Wypadek w Pszczonowie: 62-latek zginął w BMW [ZDJĘCIA]

ab
Tragiczny wypadek w Pszczonowie
Tragiczny wypadek w Pszczonowie Roman Bednarek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ciało 62-letniego mężczyzny znaleziono w czwartek po godzinie 9. w miejscowości Pszczonów (powiat skierniewicki). Mieszkaniec Pszczonowa jechał swoim BMW drogą gruntową w kierunku Kalenic. Samochód uderzył w drzewo, a mężczyzna zmarł.

Rozbity samochód zauważyła jedna z mieszkanek Pszczonowa. Najpierw na miejsce przyjechała straż pożarna, która potem powiadomiła skierniewicką policję.

- Będziemy ustalać, co było przyczyną śmierci mężczyzny. Bierzemy pod uwagę, że 62-latek mógł zasłabnąć i dlatego uderzył w drzewo. Okoliczności śmierci będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratora - mówi asp. sztab. Artur Bisingier ze skierniewickiej policji.

Pokaż Bez tytułu na większej mapie

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maniek
A pierwsza przybyła na miejsce jednostka straży nie posiadała narzędzi do rozcinania samochodu. Przyjechali, stali i czekając na następny wóz straży patrzyli się jak pogotowie próbuje tego człowieka ratować.
T
Tak nie iało być.
Pewnie was to nie interesuje ale był Zasłużony członkiem Osp w Pszczonowie 5 dni wcześniej odebrał Złoty Medal za Zasługi dla Pożarnictwa, był społecznikiem jakich mało już pozostało, był cudownym człowiekiem.

Życie przemija, jednak pamięć o kochanej osobie pozostaje w sercach na zawsze. Wyrazy głębokiego żalu i współczucia, dla rodziny.

Siły w przetrwaniu tych ciężkich chwil smutku i żałoby.
s
szyfrant Zielonka
Będę Miał Wypadek
G
Gość
Do śmiechu jest to, że cyt. "pierwsza na miejscu pojawiła się straż pożarna". Gówno prawda!! Pierwsze na miejscu pojawiło się pogotowie, które czekało 40 minut na dojazd straży pożarnej!!
o
okonek
do usuniecia - chochlik zjadl mi pare slow z wypowiedzi
o
okonek
to nie jest do smiechu i pewnie tak sie stalo bo z jaka predkoscia musialby jechac po tej drodze gruntowej, ze sie zabil? w rajd Dakar sie bawic?
Dodaj ogłoszenie