reklama

Zakupy internetowe to może być realna bomba, która odpali, gdy na przykład otworzymy paczkę z jakimś dziwnym, czyli trefnym towarem...

Jacek Pająk
Jacek Pająk
Zaktualizowano 
Jesteśmy świadkami, a często ofiarami najbardziej spektakularnego sprintu na świecie. Gonitwa nie odbywa się bowiem na realnym stadionie, ale na tym wirtualnym. Na prawdziwej bieżni widać wszystko i wszystkich „na własne oczy”. Ta internetowa rywalizacja wymaga zazwyczaj tylko prostych uderzeń w klawiaturę, żeby dokonać zlecenia lub przelewu tuż przed kimś. Ale e-meta miewa bardzo kosztowną cenę...

W Polsce liczących się sklepów internetowych jest już przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy - tu liczby rosną wręcz w tempie geometrycznym i to nie z roku na roku, ale już z miesiąca na miesiąc.

W 2017 roku 16 proc. internautów kupowało coś z internetu, a w 2018 r. już 23 proc. Statystycznie większość klientów wirtualnych sklepów to ludzie młodzi, wykształceni oraz tak zwana „klasa średnia”, czyli najbardziej pożądani klienci, którzy już mają wypełnione portfele lub za chwilę będą takie mieli.

Szacuje się, że e-zakupów dokona w tym roku prawie 2 miliardy mieszkańców naszej planety. A na rodzimym podwórku - według badań firmy Gemius - jest teraz 28 milionów polskich internatów, z czego ponad połowa kupi coś w e-sklepach.

Co zamówi?

Tu kolejne badania wskazują, że przede wszystkim odzież (57 proc.), a w dalszej kolejności elektronikę, książki i gry wideo. Co ciekawe, stosunkowo mało zamówień dotyczy kosmetyków, torebek, czy żywności.

Dlaczego?

Bo jeszcze w przypadku niektórych produktów wciąż nie lubimy kupować czegoś w ciemno i wolimy to dotknąć, powąchać, spróbować...

Ale pokusa zobaczenia tego, co nam kurier dostarczył w pudle bywa silniejsza. Pewna łódzka firma rozsyłała na przykład tajemnicze przesyłki „za pobraniem” nawet do osób, które ich nie zamawiały. W środku były jakieś stare, często brudne ubrania. Doszło do tego, że sieć kurierska DPD zrezygnowała z przyjmowania zamówień od firmy zlecającej wspomniane trefne przesyłki. Ale inni przewoźnicy wciąż dostarczają te koty w workach (a raczej w pudełkach), a wielu daje się nabierać.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3