Wypadek na Zgierskiej. Pieszy potrącony przez tramwaj [ZDJĘCIA+FILM]

mek
Dwie osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku tramwajowego, który miał miejsce w sobotę na ul. Zgierskiej. Na przystanku tramwajowym, starszy mężczyzna został potrącony przez nadjeżdżający skład.

Po g. 13, u zbiegu ul. Zgierskiej i Liściastej, starszy mężczyzna został potrącony przez tramwaj linii 11. Na miejscu zjawiły się policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Karetki zawiozły do szpitala potrąconego mężczyznę i motorniczego tramwaju, który po zdarzeniu skarżył się ratownikom na duszności.

W nocy z soboty na niedzielę, 91-letni pieszy potrącony przez tramwaj zmarł w szpitalu.

Policja prosi o kontakt wszystkich świadków sobotniego wypadku. Wszyscy, którzy mają informacje na temat wydarzenia, proszeni są o zgłaszanie się pod nr telefonu: 42 665 22 47.

Pokaż miejsce potrącenia pieszego na większej mapie

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BARTO

Widzę, że kolejny idiota co do szkoły nie chodził :)
Wsiądź do tramwaju, co z ludźmi (50 pasażerów dajmy) ważny ponad 50 ton i zahamuj tak, żeby nie zrobić krzywdy pasażerom, kiedy Ci idiota wejdzie na tory kilkadziesiąt metrów przed Tobą - NIE DA SIĘ !
Ja też już wolę wtedy przejechać takiego idiotę, niż potem się martwić, że z premii mi kasa zejdzie, za odszkodowanie dla pasażerów, którzy ucierpieli przy zbyt mocnym hamowaniu.

G
Gość

Motorniczy też często nie patrzy że ma pieszego na torach zajeżdżają drogę PIESZEMU I KIEROWCY takie święte krówki

f
ff

Idioci z fenomena chcieliby zeby auta tez jezdziły w slamazarnym tempie.

a
anonim

"kłopot z samobójcą"? Chyba tutaj się Pan zapędził w swoich poglądach. Potrąconym jest 92 letni mężczyzna, który z racji wieku może wykazywać dużą nieporadność. Tramwaj potrącił go w okolicach cmentarza, chyba można się domyślić, że w okresie przedświątecznym zwiększa się liczba osób w podeszłym wieku, na które trzeba bardzo uważać. Jedno dla mnie jest pewne zdarzyła się ogromna tragedia, zarówno dla rodziny potrąconego jak i motorniczego.

K
Katarzyna Kanarek

Starszy Mężczyzna nie przeżył wypadku, niepotrzebna śmierć.

a
aa

Broni Pan przegranej sprawy. Zatrudnijcie na miejsce tego pisarza, jakiegos dziennikarza.

K
K

Łatwo powiedzieć powinien Przewidzieć!!!
Kiedy pieszy jak "święta krowa" wejdzie pod jadące auto (ok 1,5ton) to kierowca ma problem z zatrzymaniem pojazdu lecz zawsze ma możliwości "ucieczki" w lewo lub prawo.
Motorniczy ma do opanowania pojazd który waży ok 30ton bez możliwości "ucieczki", po za tom droga hamowania jest 3*większa niż w samochodzie!!!
Przepisy drogowe są dla wszystkich wieć może STRAŻ MIEJSKA zamiast karać tylko kierowców powinni zwrócić uwage na tych PIESZYCH którzy robią sobie co chcą!!!!

M
Motorniczy lini 11

Gdybym miał przewidzieć karzdą sytyłacje na drodze to mósiał bym jechać nie więcej niż 10km/h a i to nie daje pewności!!! Przepisy ruchu drogowego obowiązują wszystkich uczestników zarówno zmotoryzowanych jak i pieszych...

D
D

nie raz widuje jak ludzie sobie przechodza po torach jak chca i maja gdzies dzwonienie ostrzegawcze od motorniczego. Wspolczuje motorniczemu po tym naprawde u czlowieka jest ciezki szok..

X
XXX

"Rola kierowcy/prowadzącego pojazd polega również na przewidywaniu tego, co może się wydarzyć" - z tego, co było mówione motorniczy jechał wolno i dzwonił na pieszego, a pieszy i tak mu wylazł pod tramwaj.
Współczuję motorniczemu, bo to on będzie miał kłopot z samobójcą i dodatkowo uraz w psychice na całe życie.

J
Jarosław Kosmatka

Wszystkie informacje sprawdzamy. W kwestii kilku wyjaśnień:
- sprawca może być też poszkodowanym
- nie podawaliśmy kolejności w jakiej przyjeżdżały służby
- rola kierowcy/prowadzącego pojazd polega również na przewidywaniu tego, co może się wydarzyć
- długie włosy były tylko przykładem dla wskazania możliwości popełnianego błędu
- pierwsze informacje prawie zawsze pochodzą od osoby, która zgłasza wypadek
Jeśli wprowadziliśmy Panią w błąd - przepraszamy

K
Katarzyna Kanarek

Po pierwsze, chciałabym zaznaczyć, że jeżeli takie informacje mają trafić do Internetu powinny być rzetelnie sprawdzone. Po drugie należy zmienić słowo "poszkodowany" na "sprawca całego zamieszania".
To był starszy mężczyzna, który, pomimo dzwonienia motorniczego, wpadł na nadjeżdzający tramwaj.
Pojazd nie jechał na szczęście ze zbyt dużą prędkością, gdyż zbliżał się do przystanku tramwajowego, jednak mężczyzna nie zareagował na alarm motorniczego. Co więcej, zielone światło było dla tramwaju.
Kolejna poprawka powinna być wprowadzona co do kolejności przyjazdu służb ratunkowych i policji. Pierwsza była straż pożarna, potem pogotowie ratunkowe do starszego człowieka, a dopiero policja. Następnie przyjechała karetka do motorniczego, który przez całe zajście doznał szoku. Ciekawe jest to, że policja zawsze w takich sytuacjach zjawia się ostatnia, tak jak w tym wypadku kiedy to straż pożarna musiała kierować ruchem.
Jeszcze raz zaznaczam, że taki portal jak "Dziennik Łódzki" powinien dbać o renomę, albo chociaż sprawiać pozory. Nie można się tłumaczyć tym, że ktoś (nie jest sprecyzowane kto) widział długie włosy u osoby, która wpadła pod tramwaj, gdyż jak mniemam informacje były zaczerpnięte od świadka zdarzenia. Na prawdę ciężko jest pomylić starszego człowieka w kapeluszu od kobiety z długimi włosami.
Chciałabym również pochwalić nasze mpk, ponieważ komunikacja zastępcza została od razu uruchomiona.

I
Iza

Bardzo Panu dziękuję za tym razem rzetelne informacje. Ma Pan rację , każdy ma się prawo pomylić szczególnie jeśli sam zostanie wprowadzony w błąd.

J
Jarosław Kosmatka

Z pierwszych informacji służb miejskich wynikało, że potrącona została kobieta. Bardzo często niestety dochodzi do takich pomyłek. Jest to najczęściej wynik zgłoszenia na numerach alarmowych. Osobom informującym o wypadku "wydaje się", że to kobieta, bo np. widziały u poszkodowanej osoby długie włosy. Dlatego m.in. staramy się aktualizować informacje po uzyskaniu nowych informacji.

I
Iza

A przed chwilą pisali, że została potrącona kobieta. Czyżby problem był z ustaleniem płci osoby potrąconej?

Dodaj ogłoszenie