Za nami dwudniowy Hubertus Spalski 2015, czyli tradycyjne święto myśliwych, które co roku do Spały przyciąga tysiące gości.

W sobotę, 10 października odbył się tzw. hubertus myśliwski, od rana myśliwi wyruszyli w spalskie lasy na łowy. To co upolowali w lasach spalskich można było zobaczyć w godzinach popołudniowych podczas pokotu.
Wśród upolowanych myśliwskich trofeum były m.in. dwa dziki. Tylko dwa. Publiczność była tym mocno zdziwiona, bo dzików na tym terenie jest tak dużo, że rolnicy i mieszkańcy gminy nie mogą sobie z nimi poradzić. Ostatnio pojawiły się w samym centrum Spały i niemal dokładnie przeorały cały teren parku w sąsiedztwie kościółka. Tym razem myśliwym jednak na strzał nie wyszły.

Zanim ogłoszono oficjalne wyniki polowania odbył się przemarsz św. Huberta z udziałem myśliwych, sokolników, hodowców psów i oczywiście pocztów sztandarowych.

Jak zwykle dużym zainteresowaniem cieszyła się wystawa psów myśliwskich. W jej trakcie zaprezentowano publiczności rasy z wielu stron świata.

Na scenie członkowie Lokalnej Organizacji Turystycznej wręczyli kolejne tytuły Honorowych Ambasadorów Spały. Dokonali tego w obecności tych, którzy już te tytuły wcześniej odebrali, a mianowicie aktora Zbigniewa Buczkowskiego, dziennikarza Michała Fajbusiewicza i świetnego przed laty sprintera Mariana Woronina. Jednym z uhonorowanych był wicemarszałek województwa łódzkiego Dariusz Klimczak.

Odznaczeni też zostali zasłużeni myśliwi, w tym m.in. Roman Jagieliński, twórca Hubertusa Spalskiego.Na gości czekały smaczne myśliwskie potrawy. Do Spały zjechało wiele znanych i popularnych osób.

W niedzielę na łąkach nadpilickich pomiędzy Spałą a Brzustowem  odbył się hubertus konny. Na dworze było wietrznie i bardzo zimno, ale to co zademonstrowali jeźdźcy, mocno rozgrzało liczną publikę. Zwłaszcza popisy grupy kaskaderskiej Apolinarski zapierały widzom dech w piersiach...

Emocji nie brakowało też podczas gonitw na lisem. Wśród dorosłych lisią kitę zdobył Adam Mrówka z Radomska, a wśród dzieci i młodzieży Zuzia Osiak z Inowłodza. Najmłodszą uczestniczką jeździeckich gonitw była 9-letnia Tosia Reszka z Ujazdu. Wszyscy otrzymali puchary i nagrody.

Publiczność miała okazję obejrzeć też pokazy jeździeckie, zaprzęgów i sokolników.