reklama

Wypadek na budowie w Elektrowni Opole. Złamał się dźwig. Dwie osoby nie żyją

Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
Dźwig złamał się na budowie nowych bloków Elektrowni Opole. Dwóch pracowników nie żyje. Do wypadku doszło po godzinie 7.00.

- Złamał się wysięgnik żurawia z koszem, w którym było dwóch pracowników - informuje Marzena Grzegorczyk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Jeden z pracowników zginął na miejscu. Drugi miał poważne obrażenia, przed godziną 9.00 zmarł w szpitalu.

- Ci pracownicy wjeżdżali w koszu na górę - opowiada jeden ze świadków wypadku. - W pewnym momencie usłyszałem huk, dźwig się złamał, a kosz spadł z wysokości kilkudziesięciu metrów.

Okoliczności wypadku wyjaśniają na miejscu prokurator, policjanci oraz inspektor pracy.

Obaj pracownicy byli pracownikami Mostostalu Płock. To firma, która jest podwykonawcą Mostostalu Warszawa, jednego z członków konsorcjum budującego nowe bloki w Elektrowni Opole.

Prace na budowie zostały wstrzymane. Z placu ewakuowano około 1200 pracowników.

Materiał oryginalny: Wypadek na budowie w Elektrowni Opole. Złamał się dźwig. Dwie osoby nie żyją - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 76

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
ALBERT

w całej tej tragicznej sytuacji śmieszą mnie wypowiedzi straży pożarnej - jak świetnie przeprowadzili akcję ewakuacyjną- skandal, sami przeprowadziliśmy ewakuację PRACOWNICY NADZORU STRAŻ GÓWNO ZROBIŁA

g
grazyna3

przy takich wypadkach jak są nie prawidłowości to kierownicy i wszyscy odpowiedzialni za to, zrobią wszystko żeby na ich korzyść było,, pracownik jest mało ważny. 

M
Maggie
W dniu 24.02.2016 o 11:31, tak to działa napisał:

ciekawe ilu żurawiom z tej budowy własnie w magiczny sposób zaginęły książki dozorowe i szybciutko są wypisywane nowe

żadna

M
MG

Przepisy BHP w najmniejszym stopniu nie są regulowane zasadami wolnego rynku. Po to są powołane odpowiednie instytucje państwowe, by mając zapewnione stałe finansowanie z budżetu (czyli pieniędzy podatników, gdybyś tego nie rozumiał), by egzekwować stosowanie przepisów prawa. Jak to robią, to zupełnie inna sprawa i zarazem obszerne pole do działania prokuratorów. Zatem nie mieszaj do tego starej cioty Balcerowicza i jego neoliberalnych wypocin.

M
MG

Właściwe pytanie - jak żuraw przeznaczony do podnoszenia materiałów budowlanych mógł złamać się pod obciążeniem kosza z dwoma pracownikami? Gdzie był do tej pory Urząd Dozoru Technicznego? Znam osobiście paru pajaców z UDT (w innym mieście) i wiem, że potrafią czepiać się trzecio- i czwartorzędnych detali, natomiast przymknąć oko na naprawdę grube uchybienia. To o niczym nie świadczy? Nie pamiętamy o takich terminach jak łapówkarstwo czy (szerzej) korupcja?

G
Gość
W dniu 29.02.2016 o 09:18, marian napisał:

powiem wam tak pracacowalem tam niedaleko tego dzwigu na tej elektrowni...BHP czepia sie do wszystkiego ale tak naprawde po godz 16 nie ma tam juz nikogo z bhp tak samo rano do 8 tez ich nie ma..... i wtedy sie dzieja rozne rzeczy...tak jak pisali inni terminy terminy nie zwazaja na to ze pracuje sie caly tydzien po kilkanascie godzin dziennie...

 


powiem wam tak pracacowalem tam niedaleko tego dzwigu na tej elektrowni...BHP czepia sie do wszystkiego ale tak naprawde po godz 16 nie ma tam juz nikogo z bhp tak samo rano do 8 tez ich nie ma..... i wtedy sie dzieja rozne rzeczy...tak jak pisali inni terminy terminy nie zwazaja na to ze pracuje sie caly tydzien po kilkanascie godzin dziennie...

 

Wszędzie tak jest, szybko szybko terminy terminy, kogo tam życie ludzkie obchodzi.

m
marian

powiem wam tak pracacowalem tam niedaleko tego dzwigu na tej elektrowni...BHP czepia sie do wszystkiego ale tak naprawde po godz 16 nie ma tam juz nikogo z bhp tak samo rano do 8 tez ich nie ma..... i wtedy sie dzieja rozne rzeczy...tak jak pisali inni terminy terminy nie zwazaja na to ze pracuje sie caly tydzien po kilkanascie godzin dziennie...

r
robo cop

Kicha jedna wielka. Jeżeli ktoś powie że na budowie jest zachowane BHP to na 100% jest ich pracownikiem.Jestem operatorem i to co się dzieje to jedna wielka kupa.Kierownik to takie obłe bezmuzgie coś co na pytanie o BHP odpwiada T E R M I N Y. Panowie dzwigowi zapisywać sie do Związku Operatorów może będzie poorawa warunków pracy na budowach.

s
sąsiad

jeden z tych mężczyzn to mój znajomy.ogromna tragedia dla rodziny,nie ma słów by wyrazić jej ogrom.

a
ateista

Warto uzmysłowić ludziom kto narzuca ideologię oszczędzania na materiale na każdym kroku, a mianowicie inwestorzy, klienci, czyli po prostu wolny rynek.

j
ja

Niestety od wielu lat zauważyłem, że w branży projektowo-budowlanej wszyscy idą po bandzie. Co rusz, to wszystko się pocienia, odchudza i kombinuje jak tu jeszcze więcej się nachapać kosztem życia i zdrowia ludzi. Niedługo to budynki czy np. żurawie będą z papieru budować, aby tylko taniej. Nie myślą pacany, że prawa fizyki nie zmieniają się wraz z upływem czasu i to wieczne oszczędzanie w końcu musi odbić się czkawką. Niestety ludzie giną, a odpowiedzialni za ten stan rzeczy mają się dobrze, bo zawsze unikną odpowiedzialności. Smutne.

p
p
W dniu 25.02.2016 o 06:21, Otoja napisał:

Jak czytam o tym, że po godzinach, że terminy, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Czy ten kto to pisał był kiedykolwiek na takiej budowie? Nie sądzę. Przed wejściem GDZIEKOLWIEK sprawdza się każda śrubę. Żuraw miał wadę konstrukcyjna, to jasne. Zanim zaczniecie wypisywać te bzdury to pomyślcie o rodzinach tych ludzi, o ich kolegach, którzy pracowali z nimi 30 lat, widzieli jak żuraw się zginą, jak lina pęka, o synu i bracie ofiar, którzy też pracują na tej budowie, którzy tam byli, widzieli i nie mogli NIC zrobić, o operatorze, który jest w takim szoku, że nie ma z nim kontaktu, a musiał SAM zejść z góry, bo nie ma innej możliwości. Pomyślcie o rodzinach, które usłyszała o tym w radiu i do 8:30 nie mogły dodzwonić się do nikogo, kto tam pracuje i nie wiedziały kto był w tym koszu. Serio, jeśli nie wiecie jakie to uczucie to lepiej pomilczec.

też pracuję na tej budowie i jestem dokładnie tego samego zdania. Ja widziałam syna po wypadku więc komentatorzy - znawcy tematu- niech się stukną w łeb i swoje wywody zachowaja dla siebie.

g
gość

Czy Wy nie widzicie na pierwszym zdjęciu, że pękła jedna lub więcej lin stalowych, które służą do naciągu wysięgnika?! Przecież złamał się wysięgnik, bo pękła lina, fizyka zrobiła swoje, praw fizyki się nie oszuka.... Zobaczcie na innych zdjęciach pozostałe żurawie, jak są naciągnięte liny od wysięgników.

Konstrukcja wysięgnika składa się z rur, jak każda konstrukcja ma swoją wytrzymałość. Pytanie dlaczego pękła lina lub więcej lin naciągowych?

r
robol

A co sie dzieje pogodzinach i soboty niedziele jak firmy zjezdzaja sie na elektrownie , 1 pracownik jest zatrudniony a 5 wjezdza nielegalnie zatrudnionych fikcyjnie w firmie . dlaczego pip nie sprawdza firm zatrudniajacych pracownikow a pracujacych na elektrowni pare tygodni temu byla firma w ktorej zaden nie mial umowy o prace a na legalu wjechali na elektrownie niech pip sprawdzi wjazdowki nie tylko bhp liczy sie na bramie . bhp odwali szkolenie alkomat i hulaj dusza szef zgarnie kase za robote i wszyscy szczesliwy

M
Maryś

Jeżeli nie wiemy jak pisać czy tytuować artykuły to się nie pisze !!! Co to jest dźwig czy żuraw ? Proszę pytać w UDT.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3