"Zgwałcimy twoją żonę!", czyli zemsta sąsiadów za donosy o...

    "Zgwałcimy twoją żonę!", czyli zemsta sąsiadów za donosy o ich złym parkowaniu

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Pan Marek zawiadamiał policję i inne służby o naruszeniu przepisów. Potem pojawiły się pogróżki pod adresem jego i rodziny.
    1/12
    przejdź do galerii

    Pan Marek zawiadamiał policję i inne służby o naruszeniu przepisów. Potem pojawiły się pogróżki pod adresem jego i rodziny. ©Fot. Archiwum pana Marka

    Kapuś, pedał, policyjny konfident, skończ donosić albo twoja rodzina będzie miała przejeb…, porwiemy twoją słabą jak ty córkę – takie groźby na drzwiach swojego mieszkania i klatce schodowej dwukrotnie przeczytał pan Marek z osiedla Polanka w Poznaniu. Choć wskazał policji potencjalnych sprawców, a ta przyznaje, że pan Marek może mieć rację, stróżom prawa ani razu nie udało się wyjaśnić, kto groził. Sąsiedzi pana Marka zarzucają mu z kolei, że przesadza ze swoimi donosami i nie umie żyć we wspólnocie.
    Zobacz też
    Wakacje na wesoło. Co śmieszy internautów? [OBRAZKI]


    Choć policja miała kłopot z ustaleniem sprawcy gróźb, to z odpowiedzią na pytanie, dlaczego grożono właśnie panu Markowi nie ma trudności. Pana Marka, mężczyznę w średnim wieku, można nazwać nieformalnym strażnikiem Polanki, dużego osiedla, na którym mieszka. Jest doskonale znany: policji, administracji, sąsiadom. Do tej pory kilkadziesiąt razy zawiadamiał policję, że sąsiedzi parkują w niedozwolonych miejscach. Dołączał do tego zdjęcia.

    Powiadomił też funkcjonariuszy o młodym mężczyźnie, w który w ciągu dnia oddawał mocz pod blokiem. Jego także sfotografował. Sfilmował również gołębie, które wydziobywały świeże pieczywo pozostawione rankiem przez dostawcę przed sklepem. Zawiadomił sanepid, a ten upomniał pracowników sklepu.

    Polecamy:
    Johnny Depp: Po śmierci można by zachować moje tatuaże...


    Skąd taka aktywność? Sam zainteresowany tłumaczy, że przepisy są po to, aby były przestrzegane. Argumentuje też, że wielu z wygody chce zaparkować tuż pod blokiem, niż zaparkować nieco dalej albo tak jak on wykupić miejsce do parkowania.

    Konflikt zaczął się wiele miesięcy temu. Pan Marek zwrócił uwagę młodej sąsiadce, że zostawia rower pod drzwiami mieszkania oraz kartony. Niebawem pojawiła się także deska do prasowania, co pan Marek odebrał jako złośliwość lokatorki. O pozostawianiu rzeczy zawiadamiał administrację z firmy Ataner. Tłumaczy, że na klatkach schodowych powinien panować porządek, a wystawianie rzeczy na zewnątrz utrudnia sprzątanie i jest przejawem braku kultury.

    W kwietniu 2012 r., w poniedziałek wielkanocny, do drzwi pana Marka zapukał pan Jarosław, jego sąsiad i pracodawca kobiety od roweru. Pan Jarosław był zdenerwowany. Właśnie zniknął mu rower, wcześniej taki sam los spotkał rower jego pracownicy. Podejrzewał pana Marka.

    Sprawdź też:
    Agnieszka Holland opowiada o swoim filmie i... Więckiewiczu [ZDJĘCIA]











    – Ja panu nie odpuszczę, zatruję życie, pan jest zakałą osiedla – mówił do pana Marka, a ten wszystko nagrał na dyktafon.

    1 3 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (162)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rudy z Poznania

    Chwdpjp100% (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Normalnie donosi jak Rudy z blok ekipy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poszkodowany

    mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    dostałem w 2 miesiące 3 mandaty... super.... tylko dlatego że wracam późno i czasami po objechaniu wszystkich okolicznych parkingów nie ma gdzie postawić auta. Pomijam fakt, że przed budynkiem...rozwiń całość

    dostałem w 2 miesiące 3 mandaty... super.... tylko dlatego że wracam późno i czasami po objechaniu wszystkich okolicznych parkingów nie ma gdzie postawić auta. Pomijam fakt, że przed budynkiem policji jest parking całkowicie w nocy pusty. Jakoś szanowny denuncjator nie ma inwencji żeby coś z tym zrobić - cel to tylko zaszkodzić. Ja mieszkając na innym osiedlu będąc w sytuacji że nie było gdzie parkować udowodniłem spółdzielni, że jak ograniczą i tak w połowie pusty parking strzeżony to uzyskamy miejsca parkingowe. I tak się stało - do dziś jest kilkadziesiąt dodatkowych miejsc dla mieszkańców. I to jest metoda a nie cichaczem w nocy robić fotki i donosić jak ..... powstrzymam się.... mając miejsce w garażu. Grubszy cwaniak - przyjedź o tej 3:30 i spróbuj postawić nie mając miejsca w garażu. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poszkodowany

    mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    dostałem w 2 miesiące 3 mandaty... super.... tylko dlatego że wracam późno i czasami po objechaniu wszystkich okolicznych parkingów nie ma gdzie postawić auta. Pomijam fakt, że przed budynkiem...rozwiń całość

    dostałem w 2 miesiące 3 mandaty... super.... tylko dlatego że wracam późno i czasami po objechaniu wszystkich okolicznych parkingów nie ma gdzie postawić auta. Pomijam fakt, że przed budynkiem policji jest parking całkowicie w nocy pusty. Jakoś szanowny denuncjator nie ma inwencji żeby coś z tym zrobić - cel to tylko zaszkodzić. Ja mieszkając na innym osiedlu będąc w sytuacji że nie było gdzie parkować udowodniłem spółdzielni, że jak ograniczą i tak w połowie pusty parking strzeżony to uzyskamy miejsca parkingowe. I tak się stało - do dziś jest kilkadziesiąt dodatkowych miejsc dla mieszkańców. I to jest metoda a nie cichaczem w nocy robić fotki i donosić jak ..... powstrzymam się.... mając miejsce w garażu. Grubszy cwaniak - przyjedź o tej 3:30 i spróbuj postawić nie mając miejsca w garażu. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Marku

    Syla (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Całą swoją energię w walce z przestrzeganiem prawa niech Pan skieruje do władz osiedla/miasta. Tak będzie pozyteczniej. Nie jest tajemnicą, że nie dla wszystkich mieszkańców zapewniono miejsca...rozwiń całość

    Całą swoją energię w walce z przestrzeganiem prawa niech Pan skieruje do władz osiedla/miasta. Tak będzie pozyteczniej. Nie jest tajemnicą, że nie dla wszystkich mieszkańców zapewniono miejsca parkingowe w garażu i przed blokami. Miejsc jest za mało, są za wąskie. Jeśli ma pan tyle sił i zaparcia żeby walczyć to lepiej z systemem a nie mieszkańcami wspólnoty, którzy po prostu mają kłopot z parkowaniem. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nadal są na osiedlu.

    Mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Jestem nowym mieszkańcem osiedla, ale jak dostałem wezwanie na policję już mogę potwierdzić, że ten donosiciel dalej tu mieszka. W zeszłym roku było ponad 400 zgłoszeń od tego Pana. Dobrze, że nie...rozwiń całość

    Jestem nowym mieszkańcem osiedla, ale jak dostałem wezwanie na policję już mogę potwierdzić, że ten donosiciel dalej tu mieszka. W zeszłym roku było ponad 400 zgłoszeń od tego Pana. Dobrze, że nie wiem gdzie mieszka. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odp@Mieszkaniec

    Karolina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Ile mandatów dostałeś? 400 zgłoszeń? To około 40 tys. Podaj namiary to podam Tobie adres. Ja zapłaciłam tylko raz i teraz parkuję wzorowo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Można ich spotkać na Osiedlu!!!!!!!!!!!!

    Mieszkaniec Katowickiej 57A (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Zła wiadomość. Jarosław i Agata (specjalistka od wystawiania na korytarzu rupieci) są nadal związani z tym Osiedlem. Proszę odwiedzić Skinlab33 i Remplus.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BMW wszystko jasne!

    Agnieszka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Już na nie widać na osiedlu BMW Jarosława oraz BMW jego żony!!! Super wyprowadzili się!!! Takich mieszkańców nie potrzebujemy. Muszę sprawdzić czy ta ich koleżanka - wspólniczka (piękna Agata)...rozwiń całość

    Już na nie widać na osiedlu BMW Jarosława oraz BMW jego żony!!! Super wyprowadzili się!!! Takich mieszkańców nie potrzebujemy. Muszę sprawdzić czy ta ich koleżanka - wspólniczka (piękna Agata) pracuje jeszcze w Remplusie. Jutro idę na siłownię.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobra wiadomość!!!

    Paula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Od dłuższego czasu jego oraz żony i córki nie widziałem na osiedlu. Dobrze się stało, że się wyniósł! Będzie spokój. Za długo tu mieszkał. Nie cieszył się sympatią za to co zrobił!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wreszcie!!!

    Piekarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Sprawcy tego wandalizmu już nie mieszkają na tym Osiedlu. Wynieśli się. Psychika im wysiadła? Przecież my mieszkańcy jego klatki wiedzieliśmy, że on to zrobił. Wiedzieliśmy co jego rodzina...rozwiń całość

    Sprawcy tego wandalizmu już nie mieszkają na tym Osiedlu. Wynieśli się. Psychika im wysiadła? Przecież my mieszkańcy jego klatki wiedzieliśmy, że on to zrobił. Wiedzieliśmy co jego rodzina reprezentuje. Dobrze się stało, że już go nie ma. Zakała tego osiedla!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poziom niski wręcz przedszkolny

    Załamany poziomem wypiwiedzi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 12

    Tych wypocen i bredni nie ds się czytać. Poziom przedszkola zabawy niczym w berka masakra. Weźcie się do pracy ludzie.

    Polecamy

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny