Zanim cokolwiek podpiszesz...

Anna Nagel
123rf
Udostępnij:
"Twoje Finanse" 50+. Odcinek 10 - Żadnej decyzji finansowej nie sprzyjają pośpiech i nadmierne emocje

W kolejnych odcinkach naszego poradnika staraliśmy się zachęcić czytelników do korzystania z usług i produktów bankowych, jednocześnie uczulając na niebezpieczeństwa, jakie czyhają na tych, którzy do zarządzania domowym budżetem podchodzą niefrasobliwie. Dziś chcemy was przekonać do przestrzegania jednej złotej zasady - śpiesz się powoli. Bo właśnie decyzje podejmowane w pośpiechu najczęściej bywają fatalne w skutkach.

Wielokrotnie podkreślaliśmy, jak ważne jest dokładne czytanie umów. Niestety umowy dotyczące produktów i usług finansowych to często kilkanaście stron, na których drobnym drukiem szczegółowo opisane są warunki korzystania z danej oferty. W większości przypadków przychodzimy do banku czy innej instytucji, gdzie pracownik podsuwa nam kolejne dokumenty do podpisu. W takich warunkach trudno ze zrozumieniem przeczytać dziesiątki paragrafów napisanych w dodatku fachowym, nieprzystępnym językiem. Dlatego też warto poprosić pracownika banku o udostępnienie nam umowy przed podpisaniem, tak abyśmy mogli się z nią zapoznać na spokojnie w domu.

Niestety nie wszystkie banki idą klientom na rękę, a ich pracownicy nie zawsze dają klientom czas do namysłu, nakłaniając ich do podpisania umowy na miejscu. Jeżeli tak się zdarzy i podpiszemy umowę bez dokładnego sprawdzenia jej zapisów, musimy wiedzieć o tym, że mamy 10 dni na wycofanie się z niej - bez podania przyczyny i bez żadnych dodatkowych kosztów. Zawsze warto więc przemyśleć swoją decyzję ponownie i przeanalizować ją na zimno w zaciszu domowym.

Warto skonsultować się z kimś z rodziny czy - w przypadku umów na poważniejsze kwoty - z prawnikiem przed podpisaniem umowy. Należy też wiedzieć, że umowy bankowe przeważnie nie podlegają negocjacjom. Jeżeli więc nawet znajdziemy jakiś niekorzystny dla nas zapis, wprowadzenie zmian do umowy jest w zasadzie niemożliwe. W takim przypadku warto sprawdzić oferty konkurencji i nie podpisywać umowy, która budzi nasz niepokój.

Nigdy nie powinniśmy podpisywać się pod dokumentem, którego treści nie rozumiemy. Zawsze dopytujmy sprzedawcę o szczegóły, a jeżeli nie będzie potrafił nam wyjaśnić jakiegoś zapisu albo będzie starał się go zbagatelizować, powinna nam się zapalić czerwona lampka. Możemy poprosić o wyjaśnienie niejasności na piśmie - w przypadku sytuacji konfliktowej będzie to nasze dodatkowe zabezpieczenie.

Pamiętajmy też o tym, że są instytucje, których zadaniem jest ochrona interesów konsumentów. Możemy zwrócić się o pomoc i poradę zarówno przed podpisaniem umowy, jak i w sytuacji, gdy zostaliśmy oszukani. Najbardziej znaną instytucją jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale nie prowadzi on bezpośrednich interwencji w indywidualnych sprawach osób prywatnych. UOKiK (www.uokik.gov.pl) prowadzi natomiast wiele działań edukacyjnych i wspierających konsumentów w walce z nieuczciwymi przedsiębiorcami.

Na straży praw każdego z nas stoją takie organizacje jak Federacja Konsumentów (www.federacja-konsumentow.org.pl) czy Stowarzyszenie Konsumentów Polskich (www.konsumenci.org). Federacja Konsumentów prowadzi bezpłatną infolinię. Pod numer 800 007 707 można dzwonić w dni powszednie w godz. 9-17. SKP prowadzi natomiast Konsumenckie Centrum e-porad, które umożliwia każdemu zainteresowanemu skorzystanie z bezpłatnej porady prawnej. Zainteresowani mogą przesyłać także pytania na adres poczty elektronicznej: [email protected] Obie te instytucje doradzają nie tylko w kwestiach związanych z rynkiem usług finansowych, zajmują się wszystkimi branżami. Warto zapamiętać zatem te adresy, bo mogą przydać się nam w wielu sytuacjach. Ponadto w całym kraju funkcjonują miejscy rzecznicy konsumentów - kontakt od nich uzyskamy przez nasz urząd miasta czy gminy.

Kliknij, aby czytać materiały z cyklu Twoje finanse. W komentarzach dziel się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i poradami!

Kliknij, aby przejść do pozostałych odcinków serii Twoje finanse 50+

Cykl publikacji "Twoje Finanse" powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Więcej o ekonomii na stronie NBP.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Materiał oryginalny: Zanim cokolwiek podpiszesz... - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
...tyle że przypadków, w których bez podania przyczyn można odstąpić od umowy, jest niewiele...
M
Miriam
Warto pamiętać, że wiele umów można wypowiedzieć bez dodatkowych kosztów. Najprościej przy zakupach przez internet. Tyle że przesyłka towaru, który kupujemy a potem zwracamy, w jedną i drugą stronę obciąż nas...
L
Liza
No właśnie, przede wszystkim trzeba wziąć umowę do domu i na spokojnie przeczytać. Najlepiej zresztą z kimś przytomnym, kto ma do takich rzeczy głowę.
k
konsument
- dzięki takim pozbawionym wiedzy merytorycznej "artykulikom" pisanym przez niedouczone i niechętne wiedzy panie redaktorki wprowadza się starsze osoby w błąd!! Pani redaktor coś słyszała i tą wiedzą się popiasała -ale niestety 10 DNI przysługuje tylko w ściśle określonych prawem okolicznościach - czekam na sprostowanie redakcji!!!
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie