Zburzą wiadukt na ul. Przybyszewskiego

Agnieszka Magnuszewska
Wiadukt zniknie co najmniej na rok
Wiadukt zniknie co najmniej na rok Jakub Pokora
Drogowcy szykują nam paraliż komunikacyjny. Co najmniej na rok z pejzażu miasta zniknie wiadukt na ul. Przybyszewskiego. Plany ZDiT mogą dziwić, bo w ubiegłoroczne wakacje drogowcy położyli na wiadukcie nowy asfalt.

Do Zarządu Dróg i Transportu wpłynęła właśnie ekspertyza, z której wynika, że wiadukt na ul. Przybyszewskiego trzeba zburzyć. Jest w tak kiepskim stanie, że nie warto go remontować.

- Nie wiemy jeszcze, w jaki sposób zostanie zburzony. Być może zostanie wysadzony, tak jak sześć lat temu wiadukt na ul. Brzezińskiej. Drugi sposób to rozbiórka - mówi Aleksandra Mioduszewska z biura prasowego ZDiT. - Nie ma wątpliwości, że budowa nowej estakady potrwa co najmniej rok. Tak było w przypadku wiaduktów na ulicach Brzezińskiej i Kopcińskiego. Prawdopodobnie nowa estakada będzie niższa.

CZYTAJ TEŻ: Łódź: remont Rokicińskiej z Widzewa do centrum

Niestety oznacza to, że łodzian czekają spore utrudnienia. Jedna z głównych ulic prowadzących na wschód miasta zostanie wyłączona z ruchu, a to oznacza olbrzymie długotrwałe korki. - Na pewno będzie tak na al. Piłsudskiego. Trzeba będzie jeździć ul. Dąbrowskiego, bo ma ona większą przepustowość - przewiduje Mariusz Bedyniak, prezes Tele Taxi 6400 400. - Dużym problemem dla kierowców będzie jednak pokonanie skrzyżowania ul. Dąbrowskiego z Lodową. Już teraz jest tam niebezpiecznie, przy większym ruchu może tam dochodzić do licznych kolizji i wypadków - dodaje Bedyniak.

Żeby zwiększyć bezpieczeństwo, ZDiT ma jeszcze trzy lata, bo wiadukt na ul. Przybyszewskiego zostanie zburzony dopiero w 2014 r. Być może do tego czasu na skrzyżowaniu ul. Lodowej i Dąbrowskiego uda się zamontować światła.

CZYTAJ TEŻ: Łódź: korki i remonty uprzykrzają życie kierowcom

Utrudnień w ruchu jednak się nie uniknie, dodatkowo będą one bardzo długie. Rozpoczną się w przyszłym roku od remontu torów na ul. Przybyszewskiego (z wyłączeniem wiaduktu). Gdy nowe szyny będą już położone, drogowcy wezmą się do rozbiórki lub wysadzenie wiaduktu. W ten sposób utrudnienia na ul. Przybyszewskiego potrwają trzy lata

Czy łódzcy urzędnicy nie mogliby zaplanować budowy wiaduktu i układania nowych torów na ul. Przybyszewskiego w jednym roku, by oszczędzić nerwów kierowcom? Pracownicy ZDiT nieoficjalnie tłumaczą to kłopotami finansowymi miasta.

- Jednak powinna powstać instytucja, która potrafiłaby logicznie planować remonty na kilka najbliższych lat - mówi prof. Tadeusz Markowski z Uniwersytetu Łódzkiego.

CZYTAJ TEŻ: Sypie się wiadukt na Rzgowskiej

ZDiT zabezpieczył w przyszłorocznym budżecie 1,7 mln zł na dokumentację dotyczącą estakady na Przybyszewskiego.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
waza
kiedy i czy ktokolwiek za te straty finansowe państwa, odpowie przed sądem?
To nie możliwe , by to zostało umorzone!
Co się dzieje z tymi urzędasami, obojętnie z jakiej opcji?
A może będą rządzić wreszcie ludzie BEZ OPCJI, BEZ POLITYKI, wypad dotychczasowi oszuści !!!
Ł
Łapiduch
Ale wizje mają nasi redaktorzy, rok temu remontowali wiadukt na J.Pawła na wysokości EC 2 i nikt niczego nie wysadzał a w praktyce wybudowano nowy wiadukt, ruch na Przybyszewskiego jest mniejszy i na pewno nikt nie rozbierze obu wiaduktów na raz
U
Urzędas
O rozbiórce wiaduktu było juz wiadomo rok temu, ale i tak wymieniono chodniki i asfalt. Na Dąbrowskiego będzie to samo za 3 lata, bo te juz zaczyna się sypać. Jedyne rozsądne wyjście to co roku stawiać nowe raz po północnej stronie a w następnym po południowej i problem będzie rozwiązany. Jest jeszcze jedno wyjście łuki betonowe nad torami, a reszte podzsypać wariant bez rozbiorowy z nieprzejezdną Niciarnianą w kierunku Widzewa Wschodu i starego od strony Tatrzańskiej
Dodaj ogłoszenie