Z Londynu do Łodzi. Przekroczyli polską granicę [RELACJA]

mek
James Szymik
Udostępnij:
Są już w Polsce! Po kolejnym ciężkim dniu jazdy, James Szymik i Robbie Marr - dwaj Anglicy którzy na rowerach podróżują z Londynu do Łodzi, w poniedziałek 28 lipca przekroczyli polską granicę.

W 10 godzin, James i Robbie przejechali 177 km do Zielonej Góry.

- Ponieważ w niedzielę nie przejechaliśmy całej zaplanowanej trasy, wróciliśmy do miejsca w którym skończyliśmy jazdę - opowiada James Szymik. - Chcemy przejechać na rowerach każdą milę naszej drogi.

Początek siódmego dnia wyprawy to kolejne psikusy płatane przez gps, który znów wyprowadził dwóch Anglików na piaszczyste drogi. Efekt: kolejna wywrotka Jamesa.

Gdy udało się już wygrzebać z piachu, mocno się rozpadało. Zmoczeni James i Robbie zjedli lunch tuż przy granicy z Polską, na terytorium naszego kraju wjechali w Gubinie.

- W Polsce musieliśmy przejechać jeszcze 48 km wzdłuż długiej prostej drogi na której ruch był ogromny, a nie było żadnej ścieżki rowerowej - mówi James. - To były przerażające dwie godziny!

Po południu bezpiecznie dojechali do Zielonej Góry. Tam znów złapał ich deszcz, lecz byli już u celu.

We wtorek, James i Robbie wyruszają do Leszna.

James Szymik i Robbie Marr wyruszyli w rowerową podróż z Londynu do Łodzi. W 10 dni chcą przejechać 1000 mil, by pomóc łódzkiej drużynie 13-osobowego rugby, Magpies Łódź. Dwaj Anglicy uruchomili na portalu Gofundme.com zbiórkę pieniędzy dla łódzkich rugbystów.

CZYTAJ WIĘCEJ O ROWEROWEJ PODRÓŻY Z LONDYNU DO ŁODZI I DRUŻYNIE MAGPIES ŁÓDŹ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie