Zbadają zachowanie osób chodzących po ulicy Piotrkowskiej

Matylda WitkowskaZaktualizowano 
Miasto zbada którędy klienci chodzą po Piotrkowskiej i ile pieniędzy wydają
Miasto zbada którędy klienci chodzą po Piotrkowskiej i ile pieniędzy wydają Grzegorz Gałasińki
Władze Łodzi chcą przeprowadzić pierwsze badanie marketingowe klientów ulicy Piotrkowskiej. Ma to pomóc w rozwoju deptaka. Badanie ma ruszyć jeszcze pod koniec zimy, wyniki będą znane latem.

Badanie marketingowe wzorowane jest na tych prowadzonych przez centra handlowe. Ma określić kto i w jakich godzinach odwiedza Piotrkowską, skąd i czym dojeżdża, a nawet którędy wchodzi na ulicę i jak wychodzi. A także po co to robi.

- Chcemy się też dowiedzieć, jakie są oczekiwania użytkowników Piotrkowskiej i ich zdolności nabywcze: ile wydają tutaj na zakupy, a ile na rozrywkę - wylicza Piotr Kurzawa z biura promocji łódzkiego magistratu.

Jak podkreśla Kurzawa są to dane niezbędne, by zaplanować zarządzanie Piotrkowską.

- Przedstawiciele firm, które rozważają otwarcie sklepu lub restauracji na Piotrkowskiej niekoniecznie muszą tu przyjeżdżać - tłumaczy Kurzawa. - Większość firm podejmuje decyzję o otwarciu sklepu czy restauracji w danym miejscu na podstawie danych, które można zebrać w jednej tabeli. A my te dane chcemy im dostarczyć.

Nie wiadomo jaki zakres będzie miało badanie, ani ile będzie kosztować. Na pewno obejmie dwa różne okresy: zimowy oraz sezon ogródkowy.

- Ruch na Piotrkowskiej jest silnie uzależniony od warunków pogodowych. Dopiero uśrednione wyniki z tych dwóch różnych okresów pozwolą nam obiektywnie spojrzeć na sytuację - mówi Kurzawa.

Pieniądze na badanie mają być zapisane w tegorocznym budżecie. Wyniki mają być znane najwcześniej w czerwcu.

Podobne badania dotyczą też innych znanych ulic handlowych, np. londyńskiej Oxford Street czy barcelońskiego deptaka La Rambla.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bredzisz

Wiele rzeczy powstało i *upadło* bez pomocy urzędasów.

A teraz to te urzędasy decydują np. gdzie i kiedy można przy Piotrkowskiej zaparkować, więc nawet całkowity brak aktywności z ich strony też jest jakąś decyzją.
Urzędasy decydują o koncesjach, wyglądzie szyldów, itd.

Skoro już decydują, to powinni to robić mądrze.
Tylko nie wierzę, że te badania cokolwiek zmienią w tej kwestii :-(((

c
chłodnym okiem

Stworzyli ją przedsiębiorcy i kupcy.

Urzędasy ją dobiły.

A teraz jak hieny żerują na niej naszym kosztem (patrz Piotr Kurzawa, dawny nieudolny przedsiębiorca).

s
szalony_johny

Zacząć należy od tego że Piotrkowską zaczęła podgryzać Galeria Łódzka, następnie pogrążyła to Manufaktura a gwóźdź do trumny zrobił remont jej samej jak i przebudowa trasy W-Z. Galeria to proste jako jeden z pierwszych kompleksów usługowo handlowych gdzie zakupy, usługi i gastronomie mamy w jednym budynku i nie musimy marznąć przechodząc od sklepu do sklepu, posiada parking czego niestety Piotrkowska nie ma. Manu to samo tylko dobiło bo również jest kompleksem usługowo handlowym. Przebudowa Piotrkowskiej spowodowała że znaczna część lokali stoi pustych, a trasa W-Z wbiła ostatni gwóźdź jako żeby dojechać do Piotrkowskiej to stoimy w konkretnym korku. Oczywiście żeby takie wnioski wysnuć trzeba być inżynierem za biurka. Moim zdaniem Piotrkowska powinna robić za miejsce rozrywkowe czyli: kawiarnie, puby, cluby, bilardy, kręgle i tego typu atrakcje. W week ani w Manu ani w Silverze nie ma jak zagrać w kręgle bo wszystko zaklepane. GSMy i i te inne beznadziejne usługi jak szewc czy kwiaciarnie powinny się wynieść. Obecnie w Łodzi nie ma żadnego klubu o jakimś lepszym prestiżu, ludzie nie mają nawet gdzie się bawić. Piotrkowska jako strefa typowo handlowa umrze i nic tego nie zmieni...

e
ewa

PO znowu wyprowadza nasze pieniadze do swoich kieszeni. Radni Pisu obudźcie sie

G
Grzes

Zima przy odczuwalnej temp ponizej -10 brawo !

Ł
Łodzianin

"Przedstawiciele firm, które rozważają otwarcie sklepu lub restauracji na Piotrkowskiej niekoniecznie muszą tu przyjeżdżać - tłumaczy Kurzawa. - Większość firm podejmuje decyzję o otwarciu sklepu czy restauracji w danym miejscu na podstawie danych, które można zebrać w jednej tabeli. A my te dane chcemy im dostarczyć."

Jak ktoś chce otworzyć sklep czy restaurację to sam sobie zrobi badania - poczyta fora internetowe, przyjedzie, popatrzy, pogada z ludźmi. Jakieś tam tabelki przygotowane na zlecenie nielubianej władzy są mu potrzebne jak umarłemu kadzidło. Dla mnie te całe "badania" to kolejny pomysł na wyprowadzenie pieniędzy z kasy miasta aby kolesie czy krewni i znajomi królika zarobili.

ł
łodzianin

Przy Pietrynie w weekendy też jest bezpłatne parkowanie (mowa o przecznicach), odległość z przecznicy do sklepu taka jak w Manu z parkingu do sklepu. Ba, dla robiących zakupy nawet w tygodniu ma być bezpłatne! W Manu z resztą też trudno miejsce znaleźć. Największa przewaga Manufaktury to obecność marketu: można jednocześnie zrobić duże zakupy oraz pochodzić po sklepach. Jadąc na Pietrynę, tracimy czas na jeszcze jakiś market. Przewagą ulicy, o której niestety nikt nie pomyślał, powinien być transport od przecznicy do sklepu - np bezpłatny, wahadłowy tramwaj (najlepiej zabytkowy). Mając do wyboru dreptanie z parkingu w Manu, albo podjechanie tramwajem na Pietrynie, może więcej osób wybrałoby ulicę.
Co do żulerii, tu się niestety zgadzam.

K
K1

Nieuczciwe porównanie. Piotrkowska zawsze była ulicą handlową, Kilińskiego nie, na domiar złego Kilińskiego jest b. wąska i jeżdżą nią tramwaje.

c
czytelnik

Zawsze tak jest, że jak się pojawi jakiś pomysł lub problem, to albo zleca się badania, albo powołuje zespół. A tu potrzebni są odpowiedni ludzie, żeby sami potrafili coś wywnioskować, o czymś zadecydować i coś wartościowego wnieść od siebie. Teraz są sami wydawacze pieniędzy, za które otrzymuje się coś czego nawet nie potrafią najpierw dobrze określić, a potem zinterpretować. Poza tym jest to niepotrzebna zwłoka w czasie.

A
Arek

Przy wydatkowaniu tylu pieniedzy na remont ,zlecenie badań to dobry pomysł ,da to nieswiadomej groupie urzednikow podstawy do podejmowania własciwych decyzji .Oni nie czuja Miasta i jego potrzeb ,moze z tych badań wyjdzie ze potrzebne sa parkingi ,wygodny podjazd pod sklepy tak jak w całym cywilizowanym świecie.

m
mich-ret

Taaa. Ciekawe ile będzie to kosztować i kto ma to zrobić? Byle nie robił tego urząd w osobie tego Kurzawy. Znam go z jego poprzedniej pracy i nie sądzę by był na tyle dobry by podołać temu zadaniu. Słaby jest, po prostu. Dać to na Uniwersytet niech specjaliści się tym zajmą

Ł
ŁodzianinPK

No tak na całkiem na marginesie ciekawy jestem, jaka firma i za jakie pieniądze przeprowadzi te badania... kto jest jej właścicielem i "kogo zna"

n
nie

każdy pretekst jest dobry.
Żeby za zadawanie pytań płacic miliony >???

Ł
ŁodzianinPK

na Kilińskiego masz ruch samochodów i jakoś handel nie kwitnie, na Sienkiewicza masz ruch samochodowy i tez szału nie ma - nie w tym kłopot. Powiem więcej nie powinno być ruchu całkiem otwartego na Piotrkowskiej, bo gdyby był to deptak z prawdziwego zdarzenia ludzie chcą przechodzić swobodnie przez ulicę od sklepu do sklepu.

Poza tym jak Ty to widzisz??? samochody po marmurach p Prezydent??? - oszalałeś?

G
Gość

Przywróćcie ruch samochodowy na Piotrkowskiej.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3