Z mojego punktu siedzenia, czyli przegląd tygodnia

    Z mojego punktu siedzenia, czyli przegląd tygodnia

    Jerzy Witaszczyk

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Jerzy Witaszczyk

    Jerzy Witaszczyk ©Grzegorz Gałasiński

    Piątek
    Z 250 do 400 zł podniósł Senat próg wartości, od jakiej kradzież jest uznawana za przestępstwo. Przynajmniej złodziejom ułatwili robotę.
    *
    - Berlusconi trafił pod sąd za seks z kobietami. Gdyby był gejem, nie tknęliby go nawet palcem - ocenił Władimir Putin na międzynarodowym forum Valdai Club, gdzie atakowano go za ustawę zakazującą w Rosji gejowskiej propagandy.

    Sobota
    Życie na Marsie jest możliwe - orzekli naukowcy. Jest więc nadzieja, że będzie dokąd wysłać nieudanych polityków.

    Niedziela
    Do 78 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar zamachu na chrześcijan w Peszawarze w Pakistanie. Zamachu dokonali talibowie, gdy wierni wychodzili z kościoła. W Pakistanie chrześcijanie są dyskryminowani. W chrześcijańskiej Europie dyskryminacja chrześcijan jeszcze nie jest powszechna.

    Poniedziałek
    - Powinniśmy rozszerzać struktury ekonomiczne i stworzyć z Polski i Niemiec jedno państwo: Europa - powiedział agencji ITAR-TASS Lech Wałęsa. Kiedy pewien Adolf usłyszał to w grobie, był tak mile zaskoczony, że aż pogładził wąsik.
    *
    Punktualnie o godzinie 19 od odegrania uwertury do opery "Sroka złodziejka" Rossiniego na placach szesnastu hiszpańskich miast rozpoczął się koncert. Tak muzycy protestowali przeciw cięciom budżetowym na kulturę i opóźnionym wypłatom pensji.

    Wtorek
    Tymczasem w Polsce sukces. Ministra Mucha triumfalnie ogłosiła, że przez pierwsze siedem miesięcy 2013 r. do Stadionu Narodowego trzeba było dopłacić tylko 10 mln zł. Jeśli w tym roku straty nie przekroczą 16 mln zł, to prezesi od stadionu dostaną do podziału 750 tys. zł premii, bo licho zarabiają - tylko po 29 tysięcy miesięcznie! Jak z tego żyć, panie premierze Tusk, jak żyć?!

    Środa
    W Bytomiu niezwykła akcja ratunkowa, która jest dowodem na to, że kradzione nie tuczy, ale powala - policja wygrzebała spod węgla złodzieja; przysypał go łup, kiedy otwarł burtę wagonu. Na szczęście w województwie śląskim uczciwych nie brakuje. Chłopcy z Żarek koło Częstochowy pozbierali znalezione na ulicy banknoty i odnieśli na policję. Jak się odnajdzie właściciel, to może odpali im 10 procent znaleźnego.

    Czwartek
    Nagroda Lecha Wałęsy w tym roku trafi do Michaiła Chodorkowskiego, byłego komsomolca i biznesmena, który siedzi w Rosji za przestępstwa gospodarcze.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kradnij do woli!

    Kaj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    No to teraz spokojnie można na stacji benzynowej napełnić bak po sam korek, nie zapłacić tylko uciec bez obaw, że się popełnia przestępstwo. Teraz jak złapią to będzie najwyżej wykroczenie, jak...rozwiń całość

    No to teraz spokojnie można na stacji benzynowej napełnić bak po sam korek, nie zapłacić tylko uciec bez obaw, że się popełnia przestępstwo. Teraz jak złapią to będzie najwyżej wykroczenie, jak przejście przez ulicę przy czerwonym świetle. No, może ciut poważniejsze, ale najpierw muszą złapać!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sobota - dodatek

    R.Z. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kiedy Guido Barilla, producent słynnych na cały świat fabryki makaronów powiedział, że w reklamach jego produktów nigdy nie pojawią się geje, bo woli tradycyjną rodzinę, we Włoszech pojawiły się...rozwiń całość

    Kiedy Guido Barilla, producent słynnych na cały świat fabryki makaronów powiedział, że w reklamach jego produktów nigdy nie pojawią się geje, bo woli tradycyjną rodzinę, we Włoszech pojawiły się apele o bojkot jego makaronów. Wniosek z tego taki, że gejów musimy kochać i podziwiać, sama tolerancja nie wystarczy. Pędzę do sklepu po makaron, który w reklamach promuje zwyczajną rodzinę.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo