Zakaz telefonów w szkołach! Czy bydgoskie placówki wprowadzą takie zasady?

AR
Pixabay.com
Udostępnij:
Coraz częściej na szkolnych korytarzach zobaczyć możemy dzieci, które wpatrzone w telefon, zapominają o całym otoczeniu. Wiele osób zastanawia się, czy jest to problem, z którym trzeba zacząć walczyć. Na świecie udało się to Francji, która od tego roku wprowadziła zakaz używania telefonów komórkowych na terenie szkoły. Co na to Bydgoszczanie? Czy w naszym mieście powinno się wprowadzić podobne zasady?

Zakaz telefonów w szkołach! Problem jest czy go nie ma?

86% uczniów polskich szkół ma i regularnie korzysta z własnych smartfonów. Co więcej, najczęściej używa ich podczas przerw między lekcjami. Zdarza się, że dzieci siedząc obok siebie, zamiast twarzą w twarz, wolą komunikować się poprzez SMS-y. Problem nie dotyczy jednak tylko uczniów. Nauczyciele także często w celach prywatnych wyciągają telefon, nawet w czasie zajęć – donoszą badania Fundacji Dbam o Mój [email protected]ęg. Czy warto więc iść śladami Francji i zdecydować się na odważne decyzje w tym temacie?

Nowy Kodeks Pracy 2019. Niewykorzystany urlop przepadnie [ZASADY, NOWE PRZEPISY]

Co na to Bydgoszcz?

Jak donosi MEN, to konkretna placówka decyduje, czy w swoim regulaminie zdecyduje się na wprowadzenie odpowiednich zakazów. W niektórych szkołach w naszym mieście, obowiązują już ograniczenia związane z używaniem telefonów przez dzieci.

- W szkole u moich dzieci zakaz używania komórek obowiązuje już od 3 lat. Gdy zostaną złapani na używaniu telefonu, to jest on zabierany i oddawany dopiero rodzicom - pisze Pani Agnieszka. Inni Bydgoszczanie także chwalą ten pomysł. Pan Arkadiusz stwierdza: - Na terenie szkoły powinien być zakaz używania komórek. Elektronika w nadmiarze ogłupia.
Warto pamiętać, że to, że w jednych placówkach pomysł się sprawdza, nie oznacza, że mógłby zadziałać w pozostałych.

Zakaz telefonów w szkołach - inne rozwiązania

Być może warto zastosować mniej drastyczne środki. Zamiast zakazu – edukacja! Uświadomienie uczniom, jak bezpiecznie i z głową korzystać z telefonów w placówkach szkolnych.

- Warto edukować, tylko że w niektórych przypadkach jest już trochę za późno - wspomina Maria Żyrek, nauczycielka z bydgoskiej Szkoły Podstawowej nr 4. Istnieje także wiele innych możliwości. Można znaleźć sposoby na odciągnięcie uczniów od urządzeń i zapewnić im czas, w którym nauczą się ograniczać ich używanie, np. poprzez zorganizowanie dla nich zabaw z rówieśnikami. Pozostaje zastanowić się, czy któreś z tych rozwiązań skutecznie zadziała na przyzwyczajone do posiadania komórek dzieci?

Nowy Abonament RTV - rok 2019. Czy każdy musi go płacić? [KARY, ZWOLNIENIA]

Zakaz telefonów w szkołach - ostateczna decyzja

Decydującym pytaniem jest to, czy dzieci w szkołach potrzebują telefonów. - Komórka w szkole nie jest niezbędna. W razie potrzeby uczniowie i rodzice zawszę mogą kontaktować się ze sobą poprzez telefon w sekretariacie. Od lat tak było i wciąż się sprawdza. – stwierdza Piotr Wandel – dyrektor wspomnianej Czwórki. Jak więc rozwiązać sytuacje, w których dzieci wpatrzone w telefony, nie zauważają, że czas przerwy się skończył? To, na jakie kroki zdecyduje się szkoła, zależy od występowania i skali problemu. W jednych placówkach całkowity zakaz używania telefonów pomógłby całkowicie rozwiązać problem. W innych, pomoże tylko mocny nacisk na uczenie dzieci mądrego i racjonalnego korzystania z telefonów. Najważniejsze jest jednak to, by problem dostrzec i zareagować.

Piątka Morawieckiego - nowe obietnice w kampanii.

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz telefonów w szkołach! Czy bydgoskie placówki wprowadzą takie zasady? - Gazeta Pomorska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Matka niewariatka
Moje dziecko złamało rękę na lekcji w-f. Szkoła nie powiadomiła nas-rodziców o tym i uniemożliwiono dziecku kontakt z telefonu szkoły.Nie wezwano lekarza ani pogotowia. Na szczęście miało komórkę.I tyle w temacie.
G
Gość
Zakazane powinno być jedynie używanie telefonu w czasie lekcji i jak uczeń ma komórkę, to w czasie lekcji powinna one być wyłączona. Tak samo każdy powinien wyłączać komórkę, gdy idzie do teatru, kina, filharmonii (chyba, że do tych placówek kulturalnych idzie np. lekarz).
J
Jacek
Zakazać całkowicie, ale co wtedy mamuski zrobią ze swoimi pociechami....
B
Bedzie
Porządek i spokój
D
Dla dobra dzieci
Super sprawa , oby jak najszybciej wprowadzono taki zakaz. Dzieciaki juz dostają w głowe przez te telefony. Ciągle wchodzą na portale, coś nagrywają, w coś grają, komuś odpisuja lub wchodzą na strony porno i się demoralizują. Nie ma mowy wtedy o nauce i skupieniu na zadaniach. Dzieciom zmienia się osobowość przez te urządzenia.
g
gosc
Tak
Dodaj ogłoszenie