Wysoka temperatura w pesach. Klimatyzacja zawodzi

Agnieszka Magnuszewska
W pesach klimatyzacja jest mniej odczuwalna
W pesach klimatyzacja jest mniej odczuwalna Artur Kostkowski
Temperatura przez ostatnie dni była dosyć wysoka, więc łodzianie zaczęli doceniać klimatyzację w nowych autobusach marki solaris. Gorzej z chłodzeniem w pesach, gdzie pomimo włączonej klimatyzacji są otwarte okna.

- Żeby klimatyzacja właściwie działa okna w solarisach są zamknięte na kluczyk. To bardzo dobre rozwiązanie, bo nie wszystkich łodzian uda się wyedukować, że przy włączonej klimatyzacji okna powinny być zamknięte - podkreśla pani Joanna z Radogoszcza. - Na tarasie z mojej pracy do domu bardzo często jeżdżę tramwajami linii 11 i 16A. Przeważnie są to pesy i niestety, chłodu w nich nie czuć. Powód jest oczywisty - otwarte okna. Nie można ich zamknąć na kluczyk tak, jak w solarisach?

Przewoźnik zapewnia, że motorniczowie zamykają okna w pesach na kluczyk, zanim włączą klimatyzację. - Zamki znajdują się pod klamkami. Niestety, niektóre z nich są urwane przez pasażerów, co wiąże się też z uszkodzeniem zamka. Co gorsza, nie możemy wymienić samego zamka tylko całe okno - podkreśla Marcin Małek, rzecznik MPK.

- Poza tym w pesach klimatyzacja może być mniej odczuwalna niż w autobusach, bo w centrum miasta odległości między przystankami tramwajowymi są mniejsze niż na obrzeżach. Podczas otwierania drzwi schłodzone powietrze z tramwaju miesza się z tym ciepłym z zewnątrz - dodaje rzecznik.

Łodzianie jeszcze długo nie doczekają się innych tramwajów z klimatyzacją niż pesy. Mogą jeszcze z niej skorzystać w zielonym tramwaju, który przyjechał na testy do Łodzi z Poznania. Montaż klimatyzacji w jednym składzie to wydatek aż pół miliona złotych. MPK jeszcze nie wie czy będzie miało tyle pieniędzy, by zamontować ją w dwudziestu składach, które planuje zmodernizować w przyszłym roku. Miałyby one wyglądać tak, jak zielony tramwaj wypożyczony z poznańskiego MPK.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kugalifgaludfs

jasne - pozamykajcie szczelnie wszystkie okna - niech się ludzie poduszą!
klimatyzacja w mpk to jakiś masakrycznie posrany pomysł!
pootwierane okna dają 100 razy lepszy efekt i nic nie kosztują!

G
Gość

Taaaa szczególnie zimą ta nieszczelność się sprawdza :)

D
Demonek

@Pasażer
Masz absolutnie rację, jechałem tramwajem i autobusem ostatnio. Autobusem jechałem na trasie 98, istny raj. Fajnie wieje chłodek z klimy, okna pozamykane, a przystanki odpowiednio daleko. W tramwaju..... co chwila przystanek, a to ktoś okno próbuje....

b
bździk

j.w.

p
pasażer

Moim zdaniem w pojazdach km w ogóle klimatyzacja nie jest potrzebna, ponieważ (poza długimi trasami) nigdy nie będzie w pełni wykorzystywana. Ludziom się w głowach poprzewracało i myślą, że jak jest klimatyzacja, to temperatura będzie od razu znacząco mniejsza - bzdura!
W przypadku takich tras jak łtr jest to niemożliwe niemalże, bo każde otwarcie drzwi uwalnia dużo ciepłego powietrza i zaburza jego wewnętrzną cyrkulację. Z resztą - wystarczy, że macie klimę w samochodzie - otwierajcie co kilka minut drzwi to sami zobaczycie, jaki będzie efekt - nie mówiąc o pootwieranych oknach...

o
obserwator

Przecież zwykłego splita można kupić za 1,5 tys. zł. Litości, jakie wodotryski są w tych klimach tramwajowych ??

Zwykłe zdzierstwo publicznych pieniędzy i tyle.

G
Gość

Dlatego wiadomo, że najlepsze tramwaje to te stare :) kompletnie nieszczelne, ale człowiek się nie przegrzeje. Takze te nowsze (ale nieniskopodłogowe) są dobre. Widać jak "sprawdzają" cityrunnery (które dziwnym trafem jeżdżą w upały) i pesy (niewiele lepsze).
Autobusem nie jeżdżę. Aczkolwiek przewiew w takim Ikariusie jest dużo większy niż w tych nowszych jelczach. A w sumie solarisy też są dość ...duszne.