reklama

Zmiany w prawie jazdy 2016. Szkolenia dla młodych kierowców odroczone

Agnieszka Krystek
Agnieszka Krystek
Zaktualizowano 
Karolina Misztal/archiwum Polska Press
Kursanci szturmowali wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, by zdać egzamin w tym roku. Teraz kandydaci na kierowców mogą odetchnąć z ulgą. Nowe przepisy nie wejdą w życie 4 stycznia.

O co najmniej sześć miesięcy ma zostać przesunięty termin wprowadzenia zmian w przepisach dla młodych kierowców. Chodzi o obowiązkowy kurs doszkalający dla każdego, kto odbierze prawo jazdy. Takie szkolenie powinno odbyć się pomiędzy czwartym a ósmym miesiącem od uzyskania uprawnień.

Zmiany miały wejść w życie 4 stycznia. To przestraszyło kursantów. Każdy chciał zdać egzamin na starych zasadach. Kandydaci na kierowców tłumnie ruszyli do wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. W Łodzi chętnych na prawo jazdy jest tylu, że trzeba było zatrudnić kilku nowych egzaminatorów. Dziennie odbywa się tutaj ok. 120 egzaminów, to o 40 więcej niż kilka miesięcy temu. W szkołach jazdy w woj. łódzkim zaczęło brakować miejsc na kursach dla kandydatów na kierowców. Teraz kursanci mogą odetchnąć z ulgą i się nie spieszyć. Odroczenie ma związek z problemami z uruchomieniem Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

CZYTAJ: Oblężone WORD-y. Kursanci chcą zdobyć prawo jazdy przed zmianą przepisów

- Otrzymaliśmy informację z Ministerstwa Infrastruktury, że zmiany dla młodych kierowców nie zostaną wprowadzone 4 stycznia, tak jak planowano. Odroczone zostaną o co najmniej sześć miesięcy - informuje Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz instruktor z łódzkiej szkoły jazdy.

Obowiązkowe szkolenia dla nowych kierowców miały odbywać się w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy. W woj. łódzkim nie ma ani jednego takiego miejsca. Nowi kierowcy musieliby więc jeździć na kursy np. do Kalisza albo Bednar koło Poznania. Ośrodki doskonalenia techniki jazdy mają powstać w Sieradzu i Łodzi. Kiedy? To się okaże, bo jeszcze budowa się nie rozpoczęła. Wiele wskazuje na to, że najszybciej stanie się to w Sieradzu, planowana data otwarcia to jesień przyszłego roku.

Obowiązkowe szkolenie to także dodatkowy wydatek. Ma ono kosztować 300 zł. - Dlatego spieszyłem się, by zdać egzamin, zanim nowe przepisy wejdą w życie. Ledwo uzbierałem na kurs prawa jazdy. 300 zł to dla mnie duża kwota - mówi student Krystian, którego wiadomość o odroczeniu przepisów bardzo ucieszyła. - Teraz już nie muszę się spieszyć i solidniej przygotuję się do egzaminu.

CZYTAJ TEŻ: Zmiany w prawie jazdy 2016. Okres próbny dla młodych kierowców, jazda z listkiem i szkolenie

Odroczenie zmian nie cieszy jednak Zbigniewa Popławskiego.

- Nowe przepisy miały poprawić bezpieczeństwo na drogach. Niestety, pod tym względem bardzo źle wypadamy w Europie - mówi Popławski. - Liczbę rannych i wypadków znów będziemy tłumaczyć tylko słabymi kursami nauki jazdy i złymi egzaminami. Jestem rozczarowany, że kolejny raz przesuwa się te zmiany. Pierwsza propozycja w tej sprawie padła w 2011 r.

Asp. Marzanna Boratyńska dodaje jednak, że z młodymi kierowcami na drogach nie jest wcale tak źle. - Są świeżo po uzyskaniu uprawnień i wiedzą ile wysiłku kosztuje zdobycie prawa jazdy. Dlatego szanują dokument i jeżdżą ostrożnie - mówi asp. Boratyńska. - Pamiętajmy jednak, że za kierownicą nikt nie jest wszechwiedzący. W programie obowiązkowych szkoleń była m.in. jazda na płycie poślizgowej. To bardzo dobre ćwiczenie. Kierowca powinien wiedzieć, jak jego auto zachowuje się w ekstremalnych warunkach i nauczyć się przewidywać. Ulica nie powinna być poligonem doświadczalnym.

Odroczenie zmian to także odroczenie wprowadzenia niższych limitów dozwolonych prędkości dla młodych kierowców. - W środę (25 listopada) na ul. Rzgowskiej w Łodzi 18-latek, który właśnie odebrał prawo jazdy, nie dostosował prędkości do warunków na drodze i uderzył w auto jadące przed nim. Przecenił swoje umiejętności - mówi asp. Boratyńska. - Do czasu wprowadzenia niższych limitów apelujemy do młodych kierowców o rozsądek za kierownicą.

CZYTAJ TEŻ: Egzamin na prawo jazdy w Łodzi. Rekordzistka 19 razy podchodziła do egzaminu

Bezpieczeństwo na drogach
Na polskich drogach nie jest bezpiecznie, w Łodzi sytuacja wygląda najgorzej.

Polska ma jeden z najwyższych w Europie wskaźników zabitych na 100 wypadków drogowych: 9,4 - to osiem razy więcej niż np. w Wielkiej Brytanii (1,2) i w Niemczech (najniższy w Europie - 1,1). Młodzi kierowcy - do 24 lat i ze stażem do dwóch lat - są w Polsce sprawcami co piątego wypadku drogowego.

Łódzcy kierowcy powodują najwięcej wypadków drogowych z największą liczbą rannych w kraju. W 2009 - 2012 łódzcy kierowcy spowodowali 7146 wypadków, podczas gdy w Krakowie było ich 4906, a w Poznaniu 2163.

JAS

Zobacz też:

Trudno zdać na prawo jazdy. NIK krytycznie o wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego. Źródło: TVN24/X-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
ffsdf

Współczuje wam, że jeszcze się z tym użeracie. Czy nie prościej zamówic wersje kolekcjonerska z szybkieprawojazdy.pl ? Finansowo na pewno opłaci się bardziej niż te nieskończone egzaminy, a satysfakcja jest ;)

a
ad

prosto dla wszystkich co 10 lat egzamin teoretyczny i juz

g
gregor479

Kolego starego kierowcę takiego jak ja doszkalające chyba przejeździe 120000 km. Rocznie. PS jeżdżę zawodowo

O
Oliwia

Nie jest to potrzebne, przecież jeździmy na dobrze presperujacych przepisach a to, to tylko dodatek żeby wpadło więcej pieniędzy do portfela tych z góry.... Bezsensowne, jestem przeciw

p
przyszły kierowca

Wypadki powodują kierowcy, którzy zdali na starych przepisach. Nas uczą wjazdu na rondo z kierunkiem a stary kierowca myśli że my od razu skręcamy w prawo na rondzie, sam wjeżdża na rondo i wali nas w auto bo my jednak jedziemy prosto przez rondo' wiec albo przeszkolić ich albo przestać zmieniać zasady ruchu drogowego o których kierowca zdający 10 lat temu nawet nie słyszał

G
Gość

NIECH SOBIE LEPIEJ TE SZKOLENIA ZROBIĄ DLA STARYCH DZIADÓW BO TE STARE DZIADY ROBIĄ WYPADKI NA MALUCHACH PO ZDAWANE A W GŁOWACH PUSTKA STARE DZIADKI BABKI JADĄ TO PO SKLEPACH SIĘ PATRZĄ ONI SĄ WSZYSTKIEMU WINIEN

j
justyna

"- Nowe przepisy miały poprawić bezpieczeństwo na drogach. Niestety, pod tym względem bardzo źle wypadamy w Europie - mówi Popławski."
WYPADAMY ŹLE BO NIE STAĆ NAS NA NOWE, W PEŁNI SPRAWNE AUTA!!!

S
Suus

Zgadzam się z opinią i Pozdrawiam

S
Suus

Sprawca kolizji czy wypadku karany jest z automatu mandatem i punktami karnymi, jak również dalszym ewentualnym postępowaniem przed sądami powszechnymi. I to tyle jeśli chodzi o twoja propozycję. Natomiast ciągłe majdrowanie naszych pożal się Boże Elyyyt przy uprawnieniach do kierowania pojazdami prowadzi do coraz większego obniżania poziomu nauki jazdy/ważniejsza jest na przykład znajomość długości dźwigni zmiany biegów lub ekologiczne prowadzenie pojazdu od umiejętności właściwego zachowania i bezpieczeństw w ruchu miejskim/ . Nasi milusińscy władcy kochają upodlanie szaraków i działają na zasadzie co by tu jeszcze ......?.

W
WujekSamoZuo

"Młodzi kierowcy - do 24 lat i ze stażem do dwóch lat - są w Polsce sprawcami co piątego wypadku drogowego. " a czemu nie napisali o pozostałych 80% ?

M
Marcin

Jako człowiek, który prawko ma i prawdopodobnie nigdy już nie będzie musiał go zdawać - ten pomysł to skrajna głupota, jestem przeciw, mimo że mnie nie dotyczy.

g
gosc

Nie są potrzebne kursy doszkolające dla "młodych kierowców" bo oni są na świeżo z wiedzą i umiejętnosciami skoro zdali egzamin.! Sądzę ,że takie płatne kursy doszkolające powinny byc dla kierowców którzy spowodowali chociaż jedno zdarzenie drogowe(czy to kolizje,czy wypadek)z samego tytułu bycia sprawcą powinni bic kierowani czy to przez policje czy to przez ubezpieczalnię - to spwodowałoby że "dojrzali"kierowcy którzy myślą,że mogą jeździc jak chcą zaczeliby byc bardziej rozważni na drogach i to napewno spowodowalo zmniejszenie ilosci wypadków!

K
Krychu

Ja od 3 lat jeżdżę bez prawka i ubezpieczenia nigdy nie miałem wypadku, tylko drobne obcierki - bo ja jadę kadetów tera!

z
zxc

przecież to było wiadomo... zrobić szumu, naściągać kursantów tak, że trzeba było przeprowadzać egzaminy do 21.... tłumy=kabza, a tuż przed grudniem powiedzieć "sorry, taki mamy klimat, frajerzy"....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3