Wypadek w Zgierzu. 7-latek spadł z przepustu wodnego

    Wypadek w Zgierzu. 7-latek spadł z przepustu wodnego

    Marcin Bereszczyński, mek

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wypadek w Zgierzu. 7-latek spadł z przepustu wodnego

    ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala 7-letni chłopiec, który w sobotę spadł z nieoznakowanego przepustu wodnego na ul. Jedlickiej w Zgierzu.
    Wypadek w Zgierzu. 7-latek spadł z przepustu wodnego

    ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Chłopiec jechał Jedlicką na rowerze w towarzystwie swoich rodziców. W pewnym momencie spadł z nieoznakowanego i zarośniętego krzakami przepustu wodnego i spadł 1,5 m w dół, do przepływającej niżej rzeczki Lindy.

    Chłopiec, z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu został odwieziony do szpitala im. M. Konopnickiej w Łodzi. Na szczęście okazało się, że 7-latkowi nic się nie stało.

    Na miejsce przyjechała też zgierska Straż Miejska. Strażnicy nakazali wycięcie krzaków i zamontowanie barierek. Zabezpieczeniem przepustu ma zająć się Wydział Infrastruktury Urzędu Miasta Zgierza.

    - Odwiedziłem we wtorek to miejsce – mówi Dariusz Bereżewski, komendant Straży Miejskiej w Zgierzu. – Jest tam niebezpiecznie. Przepust znajduje się na łuku a w dodatku zjeżdża się z górki. Można nie wyhamować i wpaść do rzeki. Słyszałem, że kiedyś wpadł tam nawet samochód.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przepust wodny

    M.A. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tyle razy tam przejeżdżałem i dopiero się dowiedziałem że w tych kszaczorach jest jakiś przepust wodny :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    coś takiego?

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

    To teraz straż miejska widzi, że tam jest niebezpiecznie? A gdzie byli do tej pory, że nie widzieli tego i wielu, wielu innych miejsc niebezpiecznych, koło których przechodzą lub przejeżdżają...rozwiń całość

    To teraz straż miejska widzi, że tam jest niebezpiecznie? A gdzie byli do tej pory, że nie widzieli tego i wielu, wielu innych miejsc niebezpiecznych, koło których przechodzą lub przejeżdżają niemal codziennie. Dotyczy to nie tylko straży miejskiej, ale wszystkich funkcjonariuszy i urzędników drogowych. I to nie tylko w Zgierzu, ale we wszystkich polskich miejscowościach. A potem sie dziwią, że społeczeństwo ich nie akceptuje. Róbcie swoje - to będziecie i potrzebni i docenieni.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    straz miejska

    sołtys (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

    musi się coś stać by coś zmienić głupie to ale tak u nas sie już przyjeło

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo