Wyścigi na dochodzenie na łódzkim motodromie [ZDJĘCIA]

    Wyścigi na dochodzenie na łódzkim motodromie [ZDJĘCIA]

    Maciej Kałach

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wyścigi na dochodzenie na łódzkim motodromie [ZDJĘCIA]
    1/21
    przejdź do galerii

    ©Krzysztof Szymczak

    W niedzielę (10 kwietnia) w południe na łódzkim motodromie przy ul. Drewnowskiej rozpoczęły się wyścigi na dochodzenie.
    Z alejek obiektu organizatorzy zawodów z Automobilklubu Łódzkiego stworzyli dwa odcinki, "stykające się" ze sobą fragmentem ze wspólnym startem i metą. Zastosowanie takiego układu było możliwe m.in. dzięki małemu wiaduktowi znajdującemu się na terenie motodromu: jedno z aut jedzie dolną alejką, drugie - po wiadukcie.

    Zawody planowano rozgrywać w trzech klasach, zależnych od pojemności silnika (do 1250ccm, 1251ccm – 1800ccm, 1801ccm wzwyż plus Turbo). W poludnie stawiło się 10 chętnych. Wystartować mógł każdy chętny z autem, prawem jazdy, ubezpieczeniem i 20 złotymi na wpisowe.

    Automobilklub Łódzki, organizując niedzielne zawody, inspirował się wyścigami z Mikołajek, gdzie znajduje się profesjonalny tor do jednoczesnego ścigania się dwóch samochodów.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Weź udział w konferencji poświęconej marketingowi internetowemu!

    Weź udział w konferencji poświęconej marketingowi internetowemu!

    Koniec z wojnami o pilota. Więcej telewizji i smartfon w prezencie w Orange Love

    Koniec z wojnami o pilota. Więcej telewizji i smartfon w prezencie w Orange Love

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny