Zarobki nauczycieli w Łodzi. W tym roku podwyżek nie będzie

Maciej Kałach
123RF
6,5 tys. łódzkich nauczycieli obchodzi w poniedziałek swoje święto. Najlepsi dostaną nagrody. W latach 2007 - 2012 pensje nauczycieli wzrosły o 50 proc.

Ponad stu najlepszych może liczyć nie tylko na życzenia od uczniów, ale i na nagrody - od prezydent Łodzi (do 8,5 tys. zł brutto), kuratora oświaty (6,4 tys.) oraz marszałka (do 6 tys. zł).

W woj. łódzkim pracuje 23 tys. nauczycieli. To wciąż potężna grupa zawodowa, choć z powodu niżu demograficznego nie mogą być pewni, że będą w zawodzie pracować do emerytury. W ciągu ostatnich pięciu lat w regionie ubyło aż 1,5 tys. pedagogów. Czego życzą sobie z okazji Dnia Edukacji Narodowej ci, których fala zwolnień nie dotknęła?

- Chciałabym zawsze słyszeć od uczniów, że nudzą się w domu i ciekawiej jest na lekcji - mówi Dominika Walicka, wybrana na Wychowawcę Roku 2013 w przedwakacyjnym plebiscycie współorganizowanym przez "Dziennik Łódzki".

Według 96 proc. pedagogów, praca daje im łatwość nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi, zaś dwie trzecie docenia wakacje dłuższe niż w innych zawodach. Jednak z czerwcowego raportu Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że tylko mniej niż co piąty pedagog uważa swój zawód za prestiżowy i dobrze wynagradzany.

Tymczasem podwyżek w 2013 r. nie było i - zgodnie z planami rządu - za rok też ich nie będzie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej obliczyło, że w latach 2007 - 2012 pensje nauczycieli wzrosły o 50 proc. Początkujący w zawodzie stażysta zarabia, według resortu, średnio 2717 zł brutto; znajdujący się na szczycie hierarchii nauczyciel dyplomowany otrzymuje średnio 5 tys. zł brutto. A drabina awansu zawodowego jest tak ustawiona, że prawie połowa pedagogów zdobyła już tytuł dyplomowanego.

Z raportu IBE wynika też, że połowa panów w tym zawodzie jest związana z nauczycielkami. Wytłumaczenie tego zjawiska jest proste. Na jednego mężczyznę w pokoju nauczycielskim przypadają cztery koleżanki.

W PONIEDZIAŁKOWYM DZIENNIKU ŁÓDZKIM: Z okazji Dnia Nauczyciela próbujemy ustalić, jaki jest "typowy" belfer z Łódzkiego

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

q
qb
W przyszłym też nie.
A
Anna
To bardzo ciekawe jak stazysta moze zarabiac 2700 brutto,skoro ja jako kontraktowy a wiec wyzszy stopniem mam 2300 brutto. Skad dziennikarze biora te statystki? W mojej placowce od dluzszego czasu szukamy nauczyciela do pracy i jakos chetnych nie ma. Ciekawe dlaczego skoro taka lekka praca, takie super zarobki?
p
pardons
to przeszlosc poki rzadzi okraglak w obecnym wcieleniu peo dzieci tu nie bedzie, bedzie nas ubywac z kazdym rokiem coraz szybciej. Lodz jest murzynem murzynii czyli najgorszy syf w calej murzynii. Czasem odwiedzam moje rodzinne misto choc coraz mmniej chce mi sie jezdzic do tego gow.. polszy zostalo mi tamm troche do sprzedania i chyba to szybko zrobie zeby nic mnie nie laczylo wiecej z krajem trzeciego swiata.
g
gm
Jezeli to do mojego wpisu to chcę oswiadczyc ,ze nie jestem nauczycielem. Natomiast nie moge pogodzić sie z ewidentna manipulacją polegajaca na wbijaniu w swiadomośc nieprawdy o zarobkach.Tym bardziej , jezeli ta część kwoty to podatek od wynagrodzenia zwany składka na ubezpieczenie społeczne . Co do nauczycieli to jak kazda grupa zawodowa jest zróznicowana ( podobnie jak lekarze, adwokaci itp). Natomiast deprecjonowanie tego zawodu moze prowadzic tylko do degradacji społeczeństwa i ogłupiania przez tzw elity rzadzące.
s
sklave
„Obyś cudze dzieci uczył”
więcej na stronie: Na wesoło :: sklave
r
rodzic
jak ci mało za twoja ciężka prace w szkole to idź za polowe wynagrodzenia pracować 8 godz codziennie na produkcji może wtedy docenicie to co macie
g
gm
Nauczyciele kosztuja 5000 zł a nie zarabiaja 5000 zł. Różnica to ok 1000 zł a to chyba nie mało.A i to chyba nieliczni nawet dyplomowani bo ze wszystkimi możliwymi dodatkami i duzym stazu pracy
Dodaj ogłoszenie