ZOBACZ
    ZDJĘCIA

    Wystawa Kotów w Łodzi.

    Rozwiń
    Zmiany w MPK Łódź. Część łodzian ma gorzej, ale część ma...

    Zmiany w MPK Łódź. Część łodzian ma gorzej, ale część ma lepiej [ROZMOWA]

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Łukasz Goss:  Nigdy nie będzie tak, że każdy mieszkaniec dojedzie wszędzie bez przesiadki

    Łukasz Goss: Nigdy nie będzie tak, że każdy mieszkaniec dojedzie wszędzie bez przesiadki ©Grzegorz Gałasiński

    Z Łukaszem Gossem z Biura Rzecznika Prasowego i Nowych Mediów Urzędu Miasta Łodzi rozmawia Matylda Witkowska
    Łukasz Goss:  Nigdy nie będzie tak, że każdy mieszkaniec dojedzie wszędzie bez przesiadki

    Łukasz Goss: Nigdy nie będzie tak, że każdy mieszkaniec dojedzie wszędzie bez przesiadki ©Grzegorz Gałasiński

    Łodzianie podróżujący komunikacją miejską narzekają, że muszą częściej się przesiadać i kasować więcej biletów. Krąży teoria spiskowa, że po to miasto zmieniło system, by płaciło się drożej. Taki był cel zmian?
    Nie. To nie jest tak, że wszystkim przesiadki skomplikowały życie. Część łodzian ma gorzej, ale część ma lepiej, bo pojawiły się nowe relacje bezpośrednie. Na przykład 50 tysięcy mieszkańców Teofilowa wreszcie może jednym tramwajem dojechać do al. Politechniki.

    To jaki był cel tych zmian?
    Punktem wyjścia było założenie, że jeśli do przystanku komunikacji miejskiej trzeba dojść więcej niż 300 metrów, to przestaje ona być atrakcyjna. Dlatego uruchomiliśmy autobusowe połączenia - autobusy jeżdżą po osiedlach i dowożą pasażerów do najszybszego transportu miejskiego w Łodzi, jakim są tramwaje. Na bardzo długich odcinkach jeżdżą one po wydzielonych torowiskach, czyli dużo szybciej niż autobusy, które stoją w korkach. Dzięki temu pewne linie, np. stojące w korkach na Kościuszki autobusy 99, mogliśmy przesunąć gdzie indziej. Zachęcamy zaś łatwą przesiadką do jazdy dalej tramwajem. Mieszkaniec nie traci na to więcej niż dwie minuty.

    Brali Państwo pod uwagę, że Łódź się starzeje, a seniorzy nie chcą się przesiadać?
    Tak. Przyglądamy się bardzo uważnie na przykład linii 57. Mamy wiele głosów za tym, że należałoby ją przywrócić. Nie jesteśmy ślepi i głusi na takie uwagi. Jesienią dołożymy do nich dane z potoków pasażerskich i ankiet. I się okaże, czy lepsze było 57, które kluczyło po Dołach, czy przesiadka na 85A, które jedzie szybciej. Nigdy jednak nie będzie tak, że każdy mieszkaniec dojedzie wszędzie bez przesiadki. Musimy patrzeć na interes jak najszerszej grupy społecznej.

    Liczyliście, ile osób straci, a ile zyska na zmianach ?
    Bazowaliśmy na badaniach potoków pasażerskich sprzed sześciu lat i rozmieszczeniu mieszkańców. Siatka autobusów nie była zmieniana od czasów PRL, a miasto się zmieniło. Szacujemy, że ostatnio 70 tys. mieszkańców miało za daleko do komunikacji.

    Czyli zmiany to nie jest eksperyment na żywym organizmie?
    Konstruując siatkę, sięgnęliśmy po wszystkie możliwe narzędzia łącznie z tym, że naukowcy z uniwersytetu poznańskiego zrobili nam analizę komputerową z zaleceniami co do odległości od przystanków autobusów i tramwajów. Ale tylko prawdziwy ruch może pokazać, które rzeczy trzeba będzie korygować.

    A kiedy system się dotrze?
    Trudno podać konkretną datę. Ale wiem jedno: w poniedziałek rano mieliśmy korek na ul. Zachodniej przy Legionów. Zrobiliśmy korektę ustawienia świateł i po południu już korka nie było. Po tygodniu, dwóch będziemy wiedzieli już dużo więcej i nadal będziemy wprowadzać poprawki.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (85)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ambiwalentna ocena sprawy

    Logistyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Czy dr M.B. robił wam te analizy odległości do przystanków? Jeśli tak, to przynajmniej to macie dobrze. Reszta słabiutka.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    77 nie jeżdżą w weekend

    Bartek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    To już jest absurd żeby wyłączyć autobus w weekend numer 77 trzeba wziąć pod uwagę że ludzie też pracują w weekend...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    77 nie jeżdżą w weekend

    Bartek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    To już jest absurd żeby wyłączyć autobus w weekend numer 77 trzeba wziąć pod uwagę że ludzie też pracują w weekend...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gross i Buzalek

    stach (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    To ci panowie jeszcze pracują i pokazują tych nieudaczników w gazetach, a "fe".

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kluczące 57. 85 to nie kluczy po bezdrożach (objeżdża nawet szpital msw) pomijając węzeł przy Palki,

    a powrót na Marysińską po jeżdzie wkoło dzielnicy to majstersztyk nie kluczenia. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    korki na wyjeżdzie z Franciszkańskiej i przy wjeżdzie na Franciszkańską z Wojska Polskiego. Zatory w okolicach szpitala msw, gdzie wczoraj interweniowała policja i straż przekierowując samochody by...rozwiń całość

    korki na wyjeżdzie z Franciszkańskiej i przy wjeżdzie na Franciszkańską z Wojska Polskiego. Zatory w okolicach szpitala msw, gdzie wczoraj interweniowała policja i straż przekierowując samochody by 85 nie miało jeszcze większych opóźnień. Teraz to można, jak jeżdziło 57 nie dało rady skorygować świateł o kilka sekund by mogły skręcić więcej niż trzy, cztery samochody (w Palki) i gdzie tworzył się w określonych godzinach jedyny korek na tej części trasy 57 (marysinska/fabryczny). jaki sens ma podzielenie trasy jeśli jest zator na sienkiewicza to przejazd trwa i tak tyle co 100 metrowy przemarsz na przystanek dla wsiadających i oczekiwanie na przesiadkę. ludzie. trochę rozsądku w tym co robicie. 64 jak już ma jechać z rynku jako rekompensata może obsługiwać Franciszkańską zamiast tylko przejeżdżać przez kawałek ulicy (rynek zgierska inflancka wojska i dalej po starej trasie a z powrotem przy braku skrętu z franciszkańskiej w inflancką przez kowalską ) co jest korzystniejsze bo pokrywa w jedną stronę cały fragment franciszkańskiej w tej okolicy i ponad połowę przy powrocie.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dzięki panie Goss

    niedowiarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    Uświadomił mi pan, że jednak nie warto ponownie przesiadać się na zbiorkom, bo jest dla mnie nieatrakcyjny - do każdego możliwego przystanku mam ponad 300 metrów. I że ja przez te kilkadziesiąt lat...rozwiń całość

    Uświadomił mi pan, że jednak nie warto ponownie przesiadać się na zbiorkom, bo jest dla mnie nieatrakcyjny - do każdego możliwego przystanku mam ponad 300 metrów. I że ja przez te kilkadziesiąt lat taki głupi byłem i ze zbirkomu korzystałem.
    Poza tym, czy przez łatwą przesiadkę na tramwaj rozumie pan tą na skrzyżowaniu Zgierskiej i Pojezierskiej albo Lutomierskiej i Zachodniej czy też może na skrzyżowaniu Marszałków.
    Owszem, da się w 2 minuty pod warunkiem, że kolor światła nie ma znaczenia i a tramwaj jeszcze stoi na przystanku.
    Aha, tramwaj też stoi na światłach, nawet na wydzielonym torowisku. A światła są co 300-500m ...
    Co do 99 to na Kościuszki za dużo w korkach nie postał bo to raptem jeden przystanek, ok 500m, od Zielonej do Struga. Dłużej stał podczas wyjazdu z Karolewskiej w Bandurskiego przez sławetny Czerwony Mordor.
    I jeszcze do pana wiadomości - młody pan jest, to pewnie pan jeszcze nie wie, ale emeryci to czasem umierają, ot tak sobie, ze starości. Sporo starszych osób może nie móc skorzystać z waszej łaskawości, kiedy być może zimą przywrócicie starą trasę 57, bo podczas waszych analiz spokojnie i cicho zejdą z tego świata. Ale co się przez ten czas nacierpią, to ich.
    No i mieszkańcy Teofilowa błogosławić was winni za ten bezpośredni tramwaj na al. Politechniki.
    Będą z chęcią korzystać bo .. pozostałe połączenia im zabraliście i innego wyjścia nie mają.
    Aby skomunikować te 70 tys mieszkańców wystarczyło w większości .,. wydłużyć istniejące linie.

    Aha, pan pisany mała literą to mój wyraz szacunku dla tego co pan sobą reprezentujezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Młodzian zarabia to i pitoli od rzeczy

    brrrum (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

    bo mu płacą. Etyka i moralność to pojęcia dzisiaj nielubiane, wręcz fikcyjne. A komunikacja zamiast się poprawić, uległa pogorszeniu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komunikacja wedlug gossa

    kwiik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

    może znajdzie się jakas lopata dla Gossa bo do myslenia ten goss się nie nadaje !!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    15 i 16

    (+_+) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    Większa część trasy pokrywa się dopiero przy Kopernika jeden jedzie w prawo drugi w lewo.
    Częstotliwość 16 co pół godziny , żenada .
    Czy 16 nie mogła jechać swoją starą trasą, tylko na...rozwiń całość

    Większa część trasy pokrywa się dopiero przy Kopernika jeden jedzie w prawo drugi w lewo.
    Częstotliwość 16 co pół godziny , żenada .
    Czy 16 nie mogła jechać swoją starą trasą, tylko na przesiadkowie dopiero zmienić na kierunek żabieniec
    Co z komunikacją w niedzielę my też pracujemy na godz 6 autobus pierwszy 52 to 6.20 ?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 2

    16 z Teofilowa na al. Politechniki - tylko dlaczego jeżdzi co ok. 25 minut, a w soboty i niedziele wcale?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo