Wypadek na A2. Bułgar w ferrari wpadł na tira z Białorusi

Wiesław Pierzchała
Jarosław Kosmatka/archiwum Dziennika Łódzkiego
Kierowca ferrari z Bułgarii pędził na autostradzie A2 zbyt szybko i wpadł na ciężarówkę. Na szczęście nie doznał groźnych obrażeń. Za zbyt szybką i niebezpieczną jazdę został ukarany mandatem karnym.

Do zdarzenia doszło w środę o godz. 10 pod Dmosinem (powiat brzeziński). W stronę Poznania mknęło ferrari. Na liczniku miało co najmniej 140 km na godz. Za kierownicą siedział 30-letni Artur S. z Bułgarii. Jechał bez pasażerów.

Przed Bułgarem jechał samochód ciężarowy z naczepą DAF kierowany przez 27-letniego obywatela Białorusi. Bułgar chciał go wyprzedzić, ale zbyt duża prędkość sprawiła, że podczas tego manewru wpadł na lewy bok naczepy ciężarówki. Sportowe ferrari zostało uszkodzone, zaś ruch ruch na autostradzie został częściowo sparaliżowany.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kierowca
Jak jedzie taka furą 140 na godzinę i przecina się barierkę metalową to Panowie to chyba barierki sa zrobione z puszek po piwie.
k
kierowca
Baranie, jest napisane CO NAJMNIEJ 140. Szkoda, że niektórych to przerosło... Biedak na bank przejął się mandatem na 250 zł. Zabrać prawo jazdy, wysłać na prace społeczne i 5 godzin dziennie filmów z ofiarami wypadków. To by niejednego nauczyło. Szkoda, że ucierpiała tylko barierka.
N
Naoczny świadek
Cała akcja odegrała się na moich oczach. 140 to ja jechałem, a koło mnie to on przeleciał. 10 sekund później przywalił w tira. Zresztą na obu pasach jechały tiry, więc jak się zorientował, to szukał miejsca na pasie zieleni. Potem już latał od bandy do bandy. Dobrze, że nikogo nie zabił.
o
obserwator
to było zdecydowanie zbyt szybko ! :)
a
aaa
Pędził na autostradzie 140 km/h. Szok!!!
Dodaj ogłoszenie