 11:30, Kierowca 4 kółek:

Motocyklisci to paly na drodze

To kierowcy 4 kółek to paly na drodze i tylko wymuszają pierwszstwo jadącemu prawidłowo motocykliście

T
Tia...
18 grudnia, 11:30, Kierowca 4 kółek:

Motocyklisci to paly na drodze

Stwierdziła [wulgaryzm]a

a
as kierownicy

Motocykliści powinni zakładać w okresie zimowym dodatkowe kółka jak u małego dziecka w rowerku. Wtedy nie będą się przewracać na śliskim asfalcie.

K
Kierowca 4 kółek

Motocyklisci to paly na drodze

R
Rodowity Łodzianin
17 grudnia, 19:26, Jarek:

Komarkiem w gródnió???

17 grudnia, 19:28, Gość:

Miodek byłby zniesmaczony

Fajnie sprowokował.

Tobie plus za porównanie.

Reszta nie wie, kto to Miodek.

Kto umie liczyć niech:

pora[wulgaryzm]e ;)

G
Gość

Też dzisiaj jeździłem motocyklem ale opony twarde więc bardzo powoli i jak było sucho. Oby nic mu się nie stało.

G
Gość
17 grudnia, 19:26, Jarek:

Komarkiem w gródnió???

Miodek byłby zniesmaczony

G
Gosc

Pewnie przyhamował i doszło do uślizgu. Na mokrej zimnej nawierzchni opona słabo trzyma. To nie jest taka jazda jak latem. Wymuszenia są niestety częste.

J
Jarek

Komarkiem w gródnió???

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie