MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zmiana w aptekach. Łatwiej będzie kupić leki. Większe uprawnienia farmaceutów. Błędy lekarzy nie będą utrudniać życia chorym

Patrycja Wacławska
Zamiany są dużym ułatwieniem dla pacjentów, którzy nie będą musieli krążyć między apteką a lekarzem tylko dlatego, że ten ostatni nie wypisał recepty właściwie
Zamiany są dużym ułatwieniem dla pacjentów, którzy nie będą musieli krążyć między apteką a lekarzem tylko dlatego, że ten ostatni nie wypisał recepty właściwie 123RF
Od 20 lipca 2024 roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące wydawania lekarstw. Na zmianach skorzystają pacjenci realizujący recepty w aptece. Ma być łatwiej i korzystniej dla chorych. Poznaj ważne zmiany, żebyś nie został zaskoczony podczas wizyty w aptece.

Wprowadzone przepisy mają pomóc pacjentowi przede wszystkim w sytuacjach, gdy lekarz wypisał receptę nieprecyzyjnie, nieczytelnie, błędnie, niezgodnie z prawem farmaceutycznym albo jeśli nie podał na niej jednostki lub sposobu dawkowania. Błędy, niedopatrzenia albo zwykłe niechlujstwo lekarzy nie będą już przeszkodą.

Nowe przepisy dają nowe uprawnienia farmaceutom. To oni, kierując się swoją wiedzą i doświadczeniem, ostatecznie zdecydują, z jakim lekarstwem pacjent wyjdzie z apteki. To duże ułatwienie dla pacjentów, którzy nie będą musieli krążyć między apteką a lekarzem tylko dlatego, że ten ostatni nie wypisał recepty właściwie.

Brak jednostki dawkowania na recepcie

Jeżeli lekarz nie wskaże na recepcie jednostki dawkowania lekarstwa, wyrobów medycznych albo środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub określi je nieprecyzyjnie, do akcji wkroczy farmaceuta.

Zamiany są dużym ułatwieniem dla pacjentów, którzy nie będą musieli krążyć między apteką a lekarzem tylko dlatego, że ten ostatni nie wypisał recepty właściwie

Zmiana w aptekach. Łatwiej będzie kupić leki. Większe uprawn...

Aptekarz samodzielnie określi postać jednostki dawkowania produktu. Musi się przy tym kierować swoją wiedzą i własnym doświadczeniem.

Brak schematu dawkowania na recepcie

Kiedy zdarzy się tak, że lekarz nie określi w wymagany sposób schematu dawkowania lekarstwa, farmaceuta będzie mógł sam uporać się z tym problemem. Nowe przepisy dają mu uprawnienia do wsparcia pacjenta, który z taką receptą zjawi się w aptece. Będzie mógł zwiększyć – nawet dwukrotnie w stosunku do obecnego stanu – liczbę opakowań wydanych na podstawie jednej recepty. Otóż będzie miał prawo wydać ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego, która nie jest większa od ilości zawartej w czterech, a nie jak obecnie w dwóch, najmniejszych opakowaniach określonych w wykazie – w przypadku produktu, środka lub wyrobu podlegającego refundacji albo w czterech, a nie jak obecnie w dwóch, najmniejszych opakowaniach dostępnych w obrocie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Różne ilości leku na recepcie

Po wejściu w życie nowych przepisów farmaceuta będzie mógł wydać większą ilość produktu leczniczego, środka specjalnego przeznaczenia żywieniowego bądź wyrobu medycznego, jeśli na recepcie będą podane różne ich ilości.

Psychotropy bez zmian

Zmiany wchodzące w życie w lipcu 2024 nie dotyczą recept, na których przepisano produkt leczniczy zawierający w swoim składzie środek odurzający lub substancję psychotropową. Tutaj nic się nie zmieni. Jeśli informacja, którą lekarz zawarł w recepcie nie jest precyzyjna, aptekarz nie może i nadal nie będzie mógł skorygować jej i wydać lekarstwa.

Podstawa prawna

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 lipca 2024 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie recept (Dziennik Ustaw poz. 991).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz smartfonów w szkołach? 67% Polaków mówi "tak"!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki