Zaginął 3-letni Maciuś Augustowski. Czy ojciec porwał syna?...

    Zaginął 3-letni Maciuś Augustowski. Czy ojciec porwał syna? [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Jarosław Kosmatka

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Sebastian Augustowski
    33-letni Sebastian Augustowski ma około 180 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Ma krótkie włosy blond-siwiejące. Sebastian ma wysokie czoło i
    1/3

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©materiały KWP w Łodzi

    Maciuś ostatni raz widziany był w sobotę, 21 września około godz. 14 w Łodzi przy ul. Traktorowej.
    Policja poszukuje zaginionego 3-letniego Macieja Augustowskiego oraz jego ojca 33-letniego Sebastiana Augustowskiego.

    W sobotę około godz. 14 Maciusia zabrał na spacer jego ojciec Sebastian. Mężczyzna zabrał przeziębionego, kaszlącego chłopca z domu przy ulicy Traktorowej w Łodzi, gdzie Maciuś mieszka z mamą.

    33-letni ojciec mógł odjechać wraz z synem srebrną toyotą corollą kombi o numerze rejestracyjnym EL 338MH (w aucie był fotelik dziecięcy).

    Maciej Augustowski

    • wiek: 3 lata
    • wzrost: 93 cm
    • budowa ciała: szczupły
    • oczy: niebieskie
    • włosy: blond
    • ubiór w chwili zaginięcia: niebieska kurtka z kapturem, zielona czapka w paski, spodnie dresowe czarne oraz buty pomarańczowo-zielone zapinane na rzepy.


    SebastianAugustowski

    • wiek: 33 lata
    • wzrost: ok. 180 cm
    • budowa ciała: szczupły
    • włosy: krótkie blond - siwiejące
    • cechy szczególne: nosi okulary w ciemnych oprawkach
    • prawdopodobny ubiór: niebieskie dżinsy, czarne buty, koszula i ciemna kurtka lub płaszcz.


    Wszyscy, którzy mają jakiekolwiek informacje na temat poszukiwanego ojca i syna, a także wszystkie osoby, które widziały ich po godz. 14.00 w sobotę (21 września) proszeni są o kontakt z policją pod numerami telefonów: 42 665 15 00, kom. 692 457 703 lub 997/112. Policja zapewnia anonimowość!

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (70)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "DziękiCiBożeŻeJakoOfiaraPrzemocyFizyczneTrafiłemZaNieprawdziweOskarżeniaNaMiesiącDoAresztu!!"

    sumienie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    "DziękiCiBożeŻeJakoOfiaraPrzemocyFizyczneTrafiłemZaNieprawdziweOskarżeniaNaMiesiącDoAresztu!!"

    Czytam i płacze ze śmiechu, Ty masz problem z oceną rzeczywistości. Gościu, trafiłeś za kratki nie...rozwiń całość

    "DziękiCiBożeŻeJakoOfiaraPrzemocyFizyczneTrafiłemZaNieprawdziweOskarżeniaNaMiesiącDoAresztu!!"

    Czytam i płacze ze śmiechu, Ty masz problem z oceną rzeczywistości. Gościu, trafiłeś za kratki nie "za nieprawdziwe oskarżenia", a za próbę uprowadzenia dziecka. Nie oddałeś syna matce w wyznaczonym czasie i miejscu i wysłałeś niepokojącego, świadczącego, że może stać się coś złego dziecku smsa. NIE ZACZARUJESZ RZECZYWISTOŚCI I NIE RÓB Z SIEBIE JEZUSA
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Myślenie nie boli

    sprawiedliwy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać...rozwiń całość

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać wszystko na publicznym forum i pomimo świadomości koszmaru jaki przeszła dziewczyna z imienia i nazwiska zgnoić ją w przestrzeni publicznej. Uważajcie dziewczyny na niego bo kto wie czy wasze historie nie ujrzą światła dziennego na jakichś stronach lub forach.
    A co do samego "porwania syna" oraz działania Sebastiana, nawiązując do tytułu artykułu i komentarza poprzednika, to właśnie to w jaki sposób reagujemy w sytuacji stresowej odróżnia nas od psychopatów, morderców i tym podobnych śmieci. Żaden normalnie i sprawnie myślący człowiek nie ucieka się do takich działań. Większość z nas jest wyposażona we wspaniałe urządzenie jakim jest mózg i potrafi podjąć racjonalną decyzję. Bo skoro prawdą by było, że była partnerka ma problemy psychiczne mógł to wszystko udowodnić w sądzie i starać się ograniczyć prawa rodzicielskie, jak to mówi Sebastian, niezrównoważonej matce ich syna, a zrobił co zrobił i pomimo tylu lat nadal opluwa ją w sieci, co też daje do myślenia, czy wszystko jest z nim dobrze, skoro podaje się za takiego wspaniałego katolika, który wszystkim pomaga.
    Jak dla mnie to ściemnia wszystkich i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia jego zachowania. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 1

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i...rozwiń całość

    Chyba Pan Sebastian zamydla wszystkim oczy do tej pory. Jest solidnie zaburzony, fałszywy, niestabilny emocjonalnie, a jego prywatna działalność internetowa budzi wiele wątpliwości. Kościołem i Bogiem zakrywa prawdziwa rzeczywistość. Szczerze przestrzegam przed tym Panem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14

    Sebastian to człowiek, który pomaga potrzebującym, bezdomnym na ulicy. Opluwają go osoby, które Go nie znają, bo często, jeśli nie zawsze dobrzy ludzie są wykorzystywani a potem opluwani. Ostatnio...rozwiń całość

    Sebastian to człowiek, który pomaga potrzebującym, bezdomnym na ulicy. Opluwają go osoby, które Go nie znają, bo często, jeśli nie zawsze dobrzy ludzie są wykorzystywani a potem opluwani. Ostatnio był pobity przez chorego psychicznie, obecnie w szpitalu psychiatrycznym Mateusza Krzaczka.

    Chciał pomóc dziewczynie, która chorowała na depresję i nerwicę, Paulinie Dzwonkowskiej. Kobieta miała przepisywane leki od psychiatry ale ich nie brała, nie ma się co dziwić że mężczyzna który jest bity i doświadcza przemocy psychicznej w końcu nie wytrzymuje i robi coś głupiego. Jednak nie można porównać kilku głupich smsów wysłanych w jednej chwili, od wpływem impulsu do bycia bitym przez kilka lat i doświadczania wtedy przemocy psychicznej.

    Paulina Dzwonkowska pochodzi z patologicznej rodziny, w dzieciństwie była molestowana seksualnie przez swojego brata Dominika Dzwonkowskiego. Wcześniej Jej babcia zostawiła dziadka z dziećmi i odeszła z domu, kiedy Katarzyna Dzwonkowska szła do pierwszej komunii. W tej rodzinie patologia jest od pokoleń.

    Tu liczą się fakty, podaję konkretne dowody świadczące o niewinności Sebastiana i pokazujące dlaczego tak zareagował. Nikomu nie życzę żeby doświadczał przez kilka lat przemocy psychicznej i fizycznej, ludzie często nie wytrzymują i zabijają swojego oprawcę a tu było kilka smsów.

    Jeśli dalej chcecie opluwać niewinnego człowieka to sami zastanówcie się czy, jak byliście źli albo wkurzeni, nie reagowaliście impulsywnie, nie groziliście komuś? Każdy wygaduje głupoty, ale potem, zazwyczaj się ich nie robi. Nikt nikogo nie zamordował ani nie porwał, bo ojciec nie może porwać dziecka.

    Łatwo jest pluć na innych, zanim zaczniesz znieważać niewinnego człowieka zastanów się nad swoim zachowaniem i nad to co możesz zmienić w swoim życiu i zrobić lepiej.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Myślenie nie boli

    sprawiedliwy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać...rozwiń całość

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać wszystko na publicznym forum i pomimo świadomości koszmaru jaki przeszła dziewczyna z imienia i nazwiska zgnoić ją w przestrzeni publicznej. Uważajcie dziewczyny na niego bo kto wie czy wasze historie nie ujrzą światła dziennego na jakichś stronach lub forach.
    A co do samego "porwania syna" oraz działania Sebastiana, nawiązując do tytułu artykułu i komentarza poprzednika, to właśnie to w jaki sposób reagujemy w sytuacji stresowej odróżnia nas od psychopatów, morderców i tym podobnych śmieci. Żaden normalnie i sprawnie myślący człowiek nie ucieka się do takich działań. Większość z nas jest wyposażona we wspaniałe urządzenie jakim jest mózg i potrafi podjąć racjonalną decyzję. Bo skoro prawdą by było, że była partnerka ma problemy psychiczne mógł to wszystko udowodnić w sądzie i starać się ograniczyć prawa rodzicielskie, jak to mówi Sebastian, niezrównoważonej matce ich syna, a zrobił co zrobił i pomimo tylu lat nadal opluwa ją w sieci, co też daje do myślenia, czy wszystko jest z nim dobrze, skoro podaje się za takiego wspaniałego katolika, który wszystkim pomaga.
    Jak dla mnie to ściemnia wszystkich wykorzystując do tego religię i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia jego zachowania. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Myślenie nie boli

    sprawiedliwy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać...rozwiń całość

    Sebastian dosiadł się do internetu i wyładowuje swoją frustrację, bo kto inny, jak nie on sam znałby najlepiej historię rodziny swojej byłej partnerki. Postawa godna prawdziwego katolika, wyrzygać wszystko na publicznym forum i pomimo świadomości koszmaru jaki przeszła dziewczyna z imienia i nazwiska zgnoić ją w przestrzeni publicznej. Uważajcie dziewczyny na niego bo kto wie czy wasze historie nie ujrzą światła dziennego na jakichś stronach lub forach.
    A co do samego "porwania syna" oraz działania Sebastiana, nawiązując do tytułu artykułu i komentarza poprzednika, to właśnie to w jaki sposób reagujemy w sytuacji stresowej odróżnia nas od psychopatów, morderców i tym podobnych śmieci. Żaden normalnie i sprawnie myślący człowiek nie ucieka się do takich działań. Większość z nas jest wyposażona we wspaniałe urządzenie jakim jest mózg i potrafi podjąć racjonalną decyzję. Bo skoro prawdą by było, że była partnerka ma problemy psychiczne mógł to wszystko udowodnić w sądzie i starać się ograniczyć prawa rodzicielskie, jak to mówi Sebastian, niezrównoważonej matce ich syna, a zrobił co zrobił i pomimo tylu lat nadal opluwa ją w sieci, co też daje do myślenia, czy wszystko jest z nim dobrze, skoro podaje się za takiego wspaniałego katolika, który wszystkim pomaga.
    Jak dla mnie to ściemnia wszystkich i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia jego zachowania. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakty

    Przyjaciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13

    Sebastian to człowiek, który pomaga potrzebującym, bezdomnym na ulicy. Opluwają go osoby, które Go nie znają, bo często, jeśli nie zawsze dobrzy ludzie są wykorzystywani a potem opluwani. Ostatnio...rozwiń całość

    Sebastian to człowiek, który pomaga potrzebującym, bezdomnym na ulicy. Opluwają go osoby, które Go nie znają, bo często, jeśli nie zawsze dobrzy ludzie są wykorzystywani a potem opluwani. Ostatnio był pobity przez chorego psychicznie, obecnie w szpitalu psychiatrycznym Mateusza Krzaczka.

    Chciał pomóc dziewczynie, która chorowała na depresję i nerwicę, Paulinie Dzwonkowskiej. Kobieta miała przepisywane leki od psychiatry ale ich nie brała, nie ma się co dziwić że mężczyzna który jest bity i doświadcza przemocy psychicznej w końcu nie wytrzymuje i robi coś głupiego. Jednak nie można porównać kilku głupich smsów wysłanych w jednej chwili, od wpływem impulsu do bycia bitym przez kilka lat i doświadczania wtedy przemocy psychicznej.

    Paulina Dzwonkowska pochodzi z patologicznej rodziny, w dzieciństwie była molestowana seksualnie przez swojego brata Dominika Dzwonkowskiego. Wcześniej Jej babcia zostawiła dziadka z dziećmi i odeszła z domu, kiedy Katarzyna Dzwonkowska szła do pierwszej komunii. W tej rodzinie patologia jest od pokoleń.

    Tu liczą się fakty, podaję konkretne dowody świadczące o niewinności Sebastiana i pokazujące dlaczego tak zareagował. Nikomu nie życzę żeby doświadczał przez kilka lat przemocy psychicznej i fizycznej, ludzie często nie wytrzymują i zabijają swojego oprawcę a tu było kilka smsów.

    Jeśli dalej chcecie opluwać niewinnego człowieka to sami zastanówcie się czy, jak byliście źli albo wkurzeni, nie reagowaliście impulsywnie, nie groziliście komuś? Każdy wygaduje głupoty, ale potem, zazwyczaj się ich nie robi. Nikt nikogo nie zamordował ani nie porwał, bo ojciec nie może porwać dziecka.

    Łatwo jest pluć na innych, zanim zaczniesz znieważać niewinnego człowieka zastanów się nad swoim zachowaniem i nad to co możesz zmienić w swoim życiu i zrobić lepiej.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo