18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wypadek na Pabianickiej. Pieszy w stanie ciężkim [ZDJĘCIA]

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
Wypadek na Pabianickiej przy Rudzkiej. Potrącony młody mężczyzna
Wypadek na Pabianickiej przy Rudzkiej. Potrącony młody mężczyzna Jarosław Kosmatka
W nocy z soboty na niedzielę na Pabianickiej przy Rudzkiej, młody mężczyzna wpadł pod fiata seicento. W stanie ciężkim został odwieziony do szpitala im. Kopernika.

Była godz. 0.35. Młody mężczyzna stał na przystanku tramwajowym na ul. Pabianickiej przy Rudzkiej. Chciał jechać w kierunku centrum miasta. Zobaczył, że na przystanku po drugiej stronie ulicy zatrzymuje się autobus N4.

Przeskoczył przez barierki zabezpieczające i chciał przebiec w miejscu niedozwolonym tak, aby z tyłu podbiec do autobusu. Niestety nie zdążył. Skrajnym lewym pasem w kierunku centrum jechał starszy mężczyzna fiatem seicento. Mężczyznę, skaczącego przez barierkę, zauważył w ostatniej chwili.

Kierowca fiata próbował jeszcze zmienić pas na środkowy, ale uderzył z impetem w pieszego. Potrącony mężczyzna przez kilka sekund utrzymywał się jeszcze na masce fiata seicento. Spadł na jezdnię kilkanaście metrów dalej. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe odwiozło rannego pieszego w stanie ciężkim do szpitala Kopernika z urazem głowy.

Kierowca fiata seicento był trzeźwy. Trwa ustalanie tożsamości rannego mężczyzny.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc
drogowa wagina?
t
tuyre
jeszcze zapomniałeś dodać o podwyższeniu środka skrzyżowania żeby kierowcy zwalniali i dodaniu ścieżki rowerowej, żeby kolejną plebsotowatą mniejszość zadowolić...
z
zenek
Na całej długości Pabianickiej od Jana Pawła do Rudzkiej nie ma normalnego przejścia dla pieszych. Matka z wózkiem jak wysiądzie z tramwaju musi znosić i wnosić wózek po schodach, albo ryzykować przechodzenie w miejscu niedozwolonym. Modernizację tej ulicy projektował idiota.
c
cx
"... nie ma przejścia dla pieszych, jest tylko przejście podziemne''
Przejście podziemne nie dla pieszych?
j
ja
akurat uszkodzenia na aucie wskazują, że zmieniając pas ze skrajnie lewego na środkowy prawie ominął tego pieszego, ale jak się nie czyta i nie analizuje, to głupoty się pisze. kropka.
d
ddd
Szczęście w tym, że jak wyzdrowieje, to po nocy nie będzie musiał wracać do domu. Może nawet go odwiozą razem z kilkoma kilogramami gipsu.
W
WOIW
Wystarczyło zrobić tam po środku tram-bus pas. I byłoby wszystko ok. Ale przebudowa tego torowiska (na tym fragmencie) skończyła się niepowodzeniem .Nie zrobiono przejść na poziomie 0, nie wymieniono tam części torowiska która ma... 14 lat!
To wszystko jest jedną wielką porażką.
m
marti
Własnie dlatego nie ma przejścia naziemnego żeby idioci jak ten wspomniany wyżej nie gnali na autobus/tramwaj na czerwonym. Bo oczywiście wtedy zawsze winny będzie kierowca który wymusił na biednym pieszym pierwszeństwo. Ja proponuję oprócz pasów jeszcze dodać przejście nad ulicą i stację teleportującą z jednego pasa na drugi. A następnie rozpędzić się i pierdyknąć baranka o ścianę.
n
n4ldi
szkoda tylko dziadka któremu młody baran problemów narobił...
..
nie dość, że piesi mają tam przejście podziemne, to jeszcze dodatkowo budować im pasy? a przed pasami fotoradar? puknij się w głowę i zastanów z czyich podatków remontowane są ulice bo kierowcy ciężkie pieniądze oddają państwu w benzynie.
F
F.
Pabianicka przy Rudzkiej. Mimo tego, że są tam światła, nie ma przejścia dla pieszych, jest tylko przejście podziemne. Nie ma też zintegrowanego przystanku tramwajowo-autobusowego, mimo przebudowy trasy tramwajowej za ciężkie pieniądze. Efekt jak zwykle - pieszy wpada pod samochód, bo usiłuje zdążyć na autobus. I po raz kolejny to samo pytanie - kto jest winien? Tylko pieszy czy może jednak też projektant infrastruktury, który nie potrafił przewidzieć tego typu sytuacji?
A
Art
A jakby młody nie zgrywał chojraka i popatrzył zamiast skakać to by do wypadku nie doszło. Ale głupota ważniejsza.
D
Drogowaglina
Jakby dziadyga nie skręcił toby młodego nie trafił.
Dodaj ogłoszenie