Wypadek na al. Mickiewicza. Kierowca lexusa miał 1,5 promila. Rozbił dwa auta

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
mat. policji
W niedzielę, 1 kwietnia, tuż przed północą mający 1,5 promila 27-letni kierowca lexusa spowodował wypadek na skrzyżowaniu al. Mickiewicza i Łąkowej.

Jadąc od strony dworca Łódź Kaliska wjechał swoim lexusem w stojącego na światłach volkswagena, którym kierował 49-letni Szwed. Jego auto wjechało następnie w toyotę, którą kierowała 22-letnia Polka. Siła uderzenia była tak duża, że toyota przewróciła znak drogowy, sygnalizator i murek. 22-letnia kierująca toyotą trafiła do szpitala.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna
Pijany , młody kierowca, który przez zupełny brak odpowiedzialności taranuje dwa samochody i naraża niewinnych ludzi na utratę zdrowia, wstrząs psychiczny i rozpacz całej rodziny, w mojej opinii juz nigdy nie powinien być nazwany kierowcą i do końca zycia poruszać sie wyłacznie transportem miejskim...zastanawiajace jest tez to, że przeciez ten mlody mężczyzna przebywał wczesniej w gronie rodzinnym...i jak ta rodzina mogła dopuscic, aby pijany kierowca zasiadł za kierownicę...jestem za odpowiedzialnoscią za wypadek równiez rodzinę pijanego kierowcy oraz ogromne odszkodowanie dla pokrzywdzonych i przeprosiny.
B
Bliska osoba
Poszkodowaną jest moja bliska znajoma. Odwoziła ponad 90-letniego Dziadka i Babcię do domu po rodzinnym spotkaniu Wielkanocnym. Osoba, która nigdy nie miała żadnego wykroczenia!!! Stała na czerwonym świetle, kiedy ten człowiek nie zatrzymał się na światłach taranując ich samochód!!! JECHAŁ PEWNIE PONAD SETKĘ! Ich Święta zamieniły się w dramat. Czy sprawca już wytrzeźwiał? Czy pamięta co się stało? Mam nadzieję, że będzie pamiętał do końca życia - jak skrzywdził drugiego człowieka. Kilka godzin po wypadku na miejscu była rodzina poszkodowanych. Do sprawców też przyjechała ich rodzina - I NIKT NAWET ICH NIE ZAPYTAŁ CZY SĄ JAKIEŚ WIEŚCI ZE SZPITALA, JAK SIĘ CZUJĄ POSZKODOWANI ?? Co za znieczulica! Nikt nawet nie podszedł powiedzieć jedno słowo - przykro nam, że tak się stało, że nasz mąż/brat/kolega spowodował ten okropny wypadek, bo upił się i wsiadł za kierownicę. Sprawca oczywiście był tak pijany, że nawet nie byłby w stanie cokolwiek powiedzieć... Wymiar sprawiedliwości musi zaostrzyć kary dla takich ludzi - bezwzględne więzienie!!! - może to powstrzyma kolejne tragedie.
W
Wiktor
Niektórzy żądają w takich sytuacjach dożywotniej utraty uprawnień.
Przede wszystkim - nie wiem jak działają ubezpieczenia - zwrot kosztów uszkodzeń mienia i innych pojazdów, koszty utraty zdrowia poszkodowanych, dopiero zasadnicza kara - jechał lexusem - no to tak ze 20tys PLN
a
a
Zabrać prawo jazdy na dwa lata z obowiązkowym kursem doszkalającym. Dołożyć do tego prace społeczne i grzywnę (z 3tys zł wystarczy) i już się mu odechce.

Pijanych powinno się karać surowo. Co innego gdy ktoś ma 0,3 a co innego gdy ma 1,5 promila.
A
A
pijak - potencjalny zabójca
Dodaj ogłoszenie