Zawał serca - częściej przechodzą go mężczyźni, ale jest groźniejszy dla kobiet

Patrycja Wacławska (opr.)
Fot. 123RF
Statystycznie zawał częściej mają mężczyźni, jednak w przypadku kobiet zwykle jest on groźniejszy

Choroby układu krążenia nie są – jak się powszechnie sądzi – domeną mężczyzn. Jak pokazują badania, niemal co trzecia Polka ma nadciśnienie tętnicze. Co więcej, schorzenia sercowo-naczyniowe u kobiet często przybierają nietypową formę, bywa więc, że wykrywa się je i zaczyna leczyć zbyt późno. Tym ważniejsze jest dla pań kontrolowanie ciśnienia i – profilaktycznie – zmiana stylu życia.

Co roku w Polsce zawał serca dotyka ok. 100 tys. osób, jednak do jednej trzeciej z nich pomoc dociera za późno. Piekący, rozrywający ból w klatce piersiowej, umiejscowiony za mostkiem, często promieniujący w stronę ramienia oraz towarzysząca mu duszność to klasyczny opis zawału serca. Dochodzi do niego przeważnie wówczas, gdy pęknięcie blaszki miażdżycowej prowadzi do powstania skrzepliny blokującej dopływ krwi do serca. W wyniku przedłużającego się niedokrwienia fragment mięśnia sercowego obumiera. Im szybciej pacjent z zawałem trafi do szpitala, tym większe szanse na jego uratowanie i skuteczną rehabilitację.

Statystycznie zawał serca częściej dotyczy mężczyzn. Kiedy jednak wystąpi u kobiety, bywa, że ma ona mniejsze szanse na jego przeżycie. Objawy ataku serca u pań przybierają bowiem często niespecyficzną – zwodzącą i lekarza, i samą chorą – formę. Pacjentki trafiające do szpitala z powodu ataku serca są przeważnie starsze niż cierpiący na zawał mężczyźni a dolegliwości związane z chorobą wieńcową dużo częściej przyjmują takie „maski”, jak np. ból szczęki, ramienia, ból między łopatkami, duszność w czasie wysiłku fizycznego, napady kołatania serca, czasami nudności lub wymioty. Pacjentki zażywają leki przeciwbólowe i czekają, aż niepokojące dolegliwości ustaną. A czas leci.

– Pacjenci, którzy podczas zawału nie mieli bólu w klatce piersiowej, pojawiali się w szpitalu później, byli poddawani mniej intensywnej terapii i mieli blisko dwukrotnie wyższą śmiertelność krótkoterminową w porównaniu z osobami, u których objawy zawału były bardziej typowe – mówi prof. Krzysztof Narkiewicz, kierownik Katedry Nadciśnienia Tętniczego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, powołując się na doniesienia Journal of the American Medical Association.

Do rozwoju niedokrwiennej choroby serca dochodzi u osób obciążonych takimi czynnikami ryzyka, jak nadciśnienie tętnicze i otyłość. Niewykryte bądź nieleczone nadciśnienie zwiększa ryzyko wystąpienia i zawału serca, i udaru mózgu. Jednakowo groźne – u kobiet i mężczyzn – są również takie czynniki ryzyka, jak otyłość, cukrzyca, podwyższone stężenie cholesterolu w surowicy i siedzący tryb życia. Wykazano jednak, że palenie tytoniu silniej zagraża tu kobietom.

Jak wynika z raportu „Wiek serca Polaków”, opracowanego na podstawie danych zebranych w trakcie trzech edycji kampanii „Ciśnienie na Życie”, wiek serca statystycznej Polki przewyższa jej wiek metrykalny o 4,5 roku. Im większe nasilenie czynników ryzyka, takich jak nadwaga i brak ruchu, tym, rzecz jasna, serce jest bardziej „zużyte" niż wskazywałaby na to metryka kobiety.

– Oprócz klasycznych czynników ryzyka, jak nadciśnienie tętnicze, otyłość, palenie tytoniu, brak aktywności fizycznej, nieprawidłowy poziom cholesterolu, kobiety narażone są na dodatkowe – specyficzne dla swojej płci – ryzyko związane ze zmianami następującymi w ciąży: nadciśnienie tętnicze lub cukrzyca indukowane ciążą, jak również zaburzenia hormonalne kobiet w wieku rozrodczym na przykład zespół policystycznych jajników lub przedwczesna menopauza – wyjaśnia prof. Krzysztof Narkiewicz.

Występowanie dodatkowego obciążenia oraz specyficznych dla kobiet czynników ryzyka, tym bardziej wskazuje na pożytki zarówno z profilaktyki, jak i z badań kontrolnych. Polacy pytani o to, co jest dla nich w życiu najważniejsze, najczęściej odpowiadają, że zdrowie, dbałość o nie pozostaje najczęściej w sferze deklaracji. Jak wynika z najnowszego raportu „Zdrowie i zachowanie zdrowotne mieszkańców Polski”, 62 proc. dorosłych mężczyzn i 46 proc. kobiet ma nadwagę a u co drugiego mieszkańca Polski (52 proc.) występowały długotrwałe problemy zdrowotne lub choroby przewlekłe.

– Trzeba pamiętać, że krytyczne przeciążenia organizmu, jakimi są atak serca czy udar mózgu, są wynikiem długotrwałego procesu niewłaściwego obchodzenia się z własnym ciałem. Zmiana długoletnich zachowań pacjenta to niemalże tak samo długi proces, który wymaga od chorego przewartościowania i ustalenia właściwych priorytetów w jego życiu – komentuje dr Aleksandra Kroemeke, psycholog zdrowia z Uniwersytetu SWPS.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3