Zarażony koronawirusem uciekł przez okno ze szpitala w Zgierzu. Jest akt oskarżenia

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Na ławie oskarżonych zasiądzie 54-letni Adam K., który będąc zarażonym koronawirusem uciekł ze szpitala zakaźnego w Zgierzu i wrócił autobusem do domu w Łodzi, czym naraził pasażerów na utratę zdrowia lub życia. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi. CZYTAJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE
Na ławie oskarżonych zasiądzie 54-letni Adam K., który będąc zarażonym koronawirusem uciekł ze szpitala zakaźnego w Zgierzu i wrócił autobusem do domu w Łodzi, czym naraził pasażerów na utratę zdrowia lub życia. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Chodzi o pamiętne wydarzenie wiosną tego roku. Z ustaleń śledczych wynika, że oskarżony przebywał wtedy w Niemczech. Pewnego dnia ze względu na osłabienie organizmu trafił do szpitala za Odrą. Lekarze pomogli mu i przeprowadzili badania laboratoryjne na obecność koronawirusa. Ich wynik był negatywny.

Adam K. 17 marca wyszedł ze szpitala, udał się na przystanek, wsiadł do autobusu znanego polskiego przewoźnika i ruszył do kraju. Razem z nim jechało około 80 osób. W rejonie Zduńskiej Woli 54-latek poczuł się tak fatalnie, że wezwano do niego karetkę pogotowia, która zawiozła go do szpitala imienia Prymasa Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu. Pacjent miał kaszel i gorączkę – 38 stopni.

Lekarze zaczęli podejrzewać, że może być zarażony koronawirusem. Wzięli też pod uwagę fakt, że Adam K. jako wracający z zagranicy powinien się poddać 14-dniowej kwarantannie. Dlatego oskarżony został przewieziony do - przekształconego w szpital zakaźny - Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Zgierzu, do którego został przyjęty 18 marca po godz. 16.

Śledczy zwracają uwagę, że pacjent nie stosował się do zaleceń personelu medycznego oraz domagał się wypisania z placówki. Nazajutrz – 19 marca po godz. 14 – Adam K. wykorzystał nieuwagę lekarzy i pielęgniarek i uciekł ze szpitala. Drzwi były zamknięte na klucz, dlatego czmychnął przez okno.

Podczas przesłuchania 54-latek nie przyznał się do winy i zapewniał, że nie jest zarażony koronawirusem. Z jego relacji wynikało, że w zgierskim szpitalu oprócz niego przebywała tylko jedna pacjentka. Pracownicy chodzili w maseczkach, więc Adam K. zaczął podejrzewać, że znalazł się w szpitalu zakaźnym. Mimo to nadal uważał się za zdrowego.

W szpitalu oskarżony miał narzekać, że po podróży jest nieświeży. Dlatego zamierzał wrócić do domu, aby się wykąpać i przebrać. Nikogo nie pytał czy może opuścić szpital. Nie miał telefonu, aby skontaktować się z najbliższymi. Nie prosił personelu medycznego o kontakt z rodziną. Zmylił czujność pracowników, wyskoczył przez okno i autobusem przyjechał do Łodzi.

Wysiadł przy ul. Świtezianki, po czym pieszo udał się do swojej siostry mieszkającej przy ul. Łucji. Jednak nie wszedł do jej mieszkania, ponieważ nie miał na to czasu. Poinformował ją jedynie, że był w szpitalu i zapewnił, że jest zdrowy. Mylił się, gdyż badania wykazały, że zaraził się koronawirusem. Następnie 54-latek wsiadł do autobusu MPK linii 59, pojechał w rejon ul. Narutowicza i udał się do swojego mieszkania, gdzie został zatrzymany przez policję: 19 marca tuż przed godz. 18.

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3