Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Łodzi zostanie zlikwidowana?

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Siedziba WSP przy ul. Piotrkowskiej 243. Według spotkanego pracownika, studenci przychodzą tu jeszcze w weekendy. W listopadzie  uczelnia „bardzo prosiła” swoich absolwentów o odbiór dyplomów. W styczniu miało dojść do przekazania księgozbioru innej szkole wyższej
Siedziba WSP przy ul. Piotrkowskiej 243. Według spotkanego pracownika, studenci przychodzą tu jeszcze w weekendy. W listopadzie uczelnia „bardzo prosiła” swoich absolwentów o odbiór dyplomów. W styczniu miało dojść do przekazania księgozbioru innej szkole wyższej Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
„Szkoła przygotowuje się do likwidacji” – takiej informacji udziela pytającym o studia sekretariat prywatnej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi.

Jeszcze na początku obecnej dekady miała prawie 2 tys. studentów, ale w 2014 r. – już tylko jedną trzecią tej liczby. Teraz sytuacja Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi zrobiła się na tyle kiepska, że – jak się dowiedzieliśmy – szykowane jest zamknięcie tej niepublicznej uczelni.

O kryzysie WSP wiadomo w łódzkim środowisku akademickim od kilku tygodni. Na początku stycznia miało dojść do przekazania księgozbioru uczelni i praw do jej wydawnictwa. Przekazanie miało nastąpić w siedzibie innej prywatnej szkoły wyższej, jednak uroczystość została odwołana.

Po tamtym zamieszaniu zadaliśmy władzom WSP pytania drogą mejlową. Na odpowiedzi czekamy już od dwóch tygodni.
Podczas odwiedzin, w ostatni poniedziałek i wtorek, w sekretariacie uczelni można było się dowiedzieć, że kanclerz jest nieobecny, zaś nikt inny nie jest uprawiony do rozmowy z dziennikarzem.

Przeczytaj też:30-latkowie z Łodzi idą na studia

Łatwiej dowiedzieć się czegoś, dzwoniąc do WSP jako osoba chętna do podjęcia tam studiów.

– Szkoła przygotowuje się do likwidacji – poinformował nas podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej pracownik sekretariatu. – Prowadzone są tylko studia podyplomowe.

Portier sprzątający siedzibę przy Piotrkowskiej 243 przyznał, że wie o likwidacji. Mówi, że grupy słuchaczy pojawiają się tylko w weekendy.

Obecną siedzibę WSP zakupiła za 2,5 mln zł na początku dekady. To zabytkowy gmach Niemieckiego Towarzystwa Śpiewaczego, w którym przejściowo działała Filharmonia Łódzka. W remont odkupionego od Urzędu Marszałkowskiego budynku WSP włożyła ok. 1 mln zł.

W tym tygodniu przestała działać strona internetowa uczelni – wyświetla się komunikat: „serwis tymczasowo niedostępny”. Ale zanim to nastąpiło, za pośrednictwem witryny władze WSP m.in. „bardzo prosiły” wszystkich absolwentów o odbiór swoich dyplomów.

Z kolei oficjalna strona WSP na Facebooku ostatnio zajmuje się wyłącznie publikowaniem ogłoszeń o pracę w przedszkolach i fundacjach, które pasują do profilu wychowanków uczelni.

Jeszcze w sierpniu 2016 r. WSP zachęcała kandydatów do podjęcia studiów pierwszego i drugiego stopnia oraz podyplomowych. Szkoła, skupiona na kształceniu pedagogów, istnieje od 2003 r. Najpierw działała w zabytkowym budynku, którego głównym gospodarzem jest jedno z łódzkich techników – przy ul. Żeromskiego 115.

W 2015 r. uczelnia zmieniła właściciela, który przejął ją z rąk założyciela. Wtedy dr Krzysztof Kamiński, ówczesny rektor, przedstawiał na początku swojej kadencji nowego inwestora jako „dynamicznego”, jednak z „realnymi planami”.

– WSP śmiało patrzy w przyszłość, bo są ku temu jednoznaczne przesłanki – mówił w 2015 r. dr Krzysztof Kamiński. 
– WSP to akronim „wspaniałej studenckiej przygody”.

Rektor informował również w 2015 r. m.in. o przyznanej na 5 lat akredytacji na prowadzenie kierunku pedagogika oraz o ambitnych planach badawczych.

Jak poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, WSP „nie figuruje na liście uczelni, którym wydano zgodę na likwidację”.

W środę dowiedzieliśmy się, że dr Krzysztof Kamiński złożył wymówienie z funkcji rektora już we wrześniu 2016 r. (choć w ministerialnym systemie informacji o uczelniach Polon ta zmiana nie została uwzględniona i nazwisko badacza wciąż figuruje w roli rektora WSP). Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, z WSP stale odchodzą od zeszłego roku także inni ważni pracownicy.

Uczelnie upadłe

Według ministerialnego systemu Polon, Łódź to siedziba 
20 uczelni niepublicznych. Ale cztery z nich już przegrały z konkurencją i niżem demograficznym.
Wyższa Szkoła Turystyki i Hotelarstwa została wykreślona ze spisu, zaś jako uczelnie „w likwidacji” system Polon określa:
  • Wyższą Szkołę Marketingu i Biznesu;
  • Wyższą Szkołę Administracji Publicznej;
  • Wyższą Szkołę Kupiecką.

Ministerstwo nauki pozwoliło na likwidację WSK w lutym 2016 r. (uczelnia musi zapewnić dokończenie nauki studentom, a wtedy dostaje zgodę na swój koniec), ale o tym, że tak będzie, pisaliśmy już rok wcześniej.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Były uczeń
Byłem drugim rocznikiem, który kończył ową uczelnię też nie było kolorowo bo były to początki uczelnia dopiero "uczyła" się jak to wszystko ma wyglądać. Mimo wszystko była to jedyna prywatna uczelnia na ten czas w Łodzi, gdzie można było w-f ciesze się z tego, że się tam uczyłem i ludzi, których tam spotkałem, a jednicześnie smuci, że pan baran Nowacki wziął to i tak rozwalił. Odnośnie p. Nowackiego miałem z nim przyjemność bo pracowałem w jednej z jego spółek stało się z nimi to samo co dzieje się teraz z WSP czyli upadły wszystkie z wielkimi długami, a on sam pławi się w luksusach. Żałosne.
b
bubaj
p.Nowacki nie płaci również bankom grubych $
s
student
Na początku była na wysokim poziomie same wybitne nazwiska ale później coraz gorzej
.iii
zasłużyli na likwidację po z tym latające nerki brało złote pióro więc mają teraz za swoje
......
a złote pióra brali a potrafiło wcale nie być wykładów i semaniurów
p
pracownik
Nowy właściciel p. M. Nowacki oszukuje ludzi..juz dobre parę miesięcy nie płaci pensji pracownicom przebywającym na urlopie macierzyńskim. .nawet Zus nie jest w stanie nam pomóc. .dziwne, że Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego nie zajęło się tą sprawą. .Duza liczba wykładowców nie otrzymała wynagrodzeń. Warto żeby tą sprawą zajęła się telewizja..oszust na tej uczelni jest dużo.
B
B
Wysoka jskosc kultury zachowan mlodziezy
t
tia
Mowmy otwarcie efekty programu 500= dla szkolnictwa wyzszego moga byc zauwazalane za 20 lat do tego czasu radosna tfurczosc okraglaka praktycznie ogolocila szkoly z dzieci wiec i predagodz4y nie sa do niczego potrzebni
D
Dobra zmiana!
zlikwidować i zaorać!!!!
Z
Znajomy
Szkoda, że władze WSP zapomniały o wykładowcach i o wypłacie za przeprowadzone przez nich wykłady. Żart.
b
b
jestem zaintersowana beznesem jak tu urwac troche grosza od ludzi lol na moje ekstrwagancje hmmm
s
student
tylko kasę brali i dobrze niech zamykają!!!!
b
b
jakiez to smute ze inteligentcja nie jest potrzebn w czasach zasuwania teraz tylko markietengi potrzebne
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie