Z Londynu do Łodzi. Z Leszna do Kalisza przy pięknej pogodzie [RELACJA]

mek
James Szymik
Udostępnij:
To był świetny dzień! - zgodnie twierdzą James Szymik i Robbie Marr, dwaj Anglicy, którzy na rowerach jadą z Londynu do Łodzi. W środę (30 lipca) pokonali przedostatni etap swojej podróży.

Zaczęło się od niewielkiej frustracji, gdy znów figla rowerzystom spłatał gps.

- Wyprowadził nas w ślepą drogę - opowiada James Szymik. - Trzeba było się wracać, przez co nadłożyliśmy ponad 12 km jazdy.

James i Robbie zjedli lunch w Krotoszynie. Tam natrafili na miasteczko ruchu drogowego zbudowane dla młodych rowerzystów. Bardzo spodobał im się ten pomysł.

W dalszej drodze, James zaliczył kolejną wywrotkę. Tym razem próbował jechać po trawie i nie zauważył dziury w ziemi. Wjechał w nią kołem i w bardzo widowiskowy sposób spadł z siodełka.

Po przejechaniu 138 km, James i Robbie dotarli do Kalisza. W czwartek (31 lipca) ostatni etap ich wyprawy. W Łodzi planują być między g. 18 a 19. Meta podróży dwóch Anglików to Manufaktura.

James Szymik i Robbie Marr, wyruszyli w rowerową podróż z Londynu do Łodzi, by pomóc łódzkiej drużynie 13-osobowego rugby - Magpies Łódź. Na portalu Gofundme.com rozpoczęli zbiórkę pieniędzy dla łódzkich rugbystów. Zgromadzili już 1820 funtów.

CZYTAJ WIĘCEJ O ROWEROWEJ WYPRAWIE Z LONDYNU DO ŁODZI I DRUŻYNIE MAGPIES ŁÓDŹ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie