Z Łodzi pojadą pociągi towarowe do Chin. Pierwszy skład do Chengdu ruszy w kwietniu

Agnieszka Magnuszewska
Pociągi z chińskiego Chengdu jadą do Łodzi 14 dni. Trasa wiedzie przez Kazachstan, Rosję i Białoruś.
Pociągi z chińskiego Chengdu jadą do Łodzi 14 dni. Trasa wiedzie przez Kazachstan, Rosję i Białoruś. Materiały Hatrans
W połowie kwietnia wyruszy z Łodzi pierwszy towarowy pociąg do chińskiego Chengdu. Zawiezie m.in. maszynki do golenia z Łodzi.

Już nie tylko z Chin do Łodzi, ale również w drugą stronę będą kursować pociągi towarowe. W połowie kwietnia wyruszy pierwszy z nich. Głównie będzie wiózł zagraniczny papier, ale również maszynki do golenia, wyprodukowane w Łodzi. Transport realizuje firma Hatrans z Łodzi przy współpracy z YHF Hatrans Chengdu Logistics.

W kwietniu ubiegłego roku zaczęły kursować pociągi między Chengdu w środkowych Chinach a Łodzią. Obecnie w drodze jest czterdziesty pociąg na tej trasie. Do końca ubiegłego roku do stacji na Olechowie dotarło trzydzieści pięć składów z Chin. Co wiozły?

- Towary są bardzo różne, począwszy od części samochodowych, przez tekstylia, elektronikę i materiały reklamowe, wyprodukowane w Chinach, po buty - wylicza Rafał Bobowski, dyrektor ds. handlowych w Hatrans Logistics. - Około 80 procent towarów zostaje w Polsce, a pozostałe są transportowane do: Niemiec, Francji, Czech oraz na Słowację i Węgry.

Sporo przestrzeni w kontenerach zajmują np. kabiny prysznicowe dla dużej firmy z województwa łódzkiego. Do tej pory Hatrans dostarczył im aż 19 kontenerów. A jeden pociąg składa się z 41 kontenerów. Wkrótce jednak ich liczba ma zostać zwiększona do 50 sztuk.

W tym roku większa będzie również liczba pociągów z chińskiego Chengdu do Łodzi (zaczęły kursować od stycznia, a nie od kwietnia, jak w 2013 roku). Dlatego ma ich być około 50. A kursy w odwrotną stronę?

- Przymierzaliśmy się do uruchomienia połączenia 30 marca, jednak nadal prowadzimy rozmowy z klientem, którego towar w pierwszym pociągu do Chengdu będzie zajmował znaczną powierzchnię. To papier jednego z europejskich potentatów - mówi Rafał Bobowski. - Ale pierwszym kursem do Chin pojadą również maszynki do golenia, wyprodukowane w Łodzi.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Wyjazd pierwszego pociągu z Łodzi do Chengdu przełożono na połowę kwietnia. Drugi pociąg ma jechać pod koniec kwietnia lub po przerwie majowej. - Prawdopodobnie przewieziemy nim kolorową, zapachową herbatę, produkowaną pod Łodzią - mówi Rafał Bobowski.- Prowadzimy też rozmowy odnośnie do przewozu artykułów, które mogą wymagać temperatury kontrolowanej. Mowa o mrożonym mięsie i nabiale.

Na razie pociągi do Chengdu mają kursować dwa razy w miesiącu, ale po wakacjach ich liczba może się zwiększyć do czterech. - Gdyby pociągi między Łodzią a Chinami kursowały wahadłowo, można byłoby ładować kontenery na te same platformy. To pozwoliłoby koszty obniżyć - tłumaczy Rafał Bobowski.

Na razie transport koleją jest droższy niż drogą morską. Jednak trwa tylko 14 dni. Natomiast podróż morska trwa średnio 32 - 45 dni, a czasem nawet ponad 50 dni. Najkrócej, bo w tydzień, towar dociera samolotem. Jednak koszty, związane z takim transportem, są od trzech do pięciu razy wyższe.

Pociągi z Chengdu przyjeżdżają na Olechów zwykle w nocy z soboty na niedzielę, a w poniedziałek towary są rozwożone. Odprawę celną przechodzą podczas podróży. Dzięki specjalnemu systemowi jej proces zaczyna się zaraz po przekroczeniu granicy polsko-białorus-kiej. - Izba celna w Łodzi jest pierwszą w Polsce, która zgodziła się na taki rodzaj odprawy - mówi Jarosław Żak, członek zarządu Hatrans Logistics.

Połączenie kolejowe Bałtycki Terminal Kontenerowy - Stryków

Bałtycki Terminal Kontenerowy uruchomił 6 marca nowe regularne połączenie kolejowe na trasie Gdynia - Stryków. Obsługuje je firma spedycyjna Erontrans, która w tym roku otworzyła w Strykowie własny terminal intermodalny. Natomiast na rynku międzynarodowym działa od 25 lat, zajmuje się transportem drogowym, magazynowaniem i obsługą celną. Pociągi ze Strykowa do Gdyni mają kursować dwa razy w tygodniu. Nowe połączenie ma uzupełnić relacje kolejowe, łączące Bałtycki Terminal Kolejowy z prawie dwudziestoma miejscami.

Firma Hatrans zostanie zaproszona do udziału w obchodach 20-lecia partnerstwa Łodzi z Chinami

Jubileusz dotyczy miasta Tianjin, ale delegacja Chengdu i Kantonu ma zostać zaproszona do udziału w forum polsko-chińskim. Biuro ds. promocji, turystyki i współpracy z zagranicą w łódzkim magistracie przy współpracy z UŁ zamierza zorganizować pod koniec września polsko-chińskie forum. Wcześniej delegacja z Łodzi odwiedzi Tianjin, by m.in. wziąć tam udział w forum gospodarczym.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janosik

a mnie ciekawi jak to jest rozwiazane. Czy np. w Chinach wsiada chinska zaloga (kilku maszyistow, ktorzy sie zmieniaja co pare godzin) i jada 2 tygodnie az do Polski czy moze na danym odcinku trasy pociag prowadza lokalni maszynisci i zmianiaja sie na stacjach ?

M
Mick Dundee

Gdyby nie ten ortograf (sam się domyśl który), to byłaby fantastyczna wiadomość....

S
Silver

można było i miesiąc się golić. Teraz każda zdziera skórę już przy pierwszym goleniu. Celowo by zwiększyć sprzedaż?.

c
cynik

Tylko jest jedeno małe niedpowiedzenie...Pod warunkiem ,ze sytuacja na Ukrainie nie pogorszy się a Rosja nie wprowadzi dodatkowych sankcji dla Polski.

=**=

A kiedy taki pociąg dla turystów ? Choćby był np. 2x w miesiącu. Teraz, aby dostać się np do Pekinu trzeba wsiadać w Moskwie.

J
Jacek

Przecież to na bazie tej dokładnie firmy powstała jego pierwsza fabryka w Łodzi.

C
C

chyba do CHIN !!

l
lodzianin

dobra wiadomosć

W
WRKA

Nareszcie towary Polskie pojadą do Hin.

W
WDk

Kiedyś Wizamet produkował maszynki na tradycyjne żyletki. Wzorowane były na modelach amerykańskich maszynek Gillete i póżniej nagle zniknęły. Wielu facetów chce wrócić do tradycyjnego golenia na mokro. Ja chętnie to zrobiłem, ale taka maszynka, niemiecki Merkur kosztowała 300 zł a pędzel klasy borsuk silver tip, tak samo drogo. Może warto znów uruchomić tę dawną produkcję ?

Dodaj ogłoszenie