Zamknięte kluby i restauracje. Epidemia odciska piętno na łódzkiej gastronomii

Piotr Jach
Piotr Jach
O likwidacji poinformowała piwiarnia Piw-Paw przy ul. Piotrkowskiej 147 – sprzedaż piwa na wynos (a tylko taką wolno prowadzić gastronomii) trudno sobie wyobrazić. Całkowicie i jak na razie bezterminowo zamknięte zostały dwie łódzkie restauracje holdingu CFI: Wall Street BBQ oraz Gęsi Puch.- Zdecydowaliśmy się na ten krok, bo te dwa lokale, z dość specyficzną ofertą, niezbyt popularną w kategorii dań na wynos, radziły sobie słabo. Dziennie realizowały pojedyncze zamówienia. Uznaliśmy, że lepiej przekierować zainteresowanie klientów na dwa inne nasze lokale w Łodzi, które mają w menu chętniej zamawiane do domów pozycje. Farina Biamco- np.pizzę, a Tabu - sushi. Załogom zamrożonych lokali zaproponowaliśmy pracę w innych gałęziach działalności holdingu - informuje Adam Kopczyński, menedżer tych restauracji.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
O likwidacji poinformowała piwiarnia Piw-Paw przy ul. Piotrkowskiej 147 – sprzedaż piwa na wynos (a tylko taką wolno prowadzić gastronomii) trudno sobie wyobrazić. Całkowicie i jak na razie bezterminowo zamknięte zostały dwie łódzkie restauracje holdingu CFI: Wall Street BBQ oraz Gęsi Puch.- Zdecydowaliśmy się na ten krok, bo te dwa lokale, z dość specyficzną ofertą, niezbyt popularną w kategorii dań na wynos, radziły sobie słabo. Dziennie realizowały pojedyncze zamówienia. Uznaliśmy, że lepiej przekierować zainteresowanie klientów na dwa inne nasze lokale w Łodzi, które mają w menu chętniej zamawiane do domów pozycje. Farina Biamco- np.pizzę, a Tabu - sushi. Załogom zamrożonych lokali zaproponowaliśmy pracę w innych gałęziach działalności holdingu - informuje Adam Kopczyński, menedżer tych restauracji.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Łódzkie lokale gastronomiczne i kluby walczą o przetrwanie i… przegrywają.

Niestety, obostrzenia czerwonej strefy zagrożenia epidemicznego zbierają swoje żniwo. Zamknął się klub muzyczny Żarty Żartami, dla którego gwoździem do trumny okazało się ograniczenie liczby uczestników wydarzeń kulturalnych do 25 proc. publiczności. Organizowanie koncertów stało się nieopłacalne, a z tego klub się utrzymywał.

- Na razie trudno powiedzieć, czy to decyzja ostateczna, czy tymczasowe rozwiązanie. Wszystko zależy od tego jak będzie rozwijać się sytuacja w kraju. Jeśli od stycznia lub od lutego przyszłego roku będziemy mogli wznowić normalną działalność koncertową, być może wrócimy do funkcjonowania. Na tę chwilę nie ma ta takiej możliwości. Na żadną z form pomocy z rządowych tarcz antycovidowych się nie kwalifikujemy. Zostaliśmy pozostawieni sami sobie - konstatuje ze smutkiem Katarzyna Tomczak-Tomaszewska, właścicielka Żarty Żartami.



Ucichły najbardziej znane kluby muzyczne. W Wytwórni większość koncertów planowanych na jesień (w tym i te przełożone już z wiosny) trzeba było odłożyć na rok przyszły. W Scenografii życie całkiem zamarło.

Zawiesiły działalność - przynajmniej na czas obowiązywania w Łodzi czerwonej strefy - popularne puby i kluby, których normalna oferta koncentrowała się bardziej na wyszynku niż kulinariach, m.in.: kultowa Łódź Kaliska, DOM, Spaleni Słońcem, Fabryka Krawatów, Ministerstwo Śledzia i Wódki, P29, K6, Bistro, O To Chodzi.

[facebook]https://www.facebook.com/spalenisloncem/posts/3486388884748190;post[/facebook]

O likwidacji poinformowała piwiarnia Piw-Paw przy ul. Piotrkowskiej 147 – sprzedaż piwa na wynos (a tylko taką wolno prowadzić gastronomii) trudno sobie wyobrazić.

[facebook]https://www.facebook.com/piwpawlodz/posts/1698448153657876;post[/facebook]

Całkowicie i jak na razie bezterminowo zamknięte zostały dwie łódzkie restauracje holdingu CFI: Wall Street BBQ oraz Gęsi Puch.

- Zdecydowaliśmy się na ten krok, bo te dwa lokale, z dość specyficzną ofertą, niezbyt popularną w kategorii dań na wynos, radziły sobie słabo. Dziennie realizowały pojedyncze zamówienia. Uznaliśmy, że lepiej przekierować zainteresowanie klientów na dwa inne nasze lokale w Łodzi, które mają w menu chętniej zamawiane do domów pozycje. Farina Biamco- np.pizzę, a Tabu - sushi. Załogom zamrożonych lokali zaproponowaliśmy pracę w innych gałęziach działalności holdingu - informuje Adam Kopczyński, menedżer tych restauracji.



Wiele lokali (m.in. pierogarnia Teremok, restauracja Imber oraz lokale grupy Bawełna, która powołała nawet platformę zamówień z dowozem) w mediach społecznościowych zachęca lub wręcz apeluje o zamawianie dań na wynos. To ich ostatnia deska ratunku.



Poświęcony łódzkiej gastronomii blog Jemy w Łodzi wspólnie z Łódzkim Centrum Wydarzeń zapowiada wznowienie prowadzonych wiosną działań wspierających łódzką scenę restauracyjną.

Niestety, z nowymi zaostrzeniami powraca sytuacja sprzed miesięcy – dlatego wspólnie z Łódzkim Centrum Wydarzeń będziemy ponownie stawać na rzęsach, żeby wspomóc was na wszystkie możliwe sposoby.

Zapowiadana jest kampania promująca zamówienia na wynos, zniżki i promocje oraz minifestiwal - specjalne dania (zestawy) w ujednoliconej cenie na wynos w środy.

Lokale, których już nie ma



Wiosennej fali pandemii nie przetrwała Klubopijalnia - Pijalnia Wódki i Piwa, Piwiarnia Warki, Ambasada Żywca, pierwsza Stacja Gastromachina, Varoska. Klub Piotrkowska 97 ostatecznie ograniczył działalność do obsługi imprez zorganizowanych (i tak jest obecnie niemożliwe). Po długiej walce padł także NieLada Restobar Klaudii Budny znanej z MasterChefa.


[promo]5727;1;AUTOPROMOCJA - produkty antywirusowe - oferta naszego sklepu medica365.pl[/promo]

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Materiał oryginalny: Zamknięte kluby i restauracje. Epidemia odciska piętno na łódzkiej gastronomii - Express Ilustrowany

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klient

Teremok! W sobotę jadę po chinkali i cieburiek!

Można odebrać osobiście?

Imber - u was nie byłem, ale jeżeli macie czulent, to też zajrzę.

Trzymajcie się!

G
Gość

Mieszkańcy Piotrkowskiej zaczną zyc brz zuli, meneli, bijatyk, nastaną spokojne noce i spokój.

Bistro, Ministerstwo Wódki i Śledzia, Łódź Kaluska w końcu przestaną rozpijać ludzi.

Koronawirus na piotrkowskiej wcale nie jest taki zły. Na pewno obrany model ul. PIOTRKOWSKIEJ skonczy się bo był szkodliwy dla centrum miasta

Dodaj ogłoszenie